Przyspieszenia niezbędne, bo zmniejszają koszty

Przetargi publiczne na wykonanie robót to obecnie obowiązkowa czynność wszystkich inwestorów. Z reguły wygrywają je firmy, które oprócz sprawdzonej wcześniej solidności w wykonaniu zadań oferują konkurencyjne cenowo warunki, akceptując terminy realizacji inwestycji.
W Żuławskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych w Elblągu przetargi na planowane inwestycje są na porządku dziennym. Wymagają tego przepisy przy wykorzystaniu środków unijnych. Jednym z wykonawców zadań z trwającej obecnie realizacji sektorowego programu operacyjnego jest grudziądzka firma „Melbud”.
- Do marca 2008 roku powinniśmy zakończyć rozpoczęte we wrześniu ub. roku prace przy modernizacji kilku stacji pomp na Żuławach, my zrobimy to szybciej - informuje Roman Woźniakowski, kierownik budów. - To szczególne zadania, bowiem staramy się je tak wykonywać, żeby nie przerywać pompowania i nie utrudniać rolnikom pracy na polach, a warunki pogodowe nie zawsze temu sprzyjają. Wygraliśmy przetarg za nie największe pieniądze, bo na to pozwala rynek. Staramy się przez dobrą organizację przyspieszać tempo robót. Przedłużanie cyklu inwestycyjnego powiększa koszty, my to w miarę możliwości skracamy, nie rezygnując z solidności naszej pracy. Tylko w takim działaniu firma może mieć zyski, a ludzie stałe zatrudnienie - podkreśla kierownik.
- Do marca 2008 roku powinniśmy zakończyć rozpoczęte we wrześniu ub. roku prace przy modernizacji kilku stacji pomp na Żuławach, my zrobimy to szybciej - informuje Roman Woźniakowski, kierownik budów. - To szczególne zadania, bowiem staramy się je tak wykonywać, żeby nie przerywać pompowania i nie utrudniać rolnikom pracy na polach, a warunki pogodowe nie zawsze temu sprzyjają. Wygraliśmy przetarg za nie największe pieniądze, bo na to pozwala rynek. Staramy się przez dobrą organizację przyspieszać tempo robót. Przedłużanie cyklu inwestycyjnego powiększa koszty, my to w miarę możliwości skracamy, nie rezygnując z solidności naszej pracy. Tylko w takim działaniu firma może mieć zyski, a ludzie stałe zatrudnienie - podkreśla kierownik.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska