Dwadzieścia lat w rytmie pasji

W Teatrze im. Aleksandra Sewruka odbył się Jubileuszowy Koncert Galowy Broadway. Na scenie zaprezentowali się tancerze w różnym wieku, pokazując bogactwo stylów - od tańca klasycznego i współczesnego, przez jazz, latino solo i taniec towarzyski, po efektowny acro dance. Zdjęcia.
Gala była podsumowaniem rocznej pracy szkoły tańca Broadway. Był to wyjątkowy wieczór, gdyż w tym roku obchodzi ona jubileusz dwudziestolecia. Na deskach teatru Sewruka mogliśmy podziwiać umiejętności wszystkich grup tanecznych, w wielu tanecznych stylach. Łącznie zaprezentowało się 250 tancerek i tancerzy, od najmłodszych po seniorki z Uniwersytetu III Wieku, z którym szkoła współpracuje od wielu lat.
- Wśród dorosłych tancerzy największą popularnością cieszy się taniec latino, mamy też kilka par tańca towarzyskiego. Jeżeli chodzi o dzieci, to jest tu spora różnorodność: od acro dance, taniec ze wstążką, taniec nowoczesny, po jazz – mówi Ewa Kalka, dyrektor Szkoły Tańca Broadway.
Taniec nie tylko łączy pokolenia, ale relaksuje, odpręża i pozwala choć na chwilę oderwać się od codzienności.
- To także doskonały sposób na wyzwolenie energii i pozytywnych emocji. Często przychodzimy na trening zmęczeni, czasem nawet bez większej ochoty, ale wystarczy kilka minut ruchu, by pojawiły się energia, uśmiech i radość. Nasi tancerze przychodzą właśnie po tę pozytywną energię, a dziś mamy nadzieję zobaczyć ją na scenie w całej okazałości – mówiła tuż przed rozpoczęciem gali Ewa Kalka.
Okrągły jubileusz to również doskonały moment do wspomnień.
- Trudno podsumować dwie dekady w kilku zdaniach, to jest niemożliwe. Zaplanowaliśmy z tej okazji filmik, który pokazuje w kilkudziesięciu ujęciach, co się u nas wydarzało. Bardzo długo przy nim pracowaliśmy, każde zdjęcie, każde ujęcie było dla nas ważne i trudno było je wybrać – mówi Ewa Kalka. - Wszystko zaczęło się od pary tanecznej: Kasi i Wiesława Rudnickich, którzy chcieli pochodzić sobie na zajęcia taneczne. Padła luźna propozycja: „A może zorganizować takie zajęcia u nas?”. Byłam wtedy młoda, pełna odwagi i nie bałam się wyzwań. Dziś patrzę na wiele spraw inaczej, bo znam już realia życia i wiem, że nie zawsze jest łatwo realizować takie przedsięwzięcia. Mimo to zdecydowaliśmy się zrobić ten krok. Początki nie były idealne – zdarzył się nawet niewielki falstart – ale wtedy nie miało to większego znaczenia. Najważniejszy był zapał i wiara w to, że się uda. Trafiliśmy też na dobry moment. W telewizji zaczynały zdobywać popularność programy taneczne, takie jak Taniec z gwiazdami, a taniec stawał się coraz bardziej modny. Ludzie chcieli próbować czegoś nowego, uczyć się tańczyć i aktywnie spędzać czas. Dzięki temu zainteresowanie zajęciami zaczęło szybko rosnąć – wspomina Ewa Kalka.
Gala odbyła się w czwartek, 18 czerwca.