Nie zgrywaj cwaniaka

„Mam broń na raka więc nie boję się czerniaka”, „Nie zgrywaj cwaniaka, pozbądź się czerniaka” czy „Na solarium nie chodzimy, bo rakulcem się brzydzimy. Rak off!”- hasła na kolorowych transparentach, lawendowe baloniki i bardzo duża grupa młodzieży z kilku szkół. Tak wyglądał dzisiejszy (22 lutego) poranek w centrum miasta. Zobacz fotoreportaż.
Były zatem zajęcia dla przedszkolaków, zbieranie podpisów od osób, które obiecały się zbadać, a na koniec dzisiejszy Dzień Hakowicza, w ramach którego odbył się również marsz, podczas którego rozdawano ulotki na temat raka. Wzięli w nim udział uczniowie I, II i IV Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Gospodarczych, Zespołu Szkół Techniczno- Informatycznych, Zespołu Szkół Inżynierii Środowiska i Usług, Technikum Mechanicznego, a także Gimnazjum nr 4 i 6 oraz uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2. Przeszedł on od Bramy Targowej, przez ul. Giermków, Hetmańską, Powstańców Warszawskich aż do ul. Królewieckiej i II Liceum Ogólnokształcącego, gdzie najpierw na szkolnym boisku odbyło się fire show przygotowane przez Elbląski Oddział Abstrakcyjny, a później gala na auli szkoły.
W skład pięcioosobowej grupy „hakowiczek” weszło pięć uczennic II LO: Dominika Kędziora, Aleksandra Osowska, Katarzyna Sadłucka, Patrycja Skrzypkowska oraz Adrianna Zelek. Opiekunem grupy została Małgorzata Głowacka- Lulewicz, nauczycielka z II LO.
– Jesteśmy koleżankami z klasy i chciałyśmy się zająć wolontariatem, zgłosiłyśmy się do pani Małgorzaty Głowackiej i tak po prostu zajęłyśmy się tym – opowiada Dominika Kędziora, członkini grupy. – Ten marsz to kulminacja naszych działań. Zaczęłyśmy od zajęć w przedszkolu, które dotyczyły bezpiecznego opalania. Byłyśmy zszokowane tym, ile wiedzą przedszkolaki, czyli, że należy używać kremu z filtrem, pić dużo wody czy unikać słońca w godzinach południowych. Z kolei moi rówieśnicy wprawdzie wiedzą o tym, że należy chronić się przed słońcem, ale wielu z nich nie wiedziało czym jest czerniak, padały na przykład odpowiedzi, że jest to…robak. Właśnie po to jest to akcja, aby uświadomić ludziom czym jest czerniak. Niektórzy mówili mi, że „to strata czasu, tyle nauki, a po co to robisz”, ale to szczytny cel, więc warto.
Podczas gali finałowej zebrani na auli mieli okazję wysłuchać wykładu na temat czerniaka, poprowadzonego przez dr Konrada Szydłowskiego z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, a także obejrzeć wszystkie transparenty i poznać hasła, z których jury wybrało te najlepsze. I tak pierwsze miejsce przypadło w udziale Marcie Czerwińskiej oraz Natalii Kozłowskiej z II LO za transparent z hasłem „Udanego opalania życzy czerniak złośliwy”, drugie Jolancie Gołębiewskiej i Patrycji Ciszałowicz z Gimnazjum nr 6 za „Mamy haka na raka, szybkie badania to recepta na tego drania”, a trzecie zdobyły Paulina Grochocka oraz Kamila Mazurczak z Zespołu Szkół Techniczno- Informatycznych z hasłem „Badać skórę to jest lans, czerniakowi nie daj szans”.
– Oczywiście, na raka choruje więcej starszych osób, gdyż jest to choroba związana z pewnym procesem hormonalnym, ale bardzo dużo jest też młodych osób. Wśród nas mamy 28, 29- latki, spotkałyśmy się również z przypadkiem dziewczyny, 18-latki, która już dwa razy miała „wyłuskany” nowotwór – opowiadała Alicja Tomczyk, prezes elbląskiego Stowarzyszenia Amazonek, a także członkini jury konkursu. – Takie akcje są zatem potrzebne, my jako Amazonki również je robimy. Jesteśmy jakimś wzorem dla tej młodzieży, która zresztą pomagała nam w organizowaniu naszego marszu. Bardzo się cieszymy, że takie marsze się odbywają i że młodzież zauważa problem.