Egzaminy zakończone

Za nimi trzy dni pełne pytań, na które musieli znać odpowiedź. Uczniowie trzecich klas gimnazjum mają za sobą część humanistyczną oraz matematyczno- przyrodniczą. Dzisiejszy (25 kwietnia), ostatni już dzień egzaminów gimnazjalnych, należał do języków obcych.
– Już drugi rok mamy nową formułę. Do tej pory była to część humanistyczna oraz matematyczno- przyrodnicza, od zeszłego roku uczniowie dodatkowo zdają część językową. Dodatkowo każda z tych części podzielona jest na pół – wyjaśniała Jolanta Stańczak- Dziuda, dyrektor elbląskiego Gimnazjum nr 2 im. Sybiraków. – Nie ja ustalam zasady egzaminu i nie chcę go krytykować, ale wydaje mi się, że każda część egzaminu, która dodatkowo jest podzielona na dwie grupy to spory stres dla dziecka. Kiedy uczeń wchodzi na pierwszą część, na przykład przyrodniczą, a potem wychodzi z sali i czuje, że niezbyt dobrze mu ona poszła to na matematykę wchodzi zestresowany. To nastawienie dziecka przekłada się później na to, jak ono sobie poradzi z drugą częścią tego samego dnia. W przypadku, gdy był tylko jeden test w ciągu jednego dnia uczeń wchodził, pisał całość, wychodził i wiedział jak mu poszło, źle albo dobrze, przechodził do następnego dnia, nie myślał już o tym. Dzisiaj wyczuwam, że uczniowie są już zmęczeni, ten stres towarzyszy im przez trzy dni, chociaż one nie zawsze to okazują.
Ostatni dzień egzaminów to języki obce. Zestaw zadań na poziomie podstawowym jest obowiązkowy dla każdego zdającego, sprawdzane są tam takie umiejętności jak rozumienie ze słuchu, rozumienie tekstów pisanych, znajomość funkcji językowych oraz środków językowych. Natomiast w przypadku poziomu rozszerzonego jest on obowiązkowy dla tych uczniów, którzy w gimnazjum kontynuowali naukę języka obcego rozpoczętą w szkole podstawowej. Do poziomu rozszerzonego mogą jednak przystąpić również i ci, którzy chcą sprawdzić poziom swoich umiejętności językowych. Na tym poziomie również sprawdza się rozumienie ze słuchu oraz tekstów pisanych, znajomość środków językowych, do napisania jest również wypowiedź pisemna. Obydwa poziomy, zarówno podstawowy, jak i rozszerzony, odbywają się w obrębie jednego języka obcego.
W elbląskiej „dwójce” do egzaminu przystąpiło 172 uczniów, jedna osoba była zwolniona z części językowej. Uczniowie tamtejszego gimnazjum zdawali dzisiejszy egzamin z języka angielskiego, rosyjskiego oraz niemieckiego. Na czas egzaminów szkoła dla pozostałych uczniów była zamknięta, po to, aby trzecioklasiści mogli w spokoju pisać egzaminy. Co było dla nich najtrudniejsze? Jak im dziś poszło?
– Najtrudniejsza była dla mnie matematyka, ale myślę, że będzie dobrze. Jak dotąd angielski był najłatwiejszy – mówił Kacper, który po gimnazjum chciałby zostać mechanikiem.
– Zdecydowanie najtrudniejsza była matematyka. A jeśli chodzi o dzisiejszy egzamin to podstawa była łatwa, a rozszerzenie trudniejsze. Dobrze, że dziś już wolne – mówiły zgodnie Kasia i Martyna.
– Jestem już trochę zmęczony tymi egzaminami. Dla mnie najtrudniejsza była część matematyczno- przyrodnicza. Z języka polskiego jestem zadowolony, myślę, że dobrze mi poszedł. Natomiast dzisiaj podstawa z angielskiego poszła mi dobrze, ale rozszerzenie trochę gorzej, było o wiele trudniejsze – mówił Adrian. – Myślałem, żeby później iść do Technikum Mechanicznego, po tym będę miał jakiś zawód.
– Trudno powiedzieć dokładnie, która część była najtrudniejsza, dla mnie były to zadanie z chemii i fizyki. Ta część humanistyczna była dla mnie najłatwiejsza, a dzisiaj jestem zadowolona z podstawy, rozszerzenie było o wiele trudniejsze – opowiadała Daria. – Jeszcze nie wiem dokładnie do jakiej szkoły chciałabym pójść, już tyle pomysłów przychodziło mi na myśl…
Przypomnijmy, przystąpienie do egzaminu jest jednym z warunków ukończenia tego etapu edukacji, jeżeli uczeń nie zrobi tego w danym roku, musi powtórzyć ostatnią klasę gimnazjum i przystąpić do egzaminu w następnym roku. Liczba punktów uzyskana na egzaminie nie ma wpływu na ukończenie szkoły, jednakże jego wynik brany jest pod uwagę w procesie rekrutacji do szkoły ponadgimnazjalnej.