Niedźwiedzie w centrum Elbląga
Znany zoolog, były dyrektor warszawskiego ogrodu zoologicznego dr Jan Żabiński, podczas swego pobytu w Elblągu przedstawił elblążanom możliwość bezpłatnego otrzymania kilku niedźwiadków, a nawet żubrów, informował Dziennik Bałtycki z 20 marca 1959 r.
Wodniacy u progu sezonu
Wodniacy, zrzeszeni w zakładowym ognisku TKKF, intensywnie przygotowują się do nadchodzącego sezonu, informował Dziennik Bałtycki z 19 marca 1959 r.
Bazie! Bazie! Komu jeszcze…
Wiosna u progu, a wraz z nią jej pierwsze zwiastuny – bazie, informował Dziennik Bałtycki z 18 marca 1959 r.
Przed sezonem żeglugowym
Elbląska przystań Żeglugi jest spokojna i cicha. Tak jak płynąca u stóp małego baraczku rzeka Elbląg. W baraczku mieści się biuro Żeglugi w Elblągu. Nic tu jeszcze nie zwiastuje ożywionego ruchu turystycznego, informował Głos Elbląga z 17 marca 1959 r.
W tęczowych kolorach
Okazuje się, że właściwie pojęta konkurencja w walce o konsumenta prowadzona pomiędzy elbląskimi placówkami handlowymi wychodzi na dobre mieszkańcom miasta, informował Głos Elbląga z 16 marca 1959 r.
Nowa przystań wodna w Elblągu
Po wielu staraniach Zarządu Koła Miejskiego Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu otrzymano ostatnio przydział odpowiedniego placu i budynku przy ul. Warszawskiej, gdzie urządzona zostanie przystań wodna, informował Dziennik Bałtycki z 13 marca 1959 r.
Wypowiadamy walkę
Z obowiązku dziennikarskiego bywam na wielu posiedzeniach, konferencjach i naradach, organizowanych w Elblągu, informował Dziennik Bałtycki z 12 marca 1959 r.
Spotkały się kumoszki
Stara to prawda, że gdy się spotkają kumoszki może się palić mięso i dom, mogą płakać i wołać dzieci o chleb, nic dosłownie nic nie jest w stanie przerwać potoku ich wymowy, informował Głos Elbląga z 11 marca 1959 r.
Pod znakiem wiosny
W pierwszą niedzielę marca – chociaż do wiosny kalendarzowej brakuje jeszcze dobrych dwóch tygodni – panowała pogoda, której nie powstydziłby się nawet maj. Toteż mieszkańcy tłumnie wylegli na ulice, by zażyć pierwszej wiosennej przechadzki, informował Dziennik Bałtycki z 10 marca 1959 r.
Syte lata Elbląga
Elbląg i jego mieszkańcy przeżywali na przestrzeni wieków różne losy. Czasy spokojne i wyraźnie burzliwe. Okres rozkwitu i upadku gospodarczego, informował Głos Elbląga z 9 marca 1959 r.
Dalsza elektryfikacja
W ciągu ostatnich lat wiele gromad w pow. Elbląskim zostało już częściowo zelektryfikowanych, informował Dziennik Bałtycki z 6 marca 1959 r.
Nowe kina; Telewizja; Obiekty turystyczne
Opracowany program planu perspektywicznego w zakresie kultury w powiecie elbląskim przewiduje znaczny wzrost sieci kin stałych, informował Głos Elbląga z 4 marca 1959 r.
Brawo gospodarka komunalna!
W dniu 27 lutego zamieściliśmy artykuł pt. „Gospodarce komunalnej kłaniamy się nisko”, poruszający zły stan przejścia do przystanku tramwajowego na ul. Dzierżyńskiego przy restauracji „Pod Lipkami”, informował Dziennik Bałtycki z 3 marca 1959 r.
„Każdy sobie świnkę chowie”
Miejska Rada Narodowa w Elblągu uchwałą z dnia 26 maja 1956 roku zobowiązała Prezydium do zlikwidowania w określonych rejonach śródmieścia hodowli wszelkiego rodzaju zwierząt futerkowych, trzody chlewnej itp., informował Dziennik Bałtycki z 2 marca 1959 r.
Gospodarce komunalnej kłaniamy się nisko…
Przystanek tramwajowy „pod Lipami” przy ul. Dzierżyńskiego jest przystankiem bardzo ruchliwym, informował Dziennik Bałtycki z 27 lutego 1959 r.
Luty – miesiąc walki ze szczurami
Aczkolwiek natura przystosowała szczura do życia w polu i w lesie, woli on jednak przebywać bliżej skupisk ludzkich, a w szczególności osiedli miejskich, stwarzających lepsze warunki życia, informował Głos Elbląga z 26 lutego 1959 r.
Nie ma dzieci obcych!
Podczas gdy dorośli elblążanie snują marzenia o posiadaniu własnego samochodu, młodsi zadowalają się jazdą bardziej prymitywnym środkiem lokomocji, informował Dziennik Bałtycki z 25 lutego 1959 r.
Syreny stop
Syreny zakładów pracy przestaną zakłócać spokój, informował Głos Elbląga z 24 lutego 1959 r.
Chciwy „czarnoksiężnik” i diabeł z Bażantarni
Niedaleko bramy targowej na Długim Rynku w Elblągu, żył sobie „czarnoksiężnik” Józef Kiliar, informował Głos Elbląga z 23 lutego 1959 r.
Bezpieczne zwierzęta
Nareszcie w Elblągu powstało Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, informował Dziennik Bałtycki z 20 lutego 1959 r.




