Festyn rodzinny w SP 14

Od kilku lat „Czternastka” organizuje coroczny festyn rodzinny pod hasłem „Majówka Zatorska”, którego głównym celem jest integracja społeczności szkolnej, rodzinnej i osiedlowej. Zobacz fotoreportaż.
Współorganizatorem tegorocznej imprezy, która odbyła się w piątek, 14 maja, była Komenda Miejska Policji w Elblągu, która ufundowała nagrody dla laureatów trzech konkursów szkolnych pod hasłem „Policjant to przyjaciel”. Zwycięzcom nagrody wręczał sam Komendant Miejski Policji, Pan Marek Osik, który był gościem honorowym festynu.
W trakcie majówki wręczono także nagrody książkowe uczniom, którzy zostali laureatami w konkursie czytelniczym organizowanym przez Panią Marię Michałek. Koordynatorem całej imprezy była Pani Anna Daczkowska. Mimo niesprzyjającej pogody Grono Pedagogiczne przygotowało dla uczestników wiele atrakcji , m.in.: gry sportowe, zabawy ruchowe, łamigłówki umysłowo- ortograficzne oraz loterię fantową. Największym zainteresowaniem wśród dzieci cieszyły się przejażdżki konne. Dużą atrakcją była możliwość zwiedzania nowego typu radiowozu policyjnego. Niewątpliwie imprezę uświetnił mecz towarzyski piłki nożnej rozegrany pomiędzy Policją a Strażą Pożarną. Można było zakupić ciasta jak również skosztować chleba z domowym smalcem i kiszonym ogórkiem. Choć aura nam nie dopisała wszyscy uczestnicy bawili się znakomicie.
W trakcie majówki wręczono także nagrody książkowe uczniom, którzy zostali laureatami w konkursie czytelniczym organizowanym przez Panią Marię Michałek. Koordynatorem całej imprezy była Pani Anna Daczkowska. Mimo niesprzyjającej pogody Grono Pedagogiczne przygotowało dla uczestników wiele atrakcji , m.in.: gry sportowe, zabawy ruchowe, łamigłówki umysłowo- ortograficzne oraz loterię fantową. Największym zainteresowaniem wśród dzieci cieszyły się przejażdżki konne. Dużą atrakcją była możliwość zwiedzania nowego typu radiowozu policyjnego. Niewątpliwie imprezę uświetnił mecz towarzyski piłki nożnej rozegrany pomiędzy Policją a Strażą Pożarną. Można było zakupić ciasta jak również skosztować chleba z domowym smalcem i kiszonym ogórkiem. Choć aura nam nie dopisała wszyscy uczestnicy bawili się znakomicie.
Maria Michałek