To, na jakie głupoty i jakie kwoty potrafią wydać pieniądze wszelakie władze to czasami przechodzi ludzkie pojęcie. Ale na to co może przeminąć bezpowrotnie i czego nie wiele pozostało na Żuławach na to kasy nie ma, mimo że ludzie sami angażują swój czas, swoje pieniądze. Mało tego, chcą rozszerzyć zakres, aby był służył ludziom. Zwiększał atrakcyjność turystyczną regionu, to robią człowiekowi schody i pozostawiają bez pomocy. Ja Panią popieram, głosuję i udostępniam na FB. Życzę sukcesu w swym uporze. Pozdrawiam.