Program przeciwpowodziowy zagrożony
Zabezpieczenie przeciwpowodziowe Elbląga jest jednym z wielu projektów ujętych w strategii rozwoju naszego miasta. Miasto zgłosiło to zadanie do realizacji w ramach Programu Operacyjnego „Infrastruktura i środowisko”. Na elbląskie zadanie, umieszczone na liście projektów kluczowych programu, potrzebne jest 102 miliony złotych.
Są jednak podstawy do obaw, że mogą wystąpić problemy z uzyskaniem takich pieniędzy, bowiem lawinę projektów do programu zgłosił Gdańsk.
- Projekt zabezpieczenia przeciwpowodziowego Elbląga zakłada przede wszystkim likwidację zagrożenia cofkami wody Zalewu Wiślanego prawego brzegu rzeki Elbląg, łącznie z odwodnieniem terenu dzielnicy Zatorze - mówi Teresa Malentowicz, naczelnik Wydziału Inwestycji UM. - Na zadanie odwodnienia dzielnicy Zatorze jesteśmy projektowo i dokumentacyjnie przygotowani. Natomiast na zadanie dotyczące wałów przeciwpowodziowych prawego brzegu rzeki Elbląg posiadamy program funkcjonalno- użytkowy i podejmiemy działania niezbędne do opracowania dokumentacji projektowo-kosztorysowej.
Okazuje się, że nawet ujęcie zadania zabezpieczenie przeciwpowodziowe Elbląga na liście projektów kluczowych Kompleksowego Zabezpieczenia Żuław nie daje pełnych gwarancji na uzyskanie potrzebnych pieniędzy. Lawinę zadań, trzykrotnie przewyższających kwotę 150 mln euro (taka kwota jest przeznaczona na realizację całego programu) zgłosiło województwo pomorskie. Kwota najprawdopodobniej nie zostanie zwiększona, a więc będą konieczne konsultacje i uzgodnienia między poszczególnymi beneficjentami i stronami tego dużego projektu w celu wypracowania konsensusu.
- Gdyby wszystkie sprawy potoczyły się pomyślnie, to w Elblągu prace przy zabezpieczeniu przeciwpowodziowym miasta mogłyby rozpocząć się jeszcze w tym roku - stwierdza Teresa Malentowicz.
- Projekt zabezpieczenia przeciwpowodziowego Elbląga zakłada przede wszystkim likwidację zagrożenia cofkami wody Zalewu Wiślanego prawego brzegu rzeki Elbląg, łącznie z odwodnieniem terenu dzielnicy Zatorze - mówi Teresa Malentowicz, naczelnik Wydziału Inwestycji UM. - Na zadanie odwodnienia dzielnicy Zatorze jesteśmy projektowo i dokumentacyjnie przygotowani. Natomiast na zadanie dotyczące wałów przeciwpowodziowych prawego brzegu rzeki Elbląg posiadamy program funkcjonalno- użytkowy i podejmiemy działania niezbędne do opracowania dokumentacji projektowo-kosztorysowej.
Okazuje się, że nawet ujęcie zadania zabezpieczenie przeciwpowodziowe Elbląga na liście projektów kluczowych Kompleksowego Zabezpieczenia Żuław nie daje pełnych gwarancji na uzyskanie potrzebnych pieniędzy. Lawinę zadań, trzykrotnie przewyższających kwotę 150 mln euro (taka kwota jest przeznaczona na realizację całego programu) zgłosiło województwo pomorskie. Kwota najprawdopodobniej nie zostanie zwiększona, a więc będą konieczne konsultacje i uzgodnienia między poszczególnymi beneficjentami i stronami tego dużego projektu w celu wypracowania konsensusu.
- Gdyby wszystkie sprawy potoczyły się pomyślnie, to w Elblągu prace przy zabezpieczeniu przeciwpowodziowym miasta mogłyby rozpocząć się jeszcze w tym roku - stwierdza Teresa Malentowicz.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska