Na poniedziałek (23 lutego) wyznaczony został termin przetargu na sprzedaż sześciu działek zlokalizowanych przy Alei Jana Pawła II, przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną. Nie było chętnych.
Cena wywoławcza poszczególnych działek przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną (pow. od 0,0819 do 0,1302 ha) waha się w granicach od 163 000 złotych do 260 000 złotych. Wadium (w wysokości od 20 000 do 25 000 zł) należało wpłacić w kasie Urzędu Miejskiego lub na konto w Banku Millenium. Przetarg miał odbyć się 23 lutego. Nie było jednak chętnych.
- Nikt nie wpłacił wadium – mówi Piotr Rzepczyński, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga.
Może cena jest zbyt wysoka?
- Wydaje mi się, że duży wpływ na taki, a nie inny efekt przetargu mają informacje o nadciągającej recesji gospodarczej, które docierają do potencjalnych nabywców z wielu źródeł - mówi Piotr Rzepczyński.
Kiedy zostanie ogłoszony termin kolejnego przetargu na sprzedaż tych działek, na razie nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że 23 marca ma odbyć się przetarg na sprzedaż dwóch działek o pow. 0,3610 do 0,8196 ha pod zabudowę wielorodzinną. Cena wywoławcza pierwszej z nich wynosi 722 000 zł, drugiej zaś 1 639 200 zł.
g. .. .recesja, ceny sa z kosmosu! w calej Polsce ceny nieruchomosci ida w dol a w Elblagu stoja w miejscu. .. ceny za metr takie jak np w Szczecinie. ..
Wychodzi prawie 200zł za mkw. Gratuluje oceny realiow rynkowo-kryzysowych. W Dabrowie-Piastowie dzialki uzbrojone od 80-100zl za mkw mozna kupic bez zadnego ale! Moze 4 lub 5 przetarg rozstrzygnie kto zostanie oferentem. .. Moze atrakcyjnosc dzialek nalezy wziac pod uwage? Czy ktos chcialby miec domek z ogrodkiem przed ktorym beda gnac setkami tiruchy do centrum logistycznego, portu i abarotna? :)
No proszę. .. To się miasto zdziwiło??:)Hehe!!No ale coż dziwnego kto niby te działki ma kupić - na starówce gotowe mieszkania do kupienia i nie ma chętnych. ludzie uciekaja z elbląga ale jak to mówi, ,Heniu, ,w Elblągu jest super!!!!
A zdajecie sobie sprawę, że od tych działek do skrzyżowania z Ogólną jest 3 km!? Ładny spacerek bez samochodu ani rusz, a linii autobusowej na pewno dla kilku rodzin nie uruchomią!; )
Moim skromnym zdaniem zabudowa jednorodzinna na Modrzewinie to w ogóle poroniony pomysł! Ten teren to obecnie jedyne miejsce w Elblągu na zabudowę wielorodzinną, bo plombowanie centrum wkrótce się skończy i nie będzie gdzie budować! Jeżeli docelowo na Modrzewinie Południe powstaną jakieś zakłady pracy a ul. Płk. Dąbka w przyszłości będzie arterią dwujezdniową + tramwaje to chyba jest logiczne, że taki układ komunikacyjny nie może prowadzić do dzielnicy domków jednorodzinnych na Modrzewinie Północ tylko do dużych osiedli z budynkami wielorodzinnymi! Na domki jednorodzinne jest wystarczająco dużo miejsca w kierunku na Bielany i dalej wzdłuż ulicy Fromborskiej, w kierunku na Dąbrowę czy też w okolicach Gronowa Górnego!
Od samego początku było wiadomo, że ceny działek są nierealne. To czasem się
zdarza, ale niepokoi brak realnego spojrzenia na planistykę przedsięwzięć w mieście.
Można podać wiele przykładów. A wracając do działek; dla kilku czy kilkunastu
przyszłych domków miasto zobowiązało się doprowadzić drogi, wodę i kanalizację,
a być może i ciepło. Od podstaw; to przecież horrendalne koszty. I to w sytuacji
potrzeb w infrastrukturze dzielnic centralnych. Budownictwo jednorodzinne
ma wiele jeszcze możliwości na uzbrojonych terenach. Warto chyba przemyśleć
jeszcze za bardzo ambitne, i chyba nierealne kosztowne zamierzenia.