UWAGA!

----

Półksiężyc - nie lada gratka dla kinomaniaków

 Elbląg, Półksiężyc - nie lada gratka dla kinomaniaków

Wczoraj na ekranach „Światowida” wyświetlono film „Półksiężyc” w ramach DKF-u. Tradycyjnie przed projekcją widzowie zostali wprowadzeni w jego tematykę, aby po filmie prowadzić dyskusję dotyczącą problematyki i podzielić się swoimi wrażeniami.

Półksiężyc to symbol islamu już od późnego średniowiecza. Odzwierciedla ciągłe odradzanie oraz szerzenie wiary po świecie. Tytuł obrazu jest więc znamienny - symbolizuje jedną z trzech przestrzeni znaczeniowych w zawartych w filmie: islam. W filmie wiara ma wymiar głęboko ludzki, ale przede wszystkim ukazany jest tu specyficzny islam, islam Kurdów nieodłącznie związany z ich tradycjami i obyczajami np. drzewo obwiązane gałgankami jako symbol kultu, magia cyfr: 4 diabelska (w filmie 14) i 7 boska (liczby te w filmie pojawiają się wielokrotnie: siedem miesięcy, czternaście osób nie może jechać w autobusie). Pod koniec filmu pojawia się też inny Półksiężyc - Niwmang: piękna pieśniarka. Staje ona na drodze wędrowców i przekonuje o słuszności dalszej podróży, próbuje im pomóc przebrnąć przez granicę z Turcją. Jest to ważne w kontekście tego filmu, bo wedle nauki islamu powierzone zadanie (w tym przypadku - wyprawa do irackiego Kurdystanu i zagranie koncertu dla ludności kurdyjskiej) należy wykonać do końca, mimo przeciwności losu, nawet za cenę śmierci. Film opowiada o podróży trupy muzycznej Kurdów na czele z Mamo - ich mistrzem i duchowym ojcem, z Iranu do irackiego Kurdystanu. Dziś ta część Iraku to jedyny obszar krainy Kurdystanu, który uzyskał szeroką niezależność i namiastkę demokracji. Jest to cel podróży kurdyjskich muzyków, którzy upatrują w nim źródło siły i nadziei dla wszystkich Kurdów żyjących w Iranie, Iraku, Syrii i Turcji, a także na całym świecie. Ludność Kurdów to ok. 30 milionów - jest to największy naród bez własnej państwowości. Kurdystan to kolejna przestrzeń znaczeniowa bardzo mocno w filmie podkreślana. Już sam fakt, że reżyserem jest Kurd bardzo mocno angażujący się w sprawy swojego narodu. Bahman Ghobadi jest prekursorem kina kurdyjskiego ("Czas pijanych koni" 2000r. jako pierwszy film kurdyjski wyprodukowany w Iranie), skupia się przede wszystkim na zwróceniu uwagi świata na sytuację Kurdów - największej mniejszości narodowej w środkowej Europie. Państwo Kurdystan to ziemia obiecana, długo wyczekiwany raj dla Kurdów, którego namiastką w tym filmie jest iracki Kurdystan - cel podróży muzyków. Kurdowie, Kurdystan, język kurdyjski to najważniejsi bohaterowie filmu, na których skupia swa opowieść reżyser. Najważniejszym jednak motywem w filmie, czymś, dzięki czemu powstał film, jest muzyka (trzecia przestrzeń znaczeniowa). Obraz Ghobadiego powstał bowiem jako część projektu New Crowned Hope Festival, realizowanego w ramach obchodów 250. rocznicy urodzin Mozarta. Reżyser kurdyjski tworząc film, który miał mieć związek z twórczością wielkiego kompozytora, skupił się na Requiem Mozarta. Utwór ten kojarzył mu się z krajobrazem Kurdystanu, a główny bohater "Półksiężyca" Mamo to kurdyjski mistrz muzyki na miarę Mozarta. Film, który powstał dzięki muzyce, w całości się z niej składa. Według DKFowiczów przypomina właśnie "Requiem" Mozarta z podziałem na kilka sekwencji, momentami radości (duża ilość elementów komizmu w filmie) i smutku (śmierć, płacz, załamanie) przeplatającymi się w filmie. Muzyka ma dla Kurdów ogromne znaczenie towarzyszy im od kołyski aż po grób (świetnie zilustrowany w filmie motyw otwarcia filmu - wyjście Mamo z grobu i jego śmierć w trumnie na końcu filmu). Pieśni, teksty piosenek są poezją, słowem - jedyną namiastką wolności, której nie były w stanie zabronić państwa sprawujące władzę w Kurdystanie. Słowa pieśni to język kurdyjski - przekaz dla kolejnych pokoleń, nauka języka, tradycji i obyczajów. Muzyka Kurdów wyraża ich smutek, cierpienie, ale także radość i przede wszystkim nadzieję, która w tym filmie towarzyszy niezmiennie bohaterom. Nadzieja to muzyka, Kurdystan, islam - wiara w sens podejmowanych działań, droga do ideału - Boga. A „Półksiężyc" to film o tym wszystkim.
Natalia Klonowska

Najnowsze artykuły w dziale Kina i teatr

Artykuły powiązane tematycznie

Reklama