Poślizg na „siódemce”
Modernizacja drogi ekspresowej nr 7 jest opóźniona. Inwestor zastępczy - Zakłady Budownictwa Mostowego z Warszawy, przesunęły aneksem termin zakończenia robót o pięć miesięcy.
Kontrakt na przebudowę tej drogi od Jazowej do Węzła Wschód jest w 75 proc. dofinansowany ze środków Unii Europejskiej. Składa się z trzech elementów: przebudowy tzw. „berlinki” na odcinku od Węzła Wschód do ul. Nowodworskiej do standardu drogi ekspresowej; wybudowania nowej, drugiej nitki jezdni na tym odcinku i kompleksowej modernizacji „siódemki” na odcinku od ul. Nowodworskiej do miejscowości Jazowa.
W lipcu 2005 roku podpisano kontrakt na wykonanie tych robót z założeniem ich zakończenia do lutego 2007 roku, jednak ten termin nie został dotrzymany.
- Nie został dotrzymany, bo spowodowała to ostra zima 2005/2006 i pewne niespodzianki geotechniczne, na które napotkał wykonawca w trakcie prowadzenia robót - wyjaśnia Stanisław Pajchel, inżynier kontraktu. - W związku z tym zamawiający uzgodnił aneks do kontraktu, który przewiduje zakończenie robót w lipcu.
Naszym zdaniem, z tymi niespodziankami wykonawcy powinni się liczyć już przed wejściem na teren inwestycji. Były przecież podobne trudności na budowie drogi od Gdańska do Jazowej. Teraz sytuacja jest już opanowana, a realizacja kontraktu zdaniem Stanisława Pajchela przebiega dobrze. - W tej chwili zaawansowanie robót jest zgodne z tym, co przewiduje nowy aneks - mówi. - Wykonawca zakończył podstawowe roboty na odcinku jednojezdniowym od ul. Nowodworskiej do mostu w Jazowej. Do zakończenia pozostało jeszcze wykonanie warstw ścieralnych. Nie wydaliśmy wcześniej zgody na ten zakres prac, ponieważ warstwa ścieralna powinna być kładziona w dodatnich temperaturach. Tego wymaga reżim technologiczny.
Tymczasem trwają intensywne prace przy budowie drugiej nitki drogi na odcinku od Węzła Wschód do ul. Nowodworskiej. Dla ruchu udostępniona jest nowo zbudowana nitka na tym odcinku „siódemki”. Ruch odbywa się raz prawą, raz lewą stroną jezdni. Kierowcy znoszą te utrudnienia i liczą, że lipcowy termin zakończenia modernizacji „siódemki” zostanie dotrzymany.
W lipcu 2005 roku podpisano kontrakt na wykonanie tych robót z założeniem ich zakończenia do lutego 2007 roku, jednak ten termin nie został dotrzymany.
- Nie został dotrzymany, bo spowodowała to ostra zima 2005/2006 i pewne niespodzianki geotechniczne, na które napotkał wykonawca w trakcie prowadzenia robót - wyjaśnia Stanisław Pajchel, inżynier kontraktu. - W związku z tym zamawiający uzgodnił aneks do kontraktu, który przewiduje zakończenie robót w lipcu.
Naszym zdaniem, z tymi niespodziankami wykonawcy powinni się liczyć już przed wejściem na teren inwestycji. Były przecież podobne trudności na budowie drogi od Gdańska do Jazowej. Teraz sytuacja jest już opanowana, a realizacja kontraktu zdaniem Stanisława Pajchela przebiega dobrze. - W tej chwili zaawansowanie robót jest zgodne z tym, co przewiduje nowy aneks - mówi. - Wykonawca zakończył podstawowe roboty na odcinku jednojezdniowym od ul. Nowodworskiej do mostu w Jazowej. Do zakończenia pozostało jeszcze wykonanie warstw ścieralnych. Nie wydaliśmy wcześniej zgody na ten zakres prac, ponieważ warstwa ścieralna powinna być kładziona w dodatnich temperaturach. Tego wymaga reżim technologiczny.
Tymczasem trwają intensywne prace przy budowie drugiej nitki drogi na odcinku od Węzła Wschód do ul. Nowodworskiej. Dla ruchu udostępniona jest nowo zbudowana nitka na tym odcinku „siódemki”. Ruch odbywa się raz prawą, raz lewą stroną jezdni. Kierowcy znoszą te utrudnienia i liczą, że lipcowy termin zakończenia modernizacji „siódemki” zostanie dotrzymany.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska