Odpoczynek to obowiązek

W ciągłym biegu, zapracowani, zatroskani o przyszłość własną i bliskich. Wreszcie zmęczeni, a nierzadko wypaleni – fizycznie i duchowo. Czy mamy czas na wolny czas? Wypoczynek to naturalna konieczność czy zbytek? Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy konferencji naukowej, która odbyła się dziś (9 maja) w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu.
- Bardzo wiele relacji o Janie Pawle II to relacje z jego czasu wolnego – mówił prof. dr hab. Inż. Zbigniew Walczyk, rektor PWSZ w Elblągu. – Jego życiorys zawierał elementy m.in. turystyki czy narciarstwa. Jan Paweł II potrafił korzystać z czasu wolnego i to pokazywał.
- Dziś czas wolny zaczyna być postrzegany przez pryzmat ekonomii, jest problem społecznym uruchamiającym całe dziedziny przemysłu, by ludzie w sposób odpowiedni mogli wypoczywać – stwierdził rektor. – Sport rozwija przemysł narciarski, rowerowy. Wydajność pracy wzrasta w społeczeństwach rozwiniętych i ludzie mają coraz więcej czasu wolnego, który trzeba zapełnić.
Jednocześnie profesor Walczyk zapewnił, że sam potrafi korzystać z wolnego czasu i stawia na aktywność fizyczną: - Latem rower, ostatnio wyprawy kamperowe, a zimą narty.
O tym, że wypoczynek jest wpisany w ludzką naturę mówił ks. prof. dr hab. Jan Zimny z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego: - Nie tylko błogosławiony Jan Paweł II przypomniał nam o tej wielkiej prawdzie, choć podczas swojego pontyfikatu, ale i wcześniej, jako kapłan, dawał wiele dowodów, przykładów na to, jak spędzać czas wolny. Ta prawda objawia się w sposób naturalny. Badania naukowe, ale i samo życie pokazuje, że jeśli człowiek zaniedba ten obowiązek, bo odpoczynek jest obowiązkiem, kończy się to źle.
- Bóg stworzył cały świat w sześć dni i sam odpoczął, ale nie dlatego, że był zmęczony, ale po to, by pokazać nam, słabym ludziom, że potrzebujemy wypoczynku – zapewniał ksiądz profesor. – To prawo powinniśmy szanować. Jeśli będzie inaczej dojdzie do wyniszczenia, czy to moralnego, etycznego, czy czysto fizycznego.
No dobrze, ale jak zapracowany, zabiegany, zatroskany człowiek XXI wieku ma wypełniać swoje obowiązki i jednocześnie mieć czas dla siebie?
- Studentom bardzo często mówię, że mamy trzy kategorie społeczeństwa – wyjaśniał ks. prof. Jan Zimny. – Pierwsza - na myśl o pracy jest zmęczona. Druga to ta, która pracując w sposób naturalny się męczy i wymaga wypoczynku. Trzecia grupa zaś – i ta się coraz bardziej powiększa - ma dużo obowiązków, pracy, ale kiedy ktoś prosi o pomoc – na nią można liczyć. Pierwszej bym nie zazdrościł – stwierdził z uśmiechem profesor KUL. - Druga grupa jest naturalna, trzecią zaś kształtują uwarunkowania ekonomiczne, społeczne, trzeba poświęcać czas na utrzymanie rodziny.
- Jan Paweł II, jako papież też był bardzo zapracowany, ale zawsze znalazł czas na wypoczynek – zauważył ksiądz profesor. - W jego przypadku, zwłaszcza we wcześniejszych latach, był to wypoczynek aktywny, zgodny z naturą.
Znane są wycieczki górskie Karola Wojtyły, spływy kajakowe - wyprawy, w których towarzyszyła mu młodzież, i którą zachęcał do takiej aktywności.
- Sport to najlepsza droga – potwierdził ks. prof. dr hab. Jan Zimny. – Najlepsza dla zdrowia, dla poprawy samopoczucia. Niestety, cywilizacja skazała nas na pewne wygody. Kiedyś dziecko chodziło nawet kilka kilometrów do szkoły, a teraz rodzice je podwożą. Do pracy też przemieszczamy się już w sposób bezwysiłkowy. A organizm tego wysiłku potrzebuje. Jego brak odbija się całościowo na życiu – przekonuje ksiądz profesor - na funkcjonowaniu jako jednostka, na relacjach międzyludzkich, czy wreszcie na sferze duchowej.
Podczas konferencji mówiono m.in. o poczuciu winy, jako przyczynie niemożności korzystania z czasu wolnego; o zależności między czasem wolnym a gospodarką, o czasie wolnym jako kategorii społeczno-historycznej.
Organizatorzy konferencji pn. „Czas wolny – konieczność czy zbytek?” : Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Elbląskiej, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Elblągu, Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego Wydział Zamiejscowy w Elblągu.