
Elbląscy radni Koalicji Obywatelskiej zaprosili dziennikarzy na konferencję prasową o sprawach bieżących. Ich zdaniem media lokalne powinny informować, jak radni wspierają prezydenta. Czyżby?
- Ponieważ wiele spraw jest przekazywanych na bieżąco przez prezydenta w różnych mediach społecznościowych, chcielibyśmy aby i ci, których takowych mediów społecznościowych nie posiadają, mieli świadomość, co w Elblągu się dzieje, jakie są plany do realizacji w tym roku i jak, mam wielką nadzieję i właściwie przekonanie, nasze miasto będzie wyglądało w grudniu tego roku będzie wyglądało, gdy wiele inwestycji już zafunkcjonuje – mówiła Grażyna Kluge, przewodnicząca Rady Miejskiej w Elblągu na zwołanej dziś (2 kwietnia) konferencji prasowej radnych Koalicji Obywatelskiej.
Powstaje pytanie, czy rolą mediów lokalnych (i szerzej mediów) jest wyręczanie radnych, którzy ze swoimi informacjami nie mogą się przebić przez swoje media społecznościowe. Na to pytanie czytelnicy portElu muszą odpowiedzieć sobie sami. Radni Koalicji Obywatelskiej w Elblągu są „opcją rządzącą”, prezydent Michał Missan jest politykiem Platformy Obywatelskiej. Nic więc dziwnego, że radni na konferencji przedstawili przyszłość Elbląga jako krainy „mlekiem i miodem płynącej”. Nie będziemy naszych czytelników zanudzać wypowiedziami radnych z pierwszej części konferencji, lokalne media elbląskie o wszystkich zagadnieniach poruszanych przez radnych pisały wcześniej i w szerszym zakresie. I nie zawsze był to obraz „krainy sielskiej, anielskiej”.
Kilka dni temu lokalne media (Elbląska Gazeta Internetowa portEl również) zamieściły artykuł sponsorowany Urzędu Miejskiego „Miliony (powodów), by rozwijać Elbląg”, w którym prezydent przedstawił najważniejsze informacje dotyczące przewidywanych inwestycji. Radni na swojej konferencji w większości powtórzyli wiadomości, o których czytelnicy naszej gazety dowiedzieli się wcześniej i w szerszym kontekście.
Zapytaliśmy więc radnych, czy czytają lokalne media, gdyż jak już wspomnieliśmy wyżej, o wszystkich „newsach”, o których poinformowali dziennikarzy, elbląskie media zdążyły już napisać.
- Czytamy media lokalne. Państwo napisaliście [o inwestycjach – przyp. SM]. W mediach społecznościowych było, ale proszę mi wierzyć, że do wielu osób to nie dotarło. Trzeba to albo powtórzyć, albo w innym medium przekazać – wyjaśniła Grażyna Kluge.
- Ja zapytam, czy Państwo słuchacie? W mediach było pisane o tym, co w Elblągu się dzieje. My chcemy podkreślić jaką rolę pełnią radni. To dzisiejsze spotkanie jest ku temu skierowane, żeby powiedzieć, że my bierzemy czynny udział. Cofnąłem się również do poprzedniej kadencji, mówiąc, że radni konsekwentnie wspierają działania – dodał Antoni Czyżyk, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. - Prezydent słucha radnych. Chcemy podkreślić tę dobrą współpracę radnych z prezydentem.
Elbląscy dziennikarze próbowali więc dowiedzieć się szczegółów dotyczących przedstawionych inwestycji. Niestety, radni nie potrafili wyjść poza ogólniki.
Ulica Wschodnia:
- Nie ma jeszcze oficjalnej informacji w tym zakresie, ale myślę, że w najbliższym czasie ona się pojawi – powiedział radny Tomasz Budziński.
Jak będzie funkcjonować komunikacja miejska po zmianach?
- W najbliższym czasie zostanie to Państwu przekazane – poinformował Tomasz Budziński.
Skąd dodatkowe pieniądze na tramwaje?
Przypomnijmy: po otwarciu ofert na zakup nowych 10 tramwajów okazało się, że wpłynęły dwie oferty, z których każda przekracza sumę, jaką na inwestycję przeznaczyli urzędnicy. Zapytaliśmy więc, skąd będą pochodzić dodatkowe środki na tę inwestycję.
- Dajmy szansę prezydentowi, żeby rozważył to, co otrzymał – powiedziała Grażyna Kluge.
Z naszych informacji wynika, że prezydent brakującą kwotę dołoży z budżetu miasta.
Czy pełnomocnik ds. młodzieży w Elblągu coś robi?
- Sylwia Bożyk [pełnomocnik prezydenta ds. dzieci i młodzieży] współpracuje z Młodzieżową Radą Miasta. W ramach swoich kompetencji jest opiekunem tej rady. Tam będą podejmowane działania. Bodajże 10 kwietnia będzie spotkanie związane z Młodzieżową Radą Miasta – wyjaśniał Tomasz Budziński. - Pani pełnomocnik działa kilka miesięcy, może faktycznie jeszcze ta praca nie dochodzi do państwa publicznie, ale myślę, że w najbliższym czasie to się poprawi.
Pytania o to, jakie działania podjęła pełnomocniczka prezydenta Elbląga ds. młodzieży wysłaliśmy do biura prasowego Urzędu Miejskiego... 18 marca. Dziś jest 2 kwietnia, odpowiedzi wciąż nie otrzymaliśmy. Pół-żartem można napisać, że urzędnicy trzeci tydzień też szukają jakichś działań.
Chcieliśmy się z Sylwią Bożyk umówić na wywiad, w odpowiedzi otrzymaliśmy maila następującej treści: „Oczywiście, istnieje możliwość przeprowadzenia wywiadu. Ze względu na ilość obowiązków, uprzejmie proszę o przesłanie pytań drogą mailową. Postaram się udzielić na nie odpowiedzi w możliwie najkrótszym czasie, w formie pisemnej.”
Naszym zdaniem, nie na tym polega wywiad, w związku z czym (mamy nadzieję, że na razie) rozmowy z pełnomocniczką prezydenta na temat problemów dzieci i młodzieży i działań miasta w tym zakresie nie będzie.
Tytułem wyjaśnienia: Sylwia Bożyk oprócz tego, że jest pełnomocniczką prezydenta, pracuje też w Departamencie Promocji i Turystyki elbląskiego ratusza.
Na kolejne pytania otrzymywaliśmy od radnych również ogólnikowe odpowiedzi. Z przyjemnością na konferencji o sprawach bieżących spotkalibyśmy się z prezydentem Elbląga, który (mamy nadzieję) przedstawiłby wyczerpujące odpowiedzi na nasze pytania.