Nareszcie właściwe starania o poprawę jakości pieczywa
W sprawie pieczywa, wypiekanego przez elbląskich piekarzy jest wciąż wiele narzekań i pretensji. Nie jest tajemnicą, że jakość produkcji zakładów spółdzielczych często pozostawia wiele do życzenia - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 21 stycznia 1961 roku.
Dobry start elbląskich siatkarek
Siatkarki elbląskiego Startu nie załamały się spadkiem z I ligi - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 20 stycznia 1961 roku.
Echa choinkowe
Mamy już poza sobą wzruszające zabawy choinkowe organizowane dla dzieci w powiecie elbląskim - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z dnia 19 stycznia 1961 roku.
Jadłodajnia w nowej szacie
Utarło się w Elblągu przekonanie, wbrew nielicznej garstce malkontentów, że w jadłodajni "Bałtycka" można smacznie zjeść - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 18 stycznia 1961 roku.
Ten błąd trzeba naprawić
Kierownictwo Zakładów im. Wielkiego Proletariatu w Elblągu może być dumne z osiągnięć produkcyjnych - ale razem z radą zakładową powinno się mocno zarumienić za sprawy szkoleniowe - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 17 stycznia 1961 roku.
Dawno temu w Elblągu... projektowano linię kolejową do Nowego Dworu
Jak doniesiono nam z dobrze poinformowanego źródła, projekt dotyczący stworzenia bezpośredniego połączenia między naszym miastem a Nowym Dworem Gdańskim (niem. Tiegenhof) wszedł w nową fazę, tak więc jest to milowy krok w sprawie jego realizacji.
Brawo "Meduza"
Małe elbląskie kino "Meduza" zasłużyło sobie na na pochwałę. W ciągu ubiegłego roku 917 seansów obejrzało około 80 tys. widzów - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 14 stycznia 1961 roku.
Warto wiedzieć, że...
... Miejska Biblioteka Publiczna wzbogaci się w bieżącym roku o dalszych 10 tys. tomów, które zakupione zostaną z przeznaczonego na ten cel budżetu miejskiego. Ilość punktów bibliotecznych w mieście wzrośnie o 12 - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 13 stycznia 1961 roku.
Warto wiedzieć, że...
... przewiduje się w roku bieżącym obroty elbląskiego handlu uspołecznionego osiągną 676.720 tys. złotych - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 12 stycznia 1961 roku.
Warto wiedzieć, że...
... odbudowa Starego Miasta w Elblągu rozpocznie się w 1962 roku - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 11 stycznia 1961 roku.
Rekordowy rok
Do wyjątkowych rekordów należy zaliczyć wkłady oszczędnościowe, które wpłynęły do elbląskiego PKO w ubiegłym roku - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 10 stycznia 1961 roku.
Dawno temu w Elblągu... postrzelił się myśliwy
Nieszczęśliwemu wypadkowi uległ wczoraj syn znanego rybaka Heina, Ernst z miejscowości Węgle (niem. Wengeln). Pan Hein, który zasłynął jako wyśmienity myśliwy – polował głównie na kaczki – wziął niedawno udział w takim polowaniu nad jeziorem Drużno (niem. Drausensee). Jego strzelba nagle wystrzeliła i trafiła go w lewą rękę.
Dawno temu w Elblągu… zastrzelił się Emil Rothe
W środę po południu w jednym z elbląskich hoteli zastrzelił się 36-letni Emil Rothe, zamieszkały zarówno w Elblągu, jak i w Gdańsku. Mężczyzna był inspektorem ds. ubezpieczeń w Gdańsku. Latem 1912 roku w Gdańsku mężczyźnie zmarła druga żona, elblążanka. Nie można więc wykluczyć, że śmierć żony była powodem rozpaczliwego czynu mężczyzny.
