Optymizm zamiast pieniędzy

Radni ziemskiego powiatu elbląskiego jednogłośnie przyjęli dziś budżet na 2005 rok. - Pieniędzy będzie mniej, ale nie załamujemy się – twierdzi wicestarosta Maciej Romanowski.
W przyszłym roku dochody powiatu wyniosą niecałe 31 milionów złotych - będzie to zaledwie 83 procent pieniędzy, jakimi starostwo dysponowało w tym roku. Jednocześnie długi powiatu wyniosą ponad 13 milionów 275 tysięcy złotych - prawie 43 procent dochodów.
- Po bardzo ambitnej pierwszej kadencji, kiedy realizowaliśmy wiele inwestycji, szczególnie drogowych, ale i oświatowych, nadszedł czas spłaty długów - mówi Maciej Romanowski. - Mijający rok był więc trudny, ale wydaje mi się, że wychodzimy na prostą. Otrzymaliśmy bowiem korzystny kredyt inwestycyjny - 10 milionów złotych. Dało nam to pewien oddech i otworzyło nowe możliwości inwestycyjne, więc humor nam się trochę poprawił.
Najwięcej pieniędzy pochłonie oświata, pomoc społeczna, ochrona zdrowia, drogi i administracja. Wicestarosta dodaje jednak, że choć pieniędzy będzie mniej, powiat nie zrezygnuje z inwestycji. Chce na ten cel przeznaczyć prawie 3 miliony 400 tysięcy złotych:
- Głównie będą one związane z drogami, ale też remontami. Chcemy dokończyć remonty domów pomocy społecznej, niektórych dróg, planujemy też remont mostu w Tolkmicku i modernizację systemu informatycznego w starostwie - to na pewno usprawni naszą pracę.
Na liście planowanych inwestycji znalazły się także: stworzenie Centrum Zarządzania Kryzysowego i budowa kompleksu boisk sportowych w Pasłęku. Starostwo liczy też na dodatkowe pieniądze ze sprzedaży nieruchomości, m.in. byłej szkoły w Połoninach (jak przypomina Maciej Romanowski, obok internatów i budynku szkoły posesja liczy też 12 hektarów ziemi położonej przy Zalewie Wiślanym), która warta jest około 4 milionów złotych.
- Po bardzo ambitnej pierwszej kadencji, kiedy realizowaliśmy wiele inwestycji, szczególnie drogowych, ale i oświatowych, nadszedł czas spłaty długów - mówi Maciej Romanowski. - Mijający rok był więc trudny, ale wydaje mi się, że wychodzimy na prostą. Otrzymaliśmy bowiem korzystny kredyt inwestycyjny - 10 milionów złotych. Dało nam to pewien oddech i otworzyło nowe możliwości inwestycyjne, więc humor nam się trochę poprawił.
Najwięcej pieniędzy pochłonie oświata, pomoc społeczna, ochrona zdrowia, drogi i administracja. Wicestarosta dodaje jednak, że choć pieniędzy będzie mniej, powiat nie zrezygnuje z inwestycji. Chce na ten cel przeznaczyć prawie 3 miliony 400 tysięcy złotych:
- Głównie będą one związane z drogami, ale też remontami. Chcemy dokończyć remonty domów pomocy społecznej, niektórych dróg, planujemy też remont mostu w Tolkmicku i modernizację systemu informatycznego w starostwie - to na pewno usprawni naszą pracę.
Na liście planowanych inwestycji znalazły się także: stworzenie Centrum Zarządzania Kryzysowego i budowa kompleksu boisk sportowych w Pasłęku. Starostwo liczy też na dodatkowe pieniądze ze sprzedaży nieruchomości, m.in. byłej szkoły w Połoninach (jak przypomina Maciej Romanowski, obok internatów i budynku szkoły posesja liczy też 12 hektarów ziemi położonej przy Zalewie Wiślanym), która warta jest około 4 milionów złotych.
SZ