Hipoterapia szansą na zdrowie
Ponad 1000 zabiegów rehabilitacyjnych hipoterapią w skali roku wykonuje elbląska Fundacja "Końskie Zdrowie". Wbrew powszechnie krążącym opiniom te zabiegi są bezpłatne. Do ich wykonania wystarczy skierowanie od lekarza specjalisty, który stwierdzi taką potrzebę.
Hipoterapię stosuje się u osób po przebytych chorobach zostawiających trwałe ślady między innymi w sprawności fizycznej, osób upośledzonych umysłowo i z deficytami rozwojowymi. Zalety rehabilitacji z udziałem koni doceniano już w starożytności.
- Nawet Sokrates, który zajmował się leczeniem legionistów poturbowanych w walkach był przekonany do ich rehabilitacji hipoterapią - mówi Zygmunt Obrycki z Fundacji "Końskie Zdrowie". - Stwierdził, że chorzy oprowadzani na oklep na koniach szybciej wracali do zdrowia. Zabiegi rehabilitacyjne tą metodą wprowadzono na większą skalę w XIX wieku w Anglii i Skandynawii. W Polsce hipoterapia zaczęła masowo zdobywać popularność na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku. W Elblągu o wpływie hipoterapii na zdrowie można się przekonać od roku 1992, kiedy powstała nasza fundacja. Wzbogaciliśmy się ostatnio o dwa konie przekazane w formie darowizny z likwidowanego patrolu końskiego z Podlaskiej Straży Granicznej. W efekcie już osiem koni może być wykorzystanych do bezpłatnych zabiegów hipoterapią, a mogą z nich korzystać wszyscy, którzy tego potrzebują i za to nikt u nas nie płaci. Niezbędne jest tylko skierowanie od lekarza specjalisty, a dodam, że fundacja nie otrzymuje żadnego finansowego wsparcia na utrzymanie koni za prowadzoną rehabilitację z Narodowego Funduszu Zdrowia - uzupełnia Zygmunt Obrycki.
- Nawet Sokrates, który zajmował się leczeniem legionistów poturbowanych w walkach był przekonany do ich rehabilitacji hipoterapią - mówi Zygmunt Obrycki z Fundacji "Końskie Zdrowie". - Stwierdził, że chorzy oprowadzani na oklep na koniach szybciej wracali do zdrowia. Zabiegi rehabilitacyjne tą metodą wprowadzono na większą skalę w XIX wieku w Anglii i Skandynawii. W Polsce hipoterapia zaczęła masowo zdobywać popularność na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku. W Elblągu o wpływie hipoterapii na zdrowie można się przekonać od roku 1992, kiedy powstała nasza fundacja. Wzbogaciliśmy się ostatnio o dwa konie przekazane w formie darowizny z likwidowanego patrolu końskiego z Podlaskiej Straży Granicznej. W efekcie już osiem koni może być wykorzystanych do bezpłatnych zabiegów hipoterapią, a mogą z nich korzystać wszyscy, którzy tego potrzebują i za to nikt u nas nie płaci. Niezbędne jest tylko skierowanie od lekarza specjalisty, a dodam, że fundacja nie otrzymuje żadnego finansowego wsparcia na utrzymanie koni za prowadzoną rehabilitację z Narodowego Funduszu Zdrowia - uzupełnia Zygmunt Obrycki.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska