UWAGA!

----

Teraz ja - Przedślubne (nie)przyjemności

 Elbląg, Przedślubne (nie)przyjemności
fot. Witold Sadowski

Zbliża się okres, w którym większość zaręczonych i zakochanych pragnie sfinalizować swój związek poprzez zawarcie małżeństwa. Mimo, iż cena przyjęcia weselnego i kreacji młodych potrafi przerazić, decydujemy się na to, by ta chwila była niepowtarzalna i wspaniała.

Niecały rok temu ja i moja narzeczona sami stanęliśmy przed tym dylematem związanym z ilością gości, obfitością i kompozycją potraw czy wyborem między orkiestrą, a didżejem. Muszę przyznać, iż zasadniczą i decydującą kwestią były finanse, jakie mogliśmy na to przeznaczyć. Nie było łatwo, gdyż mamy dość liczne rodziny, a niestety nie mogliśmy sobie pozwolić na zaproszenie wszystkich. „Wycyrklowaliśmy” wszystko, jak się tylko dało, i z ulgą odetchnęliśmy. Niestety, nie na długo.
       Wizyta w Urzędzie Stanu Cywilnego kosztowała nas prawie 90 zł. Choć byliśmy przygotowani na opłatę, to jej wysokość troszkę nas zaskoczyła.
       Jako przyszły mąż, miałem obowiązek udać się do mojej parafii i poprosić o wywieszenie zapowiedzi. Tak też uczyniłem i zdziwiłem się „troszkę”, słysząc słowa ni to sekretarki, ni księgowej: – Będzie za to opłata 50 zł.
       W portfelu miałem same drobniaki, lecz pani wspaniałomyślnie pozwoliła mi uiścić należność przy odbiorze.
       Wiem, że ślub to możliwość do zarobku, jak każda inna i byłem prawie przygotowany na takie ewentualności, ale ciśnienie podskoczyło mi po dwóch tygodniach, gdy odbierałem zaświadczenie o tym, że nikt nie zgłaszał sprzeciwu wobec naszego małżeństwa. Mianowicie, uiszczając opłatę, poprosiłem „miłą” panią o potwierdzenie tej transakcji. Spojrzała na mnie groźnie i z nieokreślonym mruknięciem wręczyła mi karteczkę. Na świstku napisane było: „Ofiara na zapowiedzi 50 zł”.
       Po przeczytaniu zapytałem, dlaczego jest tu wyraz „ofiara”, skoro nie złożyłem jej dobrowolnie? Bardziej adekwatne byłoby określenie „opłata”. Pani z dziwnym grymasem na twarzy odpowiedziała tylko, że to jest ofiara, a nie opłata. Nie chcąc mieć nieprzewidzianych problemów, odpuściłem więc i przyjąłem pokornie, iż moje pojęcie ofiary w chrześcijaństwie było błędne.
      
      
Autor Teraz Ja
Liczba publikacji: 51
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
3.6 67 33

A moim zdaniem...

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Dobra rada - żyć na kocią łapę, nie dawać haraczu żadnym instytucjom a już w szczególności urzędasom. Nie brać ślubu "państwowego" a kościół to kwestia własnego sumienia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Woj Staśko(2013-05-26)
  • Ale cymbal, nie ma 5 dych na zapowiedzi? Wspolczuje, zonie takiego baranka swobie wybrala, ciekawe czy ma na kibel czy wali w krzaki?
  • Wycyrklowal sobie 20 win więcej a tu raptem 90 zł plus 50 zł za ślub i po winach zostalo wspomnienie, okradli go, męża przyszłego, na wina zabrakło, jak tu żyć,
  • No cóż, zrobili cię na szaro. .
  • a moim zdaniem lepiej żyć po ludzku na tzw. kocią łapę po co ślub kościelny jak większość ludzi i tak nie przestrzega przykazań włącznie z klerem wiarę traktuje się jak tradycję bo co inni powiedzą jak nie mam kościelnego czy dziecko nie pójdzie do komunii świętej mam to wszystko w du. pie ważne że żyję według zasad moralnych nie robię krzywdy innym ludziom i nie dorabiam zakłamanej czarnej stonki
  • Poczekaj jak Cię zdoją przy rozwodzie!
  • Co za bzdury. 84 zł zapłacone w USC to cały koszt ślubu. Tyle właśnie kosztuje zawarcie małżeństwa. A jeśli ktoś ma ochotę dodatkowo wspierać swoją kasa Kosciol, chociaż to wcale do ważności małżeństwa potrzebne nie jest, to niech nie marudzi. Za 84 zł wszystkich opłat można mieć podniosla uroczystość w Pałacu Ślubów. Polecam wszystkim którzy nie lubią bezsensowne wyrzucać pieniędzy w błoto. Pozdrawiam, Magda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Czytelnik_MOBI_66157(2013-05-26)
  • Czarni są gorsi niz urzad skarbowy, tez nie polecam im płacić. Tym bardziej że żyjemy w czasach gdzie kazdy grosz się liczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Domestos(2013-05-26)
  • @szary. Zamien wode w wodke a trawe w trawke to ci czarni ołtarz "postawiom" i bedziesz swiety.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Swiety Piotr(2013-05-26)
  • Ciekawa jestem jak umrzesz kto cie odprowadzi na ostatnie pozegnanie usc czy czarny dla ciebie to nic ale dla rodziny to dopiero bedzie obciach i horror co ludzie powiedza sasiedzi rodzina blizsza i dalsza ten co umiera ma wszystko gdzies ale czarna robote zwala na najblizszych.
  • Zbigniew Religa to był gość uratował tyle istnień ludzkich i na swoim pogrzebie nie chciał widzieć czarnej pazernej zakłamanej stonki
  • ludzie wykształceni a wierzą tym czarnym sukienką w niebo i piekło przecie jak by było piekło kler inaczej by postępował zastanówcie się przez chwilę, sądownictwo wojsko kościół to państwa w państwie
Reklama