UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • "ja nie mam i pracuję za 2400 miesięcznie! w dzisiejszych czasach liczy się " doświadczenie " a nie " wykształcenie " nieroby zasrane!" po wypowiedzi widać, że są braki w wykształceniu :P
  • Koniecznie trzeba skończyć studia, Po studiach też ciężko o pracę. Inaczej patrzy się na innych, na świat gdy mamy maturę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Anna Kokitko(2011-01-27)
  • trzeba mieć znajomości to pracę dostanie się od ręki; ) a tak to nauka nic nie da
  • ciekawe czy Dagmarka zda maturę. .. .. poczytaj póki czas
  • PWSZ, bardzo dobra szkoła, sam ją skończyłem. 1000 zł kusi. Jak miałbym wybierać czy jechać do innego miasta czy studiować Tu. Wybrałbym PWSZ. Skończyłem Informatykę, pracy jest tyle że nigdy jej nie szukałem sama do mnie trafiała. Nieważne jaką szkołę skończysz, ważne co potrafisz i jakim jesteś człowiekiem. Jeżeli przejdziesz studia, będziesz ściągał, to jasne nie dostaniesz pracy. Liczy się twoja wiedza a nie papier. Znam ludzi po ogólniaku którzy nie mają problemu z pracą i potrafią zarabiać 2-3 tysiące. Ale są osobami mądrymi, posiadają wiedzę nie potwierdzoną dyplomem. Pracy nie ma tylko wtedy gdy marudzisz na wszystko dookoła, chcesz pracować od razu za 2.000 bez zdobycia doświadczenia i pokazania pracodawcy że warto zainwestować w ciebie więcej. Informatykę. Tutaj będziesz tylko przebierał w propozycjach. Więc wszystko zależy od Ciebie, tylko i wyłącznie. Ludzie którzy piszą że po studiach nie ma pracy to nie TY. To ci którzy nie zadali sobie właśnie takiego pytania jakim jest TWOJE w tym poście. Jakie studia?. Ludzie wybierają często kierunki po których nie ma pracy. Wybierają te proste socjologia, politologia, ochrona środowiska idą na skróty, nie pójdą na informatykę bo tam są tematy w których trzeba myśleć, obliczać a ludziom się nie chce. A potem marudzą. Jeżeli skończysz informatykę, będziesz potrafił logicznie myśleć, oraz liczyć. Następnie pokażesz światu że jesteś dobry ( praktyki, pierwszy rok pracy ) pracy będzie dla Ciebie aż za dużo.
  • Dobre, te 1000 zł to musisz być dobry i to niewiele ma wspólnego z informatyką, na początku masz matmę i wszystko wokoło więc trzeba być dobry. Po pwsz też jestem i pracuje nie w zawodzie bo tu w Elblągu sa 3 zakłady na krzyż które zatrudniają. Po pwsz bedziesz tez szukał pracy takimi ogłoszeniami www.portel.pl chyba ze wyjedziesz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    PO PWSZ(2011-01-27)
  • Kończ szkołę i uciekaj do większego miasta. Tutaj potrzebują do pracy z doświadczeniem albo z plecami. Ogłoszenia o prace wskazują że potrzebują wszelakich akwizytorów za prowizję albo ludzi co doświadczenie zdobyli po szkole, ale za komuny. Są tez takie absurdalne jak magazyniera z papierem na sztaplarki, perfekt niemiecki za 8zl na godzinę. Oczywiście brutto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ObcyWojak(2011-01-27)
  • tak hahahha to prawda. ogloszenie o magazynierze też widzialam. hahahhahah znajomośc niemieckiego hahahhahahhahah
  • Póki jesteś młody, szukaj pracy za granicą, przy okazji język obcy doszlifujesz a i co nie co zobaczysz. Od maja, rynek niemiecki się otwiera. Tu w Elblągu możesz co najwyżej stracić czas i zniechęcić się do ludzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Chochoł Wyspiańskiego.(2011-01-27)
  • Po PWSZ praca buhahahahahaha Dobre jak zapłacisz komuś żeby cie przyjął jako informatyka. Zaraz popłacze się ze śmiechu buhahahaha. Bez znajomości w tym mieście i po PWSZ to ciebie do zamiatania klatek nie wezmą chyba że będziesz inwalidą. Po PWSZ praca buhahaha dobre bardzo dobre buhahaha
  • Wybór zawodu to jedna z najważniejszych decyzji w życiu, ale każdy musi podjąć ją indywidualnie, bo gotowych recept nie ma. Są natomiast pewne uniwersalne prawdy, aktualne zwłaszcza w dobie kryzysu, gdy rynek pracy jest płytki i bardzo wymagający. O studiach, zwłaszcza na renomowanych uczelniach, trzeba myśleć dużo wcześniej aniżeli w czasie studniówek, bo wtedy na przygotowanie jest już za mało czasu. Medycyna, prawo, inżynieria - to od wieków są kierunki perspektywiczne, ale wymagające od kandydata zdolności i sumiennej pracy, a od jego rodziny - pokaźnych pieniędzy i wyrzeczeń. Inaczej - nie warto silić się na studiowanie, a po prostu zdobyć konkretny zawód albo - jeśli to możliwe - kontynuować rodzinny biznes. Założenie własnego, nie mając finansowego zaplecza w rodzinie, to dzisiaj mrzonki i naiwna wiara w obłudną propagandę. Mam dzieci po SGH w Wa-wie i PG w Gdańsku, wiem nieco na powyższy temat.
  • Wystarczy zapoznać się z danymi z gus www.stat.gov.pl Miasto Elbląg 7400 osób bez pracy czyli 16,2%. Dla porównania nasz sąsiad Sopot 700 bezrobotnych czyli 3,6% miasto Gdańsk i Gdynia mają po 5,2% bezrobotnych. Elbląg ma jeden z gorszych wyników, jeżeli ktoś myśli że znajdzie tu pracę to ma rację będą przyjmować do nowo budowanej siódemki i tego na nowowiejskiej. Preferowani sprzedawcy i kaiserzy po pwsz :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    smiechowy(2011-01-27)
Reklama