UWAGA!

----

Co gryzie mieszkańców Śródmieścia?

 Elbląg, Na spotkanie z prezydentem przyszło kilkadziesiąt osób
Na spotkanie z prezydentem przyszło kilkadziesiąt osób (fot. WS)

Dziurawe drogi, strasząca od lat działka naprzeciwko ratusza, mało miejsc parkingowych i śmietników – takie problemy poruszali mieszkańcy Śródmieścia na środowym spotkaniu z prezydentem Elbląga.

Prezydent Jerzy Wilk od kilku miesięcy spotyka się z mieszkańcami kolejnych dzielnic. W środę na spotkanie do Ratusza Staromiejskiego przyszli mieszkańcy Śródmieścia. Skarżyli się m.in. na dziurawe drogi w okolicy elbląskiego czołgu, na ulicy Janowskiej, Mącznej, Giermków, Kwiatowej, Hetmańskiej.
       - Mieszkam przy Kwiatowej już kilkadziesiąt lat, a nie pamiętam, by kiedykolwiek nasza ulica była remontowana – mówi mieszkaniec ulicy Kwiatowej. - Nasze chodniki są w opłakanym stanie, dachy domów przeciekają, ludziom woda leje się do mieszkań. Wiele już razy zwracaliśmy się do miasta z prośbą o pomoc. Wielokrotnie obiecywano, że w końcu wezmą się za naszą ulicę, a w końcu nic się nie działo. Czujemy się jak mieszkańcy niższej kategorii.
       Mieszkańcy centrum Elbląga zwrócili także uwagę na niedostateczną liczbę śmietników na psie odchody, brakuje także koszy na śmieci. Wyglądem odstrasza również niezagospodarowana od lat działka, leżąca naprzeciwko ratusza, tuż przy torach tramwajowych. Prezydent tłumaczył, że w tej sprawie miasto ma jednak związane ręce.
       - Nieruchomość w całości stanowi własność prywatną i nie mamy niestety żadnego wpływu na jej zabudowanie, podobnie jak możemy nałożyć na właściciela działki kar finansowych – tłumaczył Jerzy Wilk.
       Mieszkańcy ulicy Mącznej od dawna narzekają na zastawianie miejsc parkingowych na swojej ulicy przez elblążan, którzy traktują to miejsce jako jedyny bezpłatny parking w centrum Elbląga. Życzeniem mieszkańców tej dzielnicy jest także renowacja zaniedbanej fontanny przy 1-Maja, która, jak dowiedzieliśmy się na spotkaniu, ma być w przyszłości całkowicie przebudowana i oświetlona.
       Elblążanie z ulicy Tysiąclecia chcieliby, by przed ich blokami stanęła siłownia na powietrzu, podobna do tej, która od kilku miesięcy działa na skwerze między ulicami Żeromskiego i Mickiewicza. - Namawiam państwa do zgłoszenia tego pomysłu do budżetu obywatelskiego. Każda dzielnica ma do wydania 400 tysięcy złotych. Wystarczy złożyć odpowiedni wniosek i potem oddawać głosy, by ten pomysł miał szansę na wygraną i realizację – przekonywał Jerzy Wilk.
       Mieszkańcy zgłaszali też kolejne problemy: niepotrzebna likwidacja przystanku autobusowego na rogu Traugutta i Kwiatowej, bałagan przy śmietnikach na ulicy Winnej i Zacisze w kierunku MOPS-u, zbyt długie oczekiwanie na zielone światło przy sygnalizacji nieopodal szkoły muzycznej, usunięcie topoli utrudniającej życie mieszkańcom ulicy Tysiąclecia.
       Prezydent nie obiecał, że wszystkie problemy rozwiąże, jednak jak stwierdził, żadnego nie zostawi bez odpowiedzi.
      
dk

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Tak źle było w mieście taka tragedia, że należało zrobić referendum? A na spotkaniu 35 mieszkańców śródmieścia 120 000 miasta?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    3
    urnochód(2014-04-24)
  • co trzeba zrobić w śródmieściu? trochę dziwne spotkanie bo żeby wiedzieć co zrobić wystarczy 10 minutowy spacer po śródmieściu, wszystko widać jak na dłoni, dziury na Nowym Mieście, chodniki z czasów Gomułki, urzednicy o tym nie wiedzą? to problem tkwi z nich. Kompletnie nie nadają się do tego czym się zajmują, skoro nie widzą tak podstawowych spraw i zwołują jakieś zebrania aby się o tym dowiedzieć to znaczy, że mają pojęcia o swoich zadaniach albo sobie jajca z ludzi robią
  • odpowiedz Pana Wika - na " PING" odpowie " PONG" do widzenia do widzenia!!! Ja pamiętam obiecanki. .. przy wyborach na pewno nie zapomnę.
  • Mało było ludzi
  • Coraz bardziej widać i słychać, że wybór pana Wilka i Jego urzędowanie to czas stracony dla naszego miasta.
  • Śmierdzące lenie. Lepiej Wam bebnic w klawiaturę i chować się za monitorem komputera niż przyjść i posłuchać mądrych ludzi? Boicie się przyjść na te spotkania,zapytać o to czy tamto? Był tez jeden prowokator zwolennik PO któremu wcale nie zależało na merytorycznej rozmowie tylko sprowokował prezydenta i wyszedł.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    7
    /Alojz/(2014-04-24)
  • nie po to wybiera się władze maista aby potem łazić na jakieś zebrania i mówic im co maja robić, skoro biorą władzę to chyba wiedzą po co? wychodzi na to, że włądze absolutnie nic nie wiedzą o wszystko musza sie pytac mieszkańców, o załatanie każdej dziury w ulicy chodniki trzeba zorganizowac zebranie, do roboty lenie, nie markujcie tu troskliwości o mieszkańców bo nikt nie jest głupi i nie da sie nabrać na takie rzeczy, zebarnia róbcie jak te podstawowe sprawy załatwicie,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    1
    łatać/dziury/doroboty(2014-04-24)
  • Chodzenie na spotkania nie jest modne, po co być wyśmiewanym przez znajomych i nieznajomych z neta, którzy zobaczą nas na zdjęciu z spotkania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Lolelb(2014-04-25)
  • A o pracę, inwestorów, przekop, baseny osiedlowe, dostęp do służby zdrowia nikt nie pytał ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pytam_ja(2014-04-25)
  • Te spotkania nic nie wnoszą, proszę podać opinii publicznej co Prezydent zrobił po spotkaniach z mieszkańcami innych dzielnic, spotkania się odbywają po to by mógł się pochwalić, że wyraża chęć do kontaktu z mieszkańcami i tyle. Słusznie ktoś stwierdził, że wszystko widać gołym okiem. Nie trzeba zwoływać zebrań tylko należy wziąć się do roboty! Szanujcie czas innych.
Reklama