UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Kłaniam się Drodzy Czytelnicy oraz aktywni Komentatorzy w tą słoneczną sobotę! Za nami tydzień, w którym zielony stolik okazał się naszym najlepszym sprzymierzeńcem. Czwartkowy walkower wlał w serca gladiatorów z Agrikola nową nadzieję. Wyobrażam sobie tę niesamowitą energię i tytaniczną pracę na treningach. Pod czujnym okiem trenerów Przybyły i Starzyńskiego nasi chłopcy szlifowali formę, wiedząc, że te cudowne trzy punkty z biurka to potężny zastrzyk w walce o ligowy byt. Już w niedzielę w samo południe czeka nas jednak arcytrudne zadanie. Zmierzymy się w Łodzi z rezerwami Widzewa i nie miejmy złudzeń - rywal z pewnością zostanie wzmocniony zawodnikami z pierwszej, ekstraklasowej drużyny. Tamtejsi włodarze zrzucą na nas prawdziwe piłkarskie działa, by za wszelką cenę zatrzymać rozpędzającą się Żółto-Biało-Niebieską maszynę. Głęboko wierzę, że nasza żelazna dyscyplina taktyczna zniweluje te ekstraklasowe posiłki. Czas pokazać, że potrafimy zdominować rywala na murawie równie sprawnie, jak nasz zarząd przy zielonym stoliku. Kochani Przyjaciele, życzę wspaniałej niedzieli i pięknych emocji!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    Acme Crew(2026-05-09)
  • @Acme Crew - Pytanie brzmi nie czy Olimpia wygra a iloma bramkami przegra. Chyba że znowu dostaną walkowera i czy nie nastąpi niedziela cudów.
  • Witam serdecznie Drogi Komentatorze i dziękuję za ten jakże aktywny, choć nieco przesiąknięty pesymizmem głos w dyskusji. Prawdziwy kibic nie pyta o rozmiar porażki, lecz o to, jak wspaniałą taktykę na zneutralizowanie rywala przygotowała na jutro nasza nowa, elbląska myśl szkoleniowa. A co do walkowera - powiem szczerze i otwarcie. Jeśli włodarze łódzkiego klubu pogubią się w regulaminach PZPN-u przy zgłaszaniu tych swoich ekstraklasowych posiłków, to bądź pewien, że nasz doświadczony sztab z iście zegarmistrzowską precyzją to wychwycą. Dzisiejszy futbol to sport dla bystrzaków - punkty zdobywa się nie tylko wślizgami na murawie, ale i przy zielonym stoliku, co świadczy jedynie o najwyższym kunszcie menadżerskim naszego zarządu i sztabu. Zatem o ową „niedzielę cudów” jestem całkowicie spokojny. Tam, gdzie na treningach wykonuje się tak tytaniczną pracę popartą wspaniałą psychologią sportową, cuda są po prostu naturalnym i logicznym następstwem wydarzeń. Gorąco pozdrawiam i życzę chociaż krztyny optymizmu przed jutrzejszym szlagierem w Łodzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    Acme Crew(2026-05-09)
  • @Acme Crew - Optymizm umiera ostatni bo nadziei w tym nie ma już żadnej. Dziękuję za tak rzetelną i fachową analizę psychologiczną wydarzeń na boisku i poza nim. To cała spirala mechanizmu jakim rządzi się dzisiejsza piłka nożna i mnogość jej różnorodności i spekulacji rodzi w nas obserwatorów pozycję raczej otępienia niż szczerych emocji z tego wynikających. Mam tylko nieodpartą nadzieję na dobrą zabawę nie tyle samych zawodników co biorących w tym wspaniałym jutrzejszym święcie sportowym widowisku kibiców co z uporem maniaka są gotowi skoczyć w ogień za swoja kochaną drużyną. I chyba tylko to jest w tym najlepsze i jedynie wszystkiemu temu nadający sens. Są zawsze i do końca z nią na dobre i na złe. To się nazywa niepoprawny optymizm ale jednak optymizm czego sobie i wszystkim innym życzę,
  • @Acme Crew - Kolego !!ciekawe wpisy wrzucasz, ale w Olimpii już wszystko pozamiatane, to co grają - przypomina dzieci we mgĺe, które wołają mamę I tatę by trafić do domu a nie do bramki, Widzew spokojnie może wystawić trampkarzy by pokonanć Olimpijską potęgę. Wszystkie mecze do końca tej rundy będą bardzo trudne a ten z ostatnim Zniczem - jeszcze trudniejszy, ,bo obnaży wartość drużyny I może poplątać nóżki naszym gwiazdom. Spadek bardzo realny' - przyczyna- wieloletnie osłabianie marki Olimpia I trzymanie jej na hamulcu przed awansem.
Reklama