UWAGA!

----

Do trzech razy sztuka?

Wszyscy radni deklarują, że chcą, by w Elblągu stanął pomnik Inwalidów Wojennych. Uchwała w tej sprawie stawała na dwóch kolejnych sesjach Rady Miejskiej i dwukrotnie nie udało się wskazać Związkowi Inwalidów miejsca, w którym mógłby go postawić. Sprawa niby błaha, ale...

W przyszłym roku przypada 90. rocznica powstania Związku Inwalidów Wojennych. Związek zwrócił się do Prezydenta Elbląga o pomoc w przygotowaniu rocznicowych uroczystości. Ich głównym elementem ma być odsłonięcie pomnika w formie kamiennego obelisku z tablica o treści: „Bóg, Honor, Ojczyzna - 1919-2009 - w hołdzie inwalidom wojennym”.
     Na wrześniowej sesji Rady Miejskiej uchwałę w ostatniej chwili zdjęto z porządku obrad, bo była nieprzygotowana. Na październikowej sesji radni nad nią debatowali, ale skutek był podobny.
     Wedle uchwały nr 4/XVII, kamienny obelisk z tablicą miał stanąć przy ul. Armii Krajowej, w Parku Planty.
     Przeciwko takiej lokalizacji wystąpił radny Zdzisław Olszewski (PiS). Po pierwsze, to miejsce kojarzy się najstarszym elblążanom z nazwą „górka wisielców”, a więc niezbyt stosowną na lokalizację pomnika - argumentował. - Po drugie, nie ma tam wolnej przestrzeni, więc przy pomniku nie można będzie organizować żadnych uroczystości. Po trzecie wreszcie - pomnik miał stanąć frontem do garaży przy ul. Gołębiej, więc i widok stąd raczej niespecjalny.
     Zdzisław Olszewski wskazał - jego zdaniem - właściwszą lokalizację - po drugiej stronie ulicy Armii Krajowej, w miejscu, gdzie dziś stoi stary czołg T-34. Zdaniem radnego, czas czołgu już minął i pora, by trafił na złom. A miejsce to ma bardziej reprezentacyjny charakter, wokół jest plac, byłaby więc możliwość organizowania uroczystości, nawet z udziałem kompanii honorowej i orkiestry wojskowej.
     W obronie czołgu stanął radny Marek Gliszczyński (LiD): - Czołgiem opiekuje się młodzież, maluje go, licytuje podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
     Dyskusja na temat czołgu pewnie trochę by potrwała, ale przerwał ją prezydent Henryk Słonina. Powiedział, że w najbliższych latach Park Planty będzie przebudowany, więc dziś nie może tam stanąć pomnik, bo nie wiadomo jeszcze, jak park będzie wyglądał.
     Niby racja, tyle ze uchwalę o budowie pomnika z taką właśnie lokalizacją przygotowała Barbara Czajkowska, naczelnik Wydziału Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta. Widocznie nie wiedziała, jakie miasto ma plany.
     A co z uchwałą? Zamiast decyzji radni przyjęli uchwałę intencyjną, że, owszem, chcą, by w Elblągu stanął pomnik Inwalidów Wojennych, ale jeszcze nie wiedzą, gdzie. Może za trzecim razem uda się wskazać miejsce.
     
     ***
     
     A skoro temat już stanął, to ciekawi jesteśmy, co Państwo sądzicie o starym czołgu na skwerze przy ul. Powstańców Warszawskich? Czy jego czas minął i lepiej go oddać na złom, czy też ma dalej stać, przyodziany w dość dziwne „barwy wojenne”?
     