Dawno temu w Elblągu... podczas świąt zanotowano 10 stopni Celsjusza
Nie mieliśmy okazji podczas tegorocznych świąt pojeździć na sankach czy łyżwach, mimo to „zielone święta” nie zmąciły naszej radości i związanego z nią świątecznego nastroju. Święta czuliśmy przede wszystkim w naszych sercach, w nas samych. [...]. Zamiast śniegu, padał deszcz. [...]. Temperatura była jeszcze wyższa niż w latach ubiegłych, mieliśmy więc do czynienia z wręcz anormalnym jak na tę porę ciepłem. Stałą temperatura utrzymywała się zarówno w dzień, jak i w nocy i wynosiła ok. 10 stopni C. (ENN, piątek, 27.12.1912 r.).
Dawno temu w Elblągu... zaginął zarządca Dietrich
We wtorkowy wieczór zaginął bez śladu zarządca tutejszej sekcji Zrzeszenia Zawodowego Ceglarzy, pan Dietrich. Jeszcze we wtorek pełnił on swoją służbę, a wieczorem widziano go w „Elbląskim Dworze” (niem. „Elbinger Hof”). Potem ślad po nim się urwał. Istnieje obawa, że mężczyzna uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Przypuszcza się, że mógł wpaść do rzeki Elbląg i utonąć. (ENN, piątek, 20.12.1912 r.).
Dawno temu w Elblągu... furmanka potrąciła dziewczynkę
Dzisiaj po południu około godziny 15 na rogu ulic Wodnej (niem. Wasserstraße) i Bednarskiej (niem. Spieringstraße) furmanka numer 8 [...] przewożąca mleko, kierowana przez młodego chłopaka, przejechała małą dziewczynkę. Chodzi o córkę mistrza piekarskiego Lange z ulicy Grochowskiej (niem. Grubenhagen). W wyniku wypadku dziewczynka nie mogła wstać o własnych siłach, w wypadku tym bowiem najbardziej ucierpiały nogi. Dziewczynka musiała więc zostać zaniesiona do domu przez nieznajomego mężczyznę. (ENN, czwartek, 19.12.1912 r.)
Dawno temu w Elblągu... dziecko wypadło z pociągu
Nieszczęśliwy wypadek miał miejsce w niedzielę po południu na trasie Tczew – Bydgoszcz (niem. Dirschau – Bromberg). Na trasie Smętowo (niem. Schmentau) – Twarda Góra (niem. Hardenberg) z pociągu osobowego wyjeżdżającego z Tczewa o godzinie 12 podczas jazdy wypadło dziecko.
Dawno temu w Elblągu... zbudowano wielki dom towarowy
Doniesiono nam: W związku ze znacznym wzrostem gospodarczym, którego w najbliższym czasie możemy spodziewać się w naszym mieście, planuje się wybudowanie domu towarowego z konfekcją męską i damską, różnymi modnymi towarami oraz towarami obuwniczymi. Będzie to największy taki obiekt w Elblągu. Zostanie wybudowany w pobliżu Bramy Targowej.
Dawno temu w Elblągu... Święto Zmarłych obchodzono 24 listopada
Jak co roku na cmentarzu przy ulicy Sadowej (niem. Baumschulenweg) o godz. 14 odbędzie się uroczystość z okazji Święta Zmarłych. Nabożeństwo zostanie odprawione przez proboszcza Küssnera. Tradycja odprawianych na cmentarzu nabożeństw narodziła się w 1905 roku i została zainicjowana przez proboszcza Krause, znalazłszy wielu zwolenników. (ENN, czwartek, 21.11.1912 r.).
Dawno temu w Elblągu... żył honorowy złodziej
Z jednego z mieszkań przy ulicy Wodnej (niem. Wasserstraße) ukradziono ze szczelnie zamkniętej szafy futrzany kołnierz. Futro nie wydało się jednak złodziejowi zbyt wartościową zdobyczą, dlatego też dzisiaj rano w progu domu znaleziono elegancko zapakowaną paczkę z łupem w środku. (ENN, piątek 08.11.1912 r.).












