Miejskiej elektrociepłowni na gaz nie będzie. Co w zamian?

Elbląskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej zrezygnowało z budowy nowego bloku kogeneracyjnego zasilanego gazem, który miał powstać przy ul. Dojazdowej. W zamian chce zmodernizować istniejącą instalację, zamieniając węgiel na biomasę.
Do budowy nowego źródła produkcji ciepła EPEC przymierzał się co najmniej od 2021 roku. Jeszcze w wywiadzie z portElem w maju 2025 roku prezes spółki Michał Gliniecki zapewniał, że jedyną przeszkodą w rozpoczęciu inwestycji jest brak dofinansowania. Przy ul. Dojazdowej miała powstać instalacja zasilana gazem, produkująca ciepło i prąd w kogeneracji. Spółka po wielu miesiącach starań otrzymała zgodę od Energi Operator na przyłączenia do sieci z terminem ważności do października 2028 roku. Koszt inwestycji opiewał wówczas na 70-80 mln zł. Te plany, jak się właśnie dowiedzieliśmy, są już nieaktualne, bo zmieniła się koncepcja w tej sprawie. Dlaczego?
- W wyniku ponownej analizy sytuacji rynkowej oraz otoczenia prawnego, Spółka podjęła decyzję o zmianie koncepcji inwestycji. Kapitałochłonna budowa kogeneracji gazowej w połączeniu z brakiem możliwości uzyskania dofinansowania na tego typu projekty, została zastąpiona konwersją kotłów węglowych na kotły biomasowe – informuje w odpowiedzi na nasze pytania Michał Pałczyński, specjalista ds. komunikacji w EPEC. - Przyjęte przez Spółkę rozwiązanie wpisuje się w kierunek transformacji energetycznej UE, która zakłada zwiększanie udziału źródeł odnawialnych w produkcji energii. Ponadto ogranicza ono ryzyka związane z wykorzystaniem gazu, który zgodnie z regulacjami Unii Europejskiej ma charakter paliwa przejściowego i będzie można je wykorzystywać do 2035 roku. W konsekwencji projekt kogeneracji wymagałby dalszych zmian technologicznych.
Cały proces od początku
Zmiana koncepcji oznacza, że wszystkie prace związane z uzyskaniem niezbędnych pozwoleń i uzgodnień musiały zacząć się od początku. EPEC ma już tzw. decyzję środowiskową, która jest podstawą do ubiegania się o pozwolenie na budowę.
„Przedmiotem przedsięwzięcia jest wykonanie modernizacji dwóch kotłów wodnych WR-10 i jednego kotła wodnego WR-5 wraz z magazynem i układem podawania paliwa oraz obróbki spalin, polegającej na przystosowaniu kotłów opalanych węglem kamiennym na kotły opalane biomasą. Modernizacja będzie obejmować zaprojektowanie, wytwarzanie, budowę, montaż, rozruch i uruchomienie na zasadzie realizacji „pod klucz” i przekazanie do eksploatacji wszystkich koniecznych instalacji, wyposażenia kotłów i instalacji pomocniczych, które będą potrzebne do tego, aby kotły osiągnęły Gwarantowane Parametry Techniczne – czytamy w opisie inwestycji w decyzji środowiskowej.
Po modernizacji podstawowym surowcem energetycznym będzie biomasa, zastępująca w całości dotychczas stosowane paliwo – miał węglowy.
EPEC nie informuje na razie o kosztach (czekamy jeszcze na odpowiedź), ani terminie inwestycji (elektrociepłownia na gaz miała być gotowa do 2028 roku). Spółka nie ma też na nią jeszcze dofinansowania. Czeka na rozpatrzenie wniosku, które złożył do programu „Ciepłownictwo powiatowe”, prowadzonego przez Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W tej puli dla przedsiębiorstw ciepłowniczych przeznaczono w sumie 940 mln złotych, w tym 640 mln to bezzwrotne dotacje z Krajowego Planu Odbudowy, a 300 mln to pożyczki z NFOŚiGW. Wyników konkursu jeszcze nie ma, choć termin składania wniosków minął w styczniu 2026 r.
Co z farmą fotowoltaiczną?
Zapytaliśmy przedstawicieli EPEC również o plany budowy farmy fotowoltaicznej, która ma powstać na ponad 3-hektarowym terenie na Terkawce, niedaleko węzła Wschód.
- Farma fotowoltaiczna ma szansę powstać do października 2028 r. Zgodnie z otrzymaną decyzją, dopiero od tego momentu możliwa będzie sprzedaż wyprodukowanej energii elektrycznej do sieci. Realizacja projektu jest opłacalna tylko przy uzyskaniu dofinansowania ze środków pomocowych Unii Europejskiej. Spółka prowadzi działania związane z poszukiwaniem możliwości pozyskania środków zewnętrznych – informuje EPEC.
Energa Kogeneracja postawiła na gaz i biomasę
Przypomnijmy, że Energa Kogeneracja, państwowa spółka z Grupy Energa, która dostarcza do Elbląga 80 procent potrzebnego ciepła (resztę zapewnia EPEC, zarządzając również siecią), postawiła na paliwo gazowe i biomasę. Kończy właśnie ostatnią inwestycję związaną z modernizacją swoich systemów - budowę bloku energetycznego z trzema silnikami gazowymi. Inwestycja kosztuje 320 mln zł i ma być uruchomiona w drugiej połowie tego roku.
Rafał Gruchalski