UWAGA!

----

Nie taki diabeł straszny

 Elbląg, Ali Can Anay,
Ali Can Anay, fot. Łukasz Sienkiewicz

Kilka dni temu zobaczyłem ulotkę, na której było napisane „Projekty europejskie nie są tak przerażające”. Zastanowiło mnie to, ponieważ kiedy byłem w Turcji – przed wyjazdem do Polski – również miałem wiele wątpliwości. W końcu zawieszałem studia, zostawiałem przyjaciół i jechałem za granicę, do miejsca gdzie nikogo nie znałem.

Mam wielu przyjaciół w Turcji, którzy byli wolontariuszami EVS i opowiadali mi co nieco o ich pobycie za granicą. Usłyszałem wiele historii, niektóre z nich są imponujące i inspirujące, a niektóre ciekawe i przerażające. Mimo to zawsze staram się stawiać przed sobą kolejne cele, robić coś nowego, trudnego. To wszystko kształtuje mnie i mój charakter…
       Teraz jestem w Polsce i myślę o wątpliwościach jakie miałem w Turcji. Szczerze mówiąc, w ciągu trzech miesięcy, które jestem w waszym kraju robię więcej niż się spodziewałem. Mimo to nie przejmuję się tym i ciągle koncentruję się na szukaniu nowych rozwiązań.Należy też wspomnieć, że nie jestem sam. Mam nowych przyjaciół, którzy są ze mną zawsze, nawet gdy mam jakikolwiek problem. 
       Według mnie jedyną różnicą między pobytem w Polsce, a w Turcji jest język. Nie wszyscy mieszkańcy mówią po angielsku i wiedzą, że ja również nie mówię świetnie po polsku. To czasami utrudnia sprawę obu stronom, kiedy jestem w sklepie, na dworcu czy w barze.
       Kiedy zobaczyłem ulotkę EVS widziałem siebie jako Robinsona Crusoe, ale teraz wiem, że to nie jest całkowicie prawdziwa wizja. Moja przyjaciółka i ja nie możemy doczekać się weekendu, aby odwiedzić inne miasta waszego kraju. Uważam, że Elbląg jest bardzo ładnym miastem, szczególnie po zimie, kiedy pogoda robi się ładniejsza i widzę coraz więcej ludzi chodzących wokół – to bardzo przyjemny widok. Wszystko to uświadomiło mi, że nawet jeśli się coś wywołuje we mnie strach, to nie ma czego się bać tak długo, jak obok mnie jest ktoś kto może porozmawiać ze mną i sprawić, że czuję tą osobę blisko siebie. 
       Może faktycznie nie taki diabeł straszny jak go malują i Projekty Europejskie nie będą czymś złym. Może wystarczy przestać się bać i wziąć się do roboty.
Ali Can Anay, wolontariusz europejski

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • To jest podpucha. Fundusze łatwo brać ale ciężko oddać jak interes nie wypali a tacy wolontariusze i polskie mendy które wciskaja bajery o łatwym biznesie biorą za to kasę i na naiwnych żerują. Biznes wypali jednemu na 10.000 ale obecnie nie w Elblągu. Kto był kilka lat temu z pomysłem to jeszcze jakoś przędzie ale nie wejście dzisiaj z pożyczoną kasą do naszej wiochy zawszonej olsztynem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    16 LATEK(2013-05-27)
  • Drogi nastolatku, dla Twojej informacji - wszystkie projekty są dokładnie sprawdzane przez sztab specjalistów, który nie rozdaje pieniędzy na prawo i na lewo. Poza tym fundusze to nie tylko dopłaty dla rolników i "miliordy" na biznes. \Wnioskuję po Twojej wypowiedzi, że nie koniecznie orientujesz się w tematyce "projektowej" Ten artykuł napisał "WOLONTARIUSZ" czy wiesz co to słowo oznacza? Nie dostaje pieniędzy, nie wciska nikomu nic, po prostu chce pomóc. Między innymi prowadzi darmowe lekcje swojego ojczystego języka, prowadzi eurolekcje itp. Następnym razem zastanów się zanim coś napiszesz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Volture(2013-05-27)
  • I powiedz jeszcze w jakim kraju leży Bazylea. .. .16 latku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    46latek(2013-05-28)
  • To miłe, co pan napisał. Dziękuję i życzę udanego pobytu w naszym kraju.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    analiz(2013-05-28)
Reklama