Przyjaźni lekarze
Ponad 1000 kuponów i 10 przyjaznych kobietom lekarzy - to wynik plebiscytu, jaki zorganizowało Elbląskie Stowarzyszenie Amazonek. Dziś odbył się uroczysty finał całorocznej akcji profilaktyki raka piersi.
Jak co roku, atrium hotelu Gromada (dawniej: Elzamu) pełne było Amazonek, lekarzy oraz uczestniczek plebiscytu, które za udział w nim otrzymały nagrody.
Sam plebiscyt obchodzi w tym roku pięciolecie. Z tej okazji wyróżnienia otrzymali ginekolodzy Józef Rojek z Pasłęka i Zygmunt Słabkowski z Elbląga, którzy od początku zdobywają najwięcej głosów pacjentek. Obaj panowie są również tegorocznymi rekordzistami konkursu.
- Jestem od początku z paniami – mówi Józef Rojek. - Badam, instruuję, zalecam samokontrolę. Utożsamiam się z akcją Amazonek, choć ubolewam, że z braku pieniędzy profilaktyka raka piersi wciąż opiera się na akcjach takich, jak ta. Codzienność jest jednak bardzo szara, ciągle brakuje pieniędzy na badania, na ultrasonografię, mammografię...
Oprócz Zygmunta Słabkowskiego i Józefa Rojka mieszkanki Elbląga, powiatu elbląskiego i braniewskiego doceniły także zaangażowanie lekarzy: Barbary Pisarek, Jolanty Prusak, Agaty Zborowskiej, Marka Prusa, Daniela Kopytko, Przemysława Babraja, Sławomira Owczarka i Dariusza Osadowskiego.
Podobnie, jak w latach ubiegłych, plebiscytowi towarzyszyły spotkania profilaktyczne. W 30 wsiach i miasteczkach powiatów: elbląskiego i braniewskiego, przy kawie i prezentacjach kosmetyków panie mogły porozmawiać o chorobie oraz nauczyć się, jak badać piersi.
- Wiedza o raku piersi i o tym, że potrzebne są regularne badania piersi wzrasta, ale dla wielu kobiet to wciąż temat tabu - mówi szefowa Elbląskiego Stowarzyszenia Amazonek, Alicja Tomczyk. - Szczególnie na wsi widać, jak dużo jest jeszcze do zrobienia. Ich kontakt z lekarzem jest o wiele rzadszy niż pań w mieście - one po prostu nie mogą chorować, są tak zajęte, że nie mają czasu na chorobę...
Rak piersi jest najczęstszą przyczyną śmierci Polek. Co roku lekarze notują 10 tysięcy nowych zachorowań. Umiera 5 tysięcy kobiet. Tymczasem, jak przypominają lekarze, wcześnie wykryty nowotwór daje szansę na pełne wyleczenie.
Sam plebiscyt obchodzi w tym roku pięciolecie. Z tej okazji wyróżnienia otrzymali ginekolodzy Józef Rojek z Pasłęka i Zygmunt Słabkowski z Elbląga, którzy od początku zdobywają najwięcej głosów pacjentek. Obaj panowie są również tegorocznymi rekordzistami konkursu.
- Jestem od początku z paniami – mówi Józef Rojek. - Badam, instruuję, zalecam samokontrolę. Utożsamiam się z akcją Amazonek, choć ubolewam, że z braku pieniędzy profilaktyka raka piersi wciąż opiera się na akcjach takich, jak ta. Codzienność jest jednak bardzo szara, ciągle brakuje pieniędzy na badania, na ultrasonografię, mammografię...
Oprócz Zygmunta Słabkowskiego i Józefa Rojka mieszkanki Elbląga, powiatu elbląskiego i braniewskiego doceniły także zaangażowanie lekarzy: Barbary Pisarek, Jolanty Prusak, Agaty Zborowskiej, Marka Prusa, Daniela Kopytko, Przemysława Babraja, Sławomira Owczarka i Dariusza Osadowskiego.
Podobnie, jak w latach ubiegłych, plebiscytowi towarzyszyły spotkania profilaktyczne. W 30 wsiach i miasteczkach powiatów: elbląskiego i braniewskiego, przy kawie i prezentacjach kosmetyków panie mogły porozmawiać o chorobie oraz nauczyć się, jak badać piersi.
- Wiedza o raku piersi i o tym, że potrzebne są regularne badania piersi wzrasta, ale dla wielu kobiet to wciąż temat tabu - mówi szefowa Elbląskiego Stowarzyszenia Amazonek, Alicja Tomczyk. - Szczególnie na wsi widać, jak dużo jest jeszcze do zrobienia. Ich kontakt z lekarzem jest o wiele rzadszy niż pań w mieście - one po prostu nie mogą chorować, są tak zajęte, że nie mają czasu na chorobę...
Rak piersi jest najczęstszą przyczyną śmierci Polek. Co roku lekarze notują 10 tysięcy nowych zachorowań. Umiera 5 tysięcy kobiet. Tymczasem, jak przypominają lekarze, wcześnie wykryty nowotwór daje szansę na pełne wyleczenie.
Joanna Torsh