Nowa dyspozytornia PKS w Elblągu
Na zapleczu budynku dyrekcyjnego PKS w Elblągu przy ul. Grunwaldzkiej oddano do użytku budynek przeznaczony na dyspozytornię - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 8 listopada 1960 roku.
Dawno temu w Elblągu... syn rzeźnika stracił palec
Wspominaliśmy już na łamach naszej gazety, że najkrótszym nazwiskiem, jakie udało nam się wyszukać, jest nazwisko pewnego Koreańczyka mieszkającego w St. Petersburgu, który nazywa się "V". [...]. Również w Elblągu udało się nam wyszukać równie krótkie nazwisko. Należy ono do byłego dyrektora browaru, obecnego rentiera, który nazywa się po prostu "Sy". [...]. (ENN, poniedziałek, 04.11. 1912 r.).
Dawno temu w Elblągu.... zamordowano ziemianina
Minister Edukacji uzgodnił, by 2 grudnia odwołać zajęcia w szkołach wiejskich. Powodem odwołania zajęć w tym dniu jest coroczna czynność liczenia bydła. W przypadku, gdy urząd wiejski zwróci się do nauczycieli, by i ci pomogli w liczeniu bydła, oni również mogą w tym dniu zaniechać swoich codziennych obowiązków. (ENN, czwartek, 24.10.1912 r.)
Dawno temu w Elblągu... zaczął się ruch w porcie
Po zeszłotygodniowym okresie ciszy w elbląskim porcie zawitała do niego teraz większa liczba statków, dokładnie cztery parowce i cztery żaglowce. Wśród parowców był między innymi mały, szczeciński statek „Mewa”, przeznaczony do przewozu cementu. To nieznany nam statek, który przybył do nas po raz pierwszy.
Dawno temu w Elblągu... świętowano urodziny cesarzowej
22 października przedstawicielki elbląskiego kościoła ewangelickiego organizują uroczystość z okazji urodzin cesarzowej. Uroczystość odbędzie się w salach „domu wypoczynkowego”. Celem tego przedsięwzięcia, oprócz uczczenia urodzin cesarzowej, jest zebranie środków dla osób biednych i chorych.
Dawno temu w Elblągu... wdowa zginęła przez nieostrożność
Dzisiaj w sądzie odpowiadał dekarz August Strömer z Elbląga, który przyczynił się do śmierci 61-letniej wdowy, Wilhelminy Robicki. Strömer, jadąc na rowerze, najechał na Robicką. Kobieta doznała ciężkich urazów ciała, w wyniku których zmarła.
Nie warto udawać chorego
Choroba oczywiście nie wybiera. z pomocą lekarską przychodzi służba zdrowia, a ZUS - w formie zasiłków chorobowych. Jak wykazuje jednak praktyka, nie wszyscy chorzy są naprawdę... chorzy. Dowiodła tego kontrola osób, korzystających ze zwolnień lekarskich przeprowadzonych z ramienia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 8 października 1960 roku.
Warto wiedzieć, że...
W obecnym roku szkolnym zatrudnionych w szkolnictwie podstawowym i ogólnokształcącym 355 nauczycieli - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 7 października 1960 roku.
Szkodliwi zbieracze złomu
Rozpowszechniona w naszym kraju i bardzo pożyteczna akcja zbiórki złomu mija się ze swym celem, jeśli nieuczciwi zbieracze dopuszczają się zbierania rzeczy użytecznych, w dodatku nie stanowiących ich własności - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z dnia 6 października 1960 roku.
Latawce znów w modzie
Corocznie w okresie jesiennym młodzi elblążanie zabawiają się puszczaniem latawców - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 5 października 1960 roku.
Dobry projekt
W rejonie ulic Robotniczej i Stoczniowej obok Domu Meblowego znajduje się wolny, dotychczas nie zagospodarowany plac - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 4 października 1960 roku.
Dawno temu w Elblągu... świętowano oktoberfest
Trwa gorączka przygotowań do październikowej uroczystości z okazji 75 rocznicy istnienia firmy Schichaua [W 1837 roku Ferdynand Schichau otworzył w Elblągu dzięki pożyczce ojca warsztat budowy maszyn, gdzie zajmował się budową i naprawą przede wszystkim maszyn parowych dla przemysłu. Zainteresowany przemysłem okrętowym, rozwinął wkrótce swoje przedsiębiorstwo w tym kierunku - DK]. Oktoberfest - uroczystość, która została zorganizowana przez firmę dla jej pracowników, odbędzie się w najbliższą sobotę w Bażantarni (niem. Vogelsang)
Mnożą się elbląskie SAM-y
Elblążanie otrzymali ostatnio trzy nowe sklepy samoobsługowe - czytamy w Głosie Elbląga z 28 września 1960 roku.
Dawno temu w Elblągu... dzieci nie mogły brać udziału w polowaniach
Pragniemy zwrócić uwagę, że w czasie roku szkolnego istnieje zakaz udziału dzieci w polowaniach. Rodzic, opiekun czy organizator polowania, który nie zastosuje się do zakazu zostanie ukarany...
Dawno temu w Elblągu... grasował groźny pies
Jeden z elbląskich funkcjonariuszy policji ma bardzo groźnego psa. Policjant przechodził pewnego dnia ze swoim psem obok podwórza domu przy ulicy Grunwaldzkiej 24 (niem. Holländer Chaussee). Pies wypatrzył nagle chodzące po podwórzu w poszukiwaniu pożywienia kury i zrzucił się na nie...
Żółwi rekord
Do historii przejdą na pewno dwie budowle Elbląga: stadion sportowy przy ul. Agrykola oraz Dom Kultury - czytamy w Dzienniku bałtyckim z 17 września 1960 roku.
Szkolny "eksperyment"
Przysłowia są mądrością ludów. Nad tym jakże słusznym stwierdzeniem wielu ludzi przechodzi lekkomyślnie do porządku dziennego. Dlatego też tak dużą otuchą napawać może fakt, że nie brak i takich którzy starają się nadać przysłowiom należną im rangę. Wiele inicjatywy w tej dziedzinie przejawia np. kierownictwo szkół podstawowych w Elblągu - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 16 września 1960 roku.
"Mewki" - ptaki choroby
Widmo chorób wenerycznych krąży po Elblągu. Krzewi się również jak chwast prostytucja - mimo, że w oficjalnych statystykach i sprawozdaniach nie ma o tym mowy - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 15 września 1960 roku.
Stary Młyn
Mieszkańcy Elbląga oczekują od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przyspieszenia decyzji w sprawie rozebrania starego młyna przy ul. Traugutta - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 14 września 1960 roku.
Dawno temu w Elblągu... uratowano dziewczynkę
Pięcioletnia Joanna Lange, pasierbica krawca, pana Tarkowskiego z Elbląga, została w sobotę uratowana przed utonięciem. Dziewczynka bawiła się w piasku nieopodal rzeki Elbląg. Nagle podszedł do niej chłopiec, z którym dziecko zaczęło się kłócić. Chłopiec popchnął dziewczynkę do wody i uciekł.











