UWAGA!

----

Na Pomorzu i Żuławach królował zajączek

 Elbląg, Na Pomorzu i Żuławach królował zajączek
fot. AD

W Wielkanoc na Pomorzu, Śląsku i ziemiach pruskich popularny był tzw. zajączek wielkanocny, który przynosił drobne prezenty. Obdarzano wówczas dzieci słodyczami, kolorowymi kraszankami oraz kurczakami i zajączkami z czekolady lub cukru.

Koszyczki z niespodziankami od zajączka chowano w ogrodzie, na ganku, w różnych domowych zakamarkach, a dzieci szukały ich w Niedzielę Wielkanocną już od rana. Po dzień dzisiejszy w niektórych krajach Europy Zachodniej, np. w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, na Wielkanoc wszystkie cukiernie pełne są wyrobów z czekolady, głównie figurek zajęcy i jaj różnej wielkości. Z czasem ten miły zwyczaj wielkanocnego zajączka przyjął się w całej niemal Polsce.
      
       Dlaczego zając?
      
W starożytności zając – podobnie jak jajko – był symbolem wiosennej witalności i zwierzęcej płodności. Był również jednym z atrybutów Artemidy (Diany), bogini łowów. W mitach indogermańskich występował jako symbol światła i wiosennej odnowy. W tradycji chrześcijańskiej symbolizował grzeszników odbywających oczyszczającą pokutę, a także uciekający czas i życie ludzkie, które zmierza do wieczności.
       Natomiast w domowych zwyczajach świątecznych, wielkanocnych inspirował żarty o wielkanocnym zajączku, który na wiosnę znosi kolorowe jaja, kraszanki, lub jaja z czekolady dla grzecznych dzieci.
      
       Zabawa zwana zającem
      
Zabawa powstała z inspiracji dzieci wiejskich i powszechnie w Polsce jest znana jako zabawa w chowanego z małymi modyfikacjami. Podczas zabawy w zająca dzieci dzieliły się na dwie grupy, tj. na „charty” i na „zające”. Dzieci wybierały też spośród siebie tzw. pana, a na łące lub podwórku miejsce zwane domem. Pan trzymał „w domu” charty, zasłoniwszy im oczy, póki zajączki nie rozbiegły się i nie schowały. Dopiero potem charty szukały zajęcy i goniły je, a te starały się uciec im i dobiec jak najszybciej „do domu”, gdzie były już bezpieczne.
      
       Źródło: B. Ogrodowska, „Witaj dniu uroczysty”, Warszawa 2007.
      
mk

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama