Kłopoty z muzyką na basenie
Sezon w pełni. Pogoda na szczęście dopisuje. Elbląski basen kąpielowy codziennie ma wielu chętnych amatorów kąpieli - czytamy w Głosie Elbląga z 10 sierpnia 1962 roku.
Zbierajmy zioła
Obecny okres jest najdogodniejszy do zbioru ziół leczniczych - czytamy w Głosie Elbląga z 9 sierpnia 1962 roku.
Kłopotliwy towar
Punkt sprzedaży płyt przy sklepie MHD "Elektro" cieszy się dużą frekwencją miłośników muzyki rozrywkowej - czytamy w Głosie Elbląga z 8 sierpnia 1962 roku.
Czy wiecie że...
... w Elblągu mamy 1.410 telewizorów oraz 14.816 radioodbiorników lampowych - czytamy w Głosie Elbląga z 7 sierpnia 1962 roku.
Zakłady pracy - swemu miastu
Niektóre zakłady pracy w Elblągu wykazują sporo troski o wygląd miasta - czytamy w Głosie Elbląga z 6 sierpnia 1962 roku.
Dawno temu w Elblągu...zakazano sprzedaży alkoholu
W myśl przepisów dotyczących mobilizacji w jej pierwszych dziesięciu dniach wprowadzono zakaz sprzedaży alkoholu. Chodzi tu o zaniechanie niepożądanych wypadków samochodowych. Naturalnie nie zabrania się wypicia szklanki piwa celem odświeżenia. Chlanie, jak potocznie ma się w zwyczaju nazywać nadmierne spożywanie alkoholu, jest oczywiście zabronione. W pierwszych dniach mobilizacji zabronione jest także sprzedawanie piwa i wódki w kawiarniach (ENN, wtorek, 04.08.1914 r.).
Dlaczego nie ma parkingu?
Elbląg coraz liczniej odwiedzany jest przez turystów - czytamy w Głosie Elbląga z 3 sierpnia 1962 roku.
Aeroklub młodzieży szkolnej
W Elblągu zakończył się miesięczny obóz Lotniczego Przysposobienia Wojskowego, którego uczestnikami było 23 chłopców, członków Miejskiego Aeroklubu - czytamy w Głosie Elbląga z 2 sierpnia 1962 roku.
Czy zdążą na czas?
Jak informuje Inspektorat Oświaty Prez. MRN w Elblągu, budowa szkół przy ul. Uroczej i Rawskiej znajduje się w trakcie kończenia - czytamy w Głosie Elbląga z 1 sierpnia 1962 roku.
"Zaraz wrócę..."
Wczasowicze i letnicy w Tolkmicku przed kąpielą w zalewie chcieliby kupić gazety, papierosy. Niestety, kiosk jest zamknięty, nie pierwszy zresztą raz - czytamy w Glosie Elbląga z 31 sierpnia 1962 roku.
Turystyka rowerowa z przeszkodami
Od przeszło stu lat jednym z najpopularniejszych środków lokomocji jest rower - czytamy w Głosie Elbląga z 30 lipca 1962 roku.
Dawno temu w Elblągu...sąd ukarał oszusta matrymonialnego
Czeladnik piekarnictwa Gustaw Seddig poznał na tańcach pewną służącą, z którą nawiązał romans. On, syn ubogiego mistrza szewskiego, opowiedział dziewczynie, że pochodzi z zamożnej rodziny, a po bogatym wuju z Ameryki odziedziczył w spadku 25 000 marek. Używając przeróżnych sztuczek krok po kroku mężczyzna wycyganił od dziewczyny ciężko zarobione 650 marek. „Pan z zamożnego domu” przehulał zaraz te pieniądze. Przez wzgląd na bezczelne postępowanie oszusta adwokat z urzędu wnioskował dzisiaj przed sądem ławniczym o surowy wyrok pięciu miesięcy więzienia. Sąd zastosował się do zaproponowanego wyroku (ENN, piątek, 17.07.1914 r.).
Na plaży
Kosze, leżaki, wreszcie własne koce lub przemyślanie budowane grajdołki - to miejsca, w których przez większą część dnia przebywają obecnie wczasowicze, licznie przybyli na plaże nadmorskie - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 27 lipca 1962 roku.
Mała rzecz a wstyd
W każdej ulicznej budce telefonicznej w Elblągu zainstalowany był swego czasu aparat, książka telefoniczna i ołówek. Już po kilku dniach można zauważyć brak wielu książek telefonicznych i ołówków - czytamy w Głosie Elbląga z 26 lipca 1962 roku.
W parku Kajki
Malowniczy park Kajki w Elblągu cieszy się dużym powodzeniem młodzieży zamieszkałej w sąsiedztwie - czytamy w Głosie Elbląga z 25 lipca 1962 roku.
W Tolkmicku
W przeddzień 18 rocznicy PKWN w Tolkmicku odbyła się uroczystość wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę nowej, pierwszej w Tolkmicku szkoły Tysiąclecia - czytamy w Głosie Elbląga z 24 lipca 1962 roku.
Mała czarna
Polacy są - jak głosi fama - krajem ludzi pijących nieprawdopodobne ilości kawy - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 23 lipca 1962 roku.
Dawno temu w Elblągu...ponad tysiąc osób dziennie odwiedzało pływalnię
Przebieralnie oraz baseny na naszej pływalni pękają w szwach i z trudem mieszczą przybywających licznie, szczególnie teraz w czasie letnich ferii i podczas tak wielkich upałów, mieszkańców naszego miasta. A przybywa ich codziennie setki. Przeciętna dzienna liczba odwiedzających pływalnię w tych szczególnie gorących dniach waha się między 900 a 1000. (ENN, czwartek, 16.07.1914 r.).
Uwaga 18-latki!
Już 22 lipca będziecie honorowymi gośćmi pawilonu "Non-Stop" w Sopocie, uczestnicząc w tradycyjnym "Balu 18-latków - rówieśników Polski Ludowej" - czytamy w Głosie Elbląga z 20 lipca 1962 roku.
Wczasy na łonie natury
Gdzie człowiek nie stąpnie w jakieś atrakcyjniejszej miejscowości - namioty. Duże, małe, kolorowe. A w nich całe rodziny, z garnkami, betami i nawet żywym "inwentarzem" - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 19 lipca 1962 roku.
To się czyta
FotoreportEl