     Relacja Marty Hajkowicz:
Piotr Derlukiewicz

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Łapy precz od rudego!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Janek102(2008-11-03)
  • Nie wyobrażam sobie by czołg miał zniknąć z obecnej lokalizacji. Jest on nierozerwalnie wpisany w krajobraz miasta. Jako mały chłopiec przychodziłem się tam bawić i podziwiać "Rudego". Poza tym to atrakcja turystyczna, no i służy szczytnym celom. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    bezsenny(2008-11-03)
  • nie no pomnik to jest najważniejsza rzecz jaka jest do zrobienia w tym mieście, niech go sobie inwalida postawi na swoim podwórku a nie miasto zaśmieca
  • czołg należy przenieść do jednostki wojskowej na Grotgera, bo tam był Pułk czołgów a i nwalidzi i wszystkie inne organizacje niech mają swój pomnik na tamtym postumencie. Wreszcie może byóby miejsce odpowiednie do obchodzenia uroczystości, bo nie nadaje się do tego ani, ,blaszanka" ani Pomnik AK przy Szkole Muzycznej. eb
  • Ludzie z Logstoru zwalniaja ludzi, a wy sie pomnikiem zajmujecie.
  • Po pierwsze ten czołg upamietnia walczących żolnierzy 1 Dywizj Pancerneji imienia Westerplatte a wiec polskich żolnierzy uwczesnego Ludowego Wojska Polskiego. .. skąd się w nim znaleziil ? a no tak - Anders już zdązyl wyprowadzić to co mu się udało z ZSRR a oni jeszcze nie dojechali do niego z różnych powodów wiec mieli wybór wracać do gułagu albo do obozu nad OKĄ. .. i przy Armii Radzieckiej wrócić w miare cało do Polski. .. .. to co z naszym krajem sie stało po wojnie - ze popadlismy w niewolę to nie wina tych żołnierzy z LWP lecz ZSRR i naszych dawnych i obecnych sojuszników ANGLI USA i WALECZNEJ i LOJALNEJ ZACHODOWI ( ALIANTOM) FRANCJ. .. .i w. .. kur. .. .a mnie to jak mówimy o pomniku założyciela elbląga bo taka była Historia i kiedyś stał i powinien stanąć na nowo. .. ze stawiamy pomniki rannym żołnieżą Wermachtu ( Poznan ) a tu w Elblągu likwidujemu kawalek naszej Historii Polski. .. czy ci Polacy którzy walczyli w LWP sa gorsi od tych z zachodu. .. .a może według radnego który to wymyślił są lub byli gorsi od żołnieży warmachtu i rosyjski razem wzietych. .. .jezeli tak to niech ich zbierze na placu i im powie ze pamięc o ich trudzie i ofierze ma zaginąć. Zostawmy ten czołg na miejscu bo to im się należy i jest to także kawałek naszej lokalnej Historii.
  • Widzę, że z tego wychodzi niezła wojskowa grochówa (pasztet). To jest tak jak z tym myśliwskim-jeden zając jeden koń. Wszyscy chcą, ale. .. ogólny wstyd. Skoro są uzgodnione zamiary-to reszta nie powinna stanowić problemu. Inna kwestia, że kombatanci w ramach wszystkich swoich organizacji powinni takim pomnikiem objąć wszystkie grupy ofiar wojen. Tj Inwalidów, Sierot, Przesiedlonych, Kawalerów Orderów, Powstańców, Więżniów Politycznych. Dlatego powinno to być okazałe z miejscem godnym, ale to jest temat dla urbanistów. Chyba, że będziemy działać na zasadzie burzy mózgów. Poszkodowany
  • Pomnik jest dedykowany inwalidom wojennym a nie Związkowi Inwalidów Wojennych. Jeżeli inwalidom wojennym to wpisywanie dat jest nielogiczne i niesmaczne. Sugeruje, że pomnik dedykowany jest tym wszystkim którzy doznali uszczerbku na zdrowiu wałcząc w latach 1919 - 2009r. Związek powstał w 1919 r. jako organizacja o zasięgu ogólnopolskim zrzeszając inwalidów wojennych, zranionych i kontuzjowanych żołnierzy, walczących na różnych frontach i w różnych armiach I wojny światowej. Warto to uszanować i wypierniczyć z napisu te daty. Odnośnie czołgu ma zostać, tylko trzeba tak na wszelki wypadek przygotowac go i uzbroić, lufę skierować w odpowiednią stronę i dla podniesienia turystycznej atrakcyjnosci miasta od czasu do czasu odpalić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Prowokato(2008-11-04)
  • kiedyś można było nawet wejść do czołgu i pobawić się. A i niejednego klocka można było tam znaleźć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Olgierd(2008-11-04)
  • Skoro między poszkodowanymi przez wojnę nie ma zgody to oco tu chodzi? jeśli idzie o miejsce to pięikny teren jest przy kościele Bożego Ciała. To nicże był tam cmentarz.
  • Na pewno w E-gu jest wiele miejsc, gdzie można by ten pomnik postawić. Zostawcie czołg, on naprawdę należy do starej i nowej historii naszego miasta. Jest ciekawą, jedną z nielicznych atrakcją, którą wielu nam zazdrości. Dla nas, oprócz zalet wcześniej wspomnianych jest charakterystycznym miejscem odniesienia na co dzień. Na stałe wpisał się w obraz miasta.
Reklama