Jest kobietą aktywną, która od kilku lat mierzy się sama ze sobą oraz z innymi na trasach biegowych. Teraz Aneta Boris podjęła kolejne wyzwanie i zgłosiła się do programu "Od nowa piękna". - Chciałabym nabrać pewności siebie – mówi.
Zawodowo związana jest z technologią żywności. Wcześniej prowadziła kursy, w tym gastronomiczne, teraz pracuje w sklepie ze zdrową żywnością. Od czterech lat biega, co z czasem przerodziło się w pasję.
- Najpierw chciałam zrzucić zbędne kilogramy, później mnie to wciągnęło. Regularne treningi spowodowały, że pasja, zwłaszcza do biegania długodystansowego, rozwinęła się. Teraz już nie mogę bez tego żyć. Mam na koncie maraton i ultramaraton – opowiada Aneta Boris. - Trenuję trzy, cztery razy w tygodniu, do tego rower i pływanie. Sport też mocno odstresowuje, rozluźnia, pomaga pozbyć się negatywnych emocji.
Do programu "Od nowa piękna" zgłosiła się po to, by coś zmienić.
- Chciałabym nabrać pewności siebie, znaleźć jakiś kierunek zmian, swój styl. Nauczyć się dobrych nawyków związanych z pielęgnacją – mówi Aneta Boris, która jest pierwszą uczestniczką programu.
O to, by jej zmiana przebiegła jak najlepiej zadbają specjaliści. Zabiegami medycyny estetycznej zajmie się Klinika Medesta, a zbilansowaną dietą Naturhouse Elbląg. Sztuki makijażu nauczy ją Agnieszka Śliwowska – Make Up Acedemy, natomiast nową fryzurę zaproponuje i wykona Salon Fryzjerski Point. W kwestii stylu i ubrań Anecie doradzi Top Brands, a ciekawe okulary dobierze Optylux Optyk.
Aneta Boris (fot. Michał Skroboszewski)
Przy okazji przypominamy, że Aneta nie będzie jedyną uczestniczką. Żadne, z poprawnie wypełnionych zgłoszeń nie zostało odrzucone, a wróciło do puli. Każda z Pań ma szanse na to, by zmieniać się razem z nami w kolejnych miesiącach. Od 1 lipca będziemy również czekali na nowe zgłoszenia, zaglądajcie na naszą stronę i wypatrujcie szczegółów.
A moim zdaniem liczy się przede wszystkim piękno wewnętrzne. Nie patrz na innych, patrz z przymrużeniem oka na ich opinie ponieważ dzisiaj liczy się kasa i lans żadne wartości! Rozwijaj się duchowo, intelektualnie i prowadź zdrowy tryb życia. Pamiętaj uroda z czasem przemija.
ludzie co z piekna na ulicach ful wystylizowanych laleczek, . .i kto się najadł z pięknej miski ? kobieta to ma być fajna, miła, gospodarna, gotować umieć i zadbana, niech kiecki, sukienki nosi a nie te spodnie, leginsy obrzydłe. Podmalować sie lekko, włoski ułożyć i już się chcę patrzec. Zadnych laleczek, diet żadnych bo wtedy jest wredna, niezadowolona bo ciągle głodna. Mam być pulchniutka i mięciutka a nie wysportowany kościotrup. !!! Facet nie pies na kości sie nie rzuca, kragłości mają byc :) facet z krwi i kości- wiem co mówie
Niby tak, ale. .. .. wystarczy rozpuścić włosy, ułożyć i mały makijaż, zwiewna sukienka z sieciówki i heja, tak dla lepszego samopoczucia, życzę powodzenia
Facet nie Sikorka by na słoninę lecieć. Jak kobieta ma ładną figurę i zgrabną pupę to legginsy wyglądają super! Chyba jakimiś starymi kanonami piękności żyjesz. Jeansy- te dobrze dobrane też fajnie opinają co trzeba. Do tego długie zadbane włosy mmmm.. A jak jeszcze znajdziesz taka co jest ładna, jest dobra gospodynią i dzieci uchowa to już w ogóle trzymać taka rękoma i "nogyma"