UWAGA!

----

Różnice

 Elbląg, Sandra Sanmartin Diaz,
Sandra Sanmartin Diaz, fot. Łukasz Sienkiewicz

Im więcej podróżujesz, tym bardziej zdajesz sobie sprawę, jak ważne jest rozumienie innych i bycie zrozumiałym dla innych. Jeżeli ktokolwiek z was jest przyzwyczajony do podróżowania to wie, co mam na myśli.

Wiadomo, że nie pojedziesz nigdzie bez minimalnej znajomości angielskiego. Na każdym dworcu kolejowym, autobusowym czy lotnisku umieszczone są informacje w języku angielskim. Wyjazd bez znajomości podstaw angielskiego może być przygodą dla tych, którzy lubią ryzyko, ale jeśli chcesz czuć się bezpiecznie w podróży musisz choć trochę mówić i czytać po angielsku. 
       Jeżeli jednak mówimy o życiu zagranicą, to angielski może okazać się niewystarczający. Jesteśmy z Alim w Polsce już ponad dwa miesiące i szybko zorientowaliśmy się, jak ciężko współżyć z ludźmi, gdy nie mówi się we wspólnym języku. Śmiać się z żartów po polsku? Niemożliwe! Nawet po angielsku może okazać się to trudne z uwagi na różny poziom zaawansowania językowego.
       Przez 28 lat mojego życia przyzwyczaiłam się do mówienia po hiszpańsku i konieczność rezygnacji z niego na rzecz innego języka jest dla mnie totalnym szokiem. Wszystkie sarkastyczne żarty, wszystkie pomysły przychodzą mi do głowy po hiszpańsku. Uznałam, że muszę nauczyć się polskiego. Prawdopodobnie nigdy nie będę w stanie mówić po polsku biegle, ale teraz, gdy mam lekcje polskiego i w supermarkecie rozumiem, o co prosi mnie pani przy kasie czuję się bardziej komfortowo. Nie muszę nawet spoglądać na cenę wybitą na kasie, aby wiedzieć ile trzeba zapłacić. Potrafię również wyłapać niektóre słowa podczas rozmowy dwóch Polaków - usłyszałam: “makulatura”, ktoś siedzi na “kanapie” i na pewno oni mają spotkanie w “piątek”. 
       Problem w komunikacji stanowi nie tylko to, że nie możesz znaleźć ludzi mówiący po angielsku. Bądźmy szczerzy - nie każdy ma ochotę prezentować czy ujawniać swój mniej lub bardziej słaby angielski. Nie tylko w Polsce, ale również w Hiszpanii większość ludzi wolałaby zostać zaatakowana przez stado węży niż spróbować wymówić te kilka słów, które znają po angielsku. 
       Świat jest pełen różnorodności i chyba najlepszym sposobem nawiązania kontaktu z innymi ludźmi jest po prostu próba poznania podstaw ich języka, bez względu na jego skomplikowanie i trudność. Nawet znajomość kilkunastu słów okazuje się wystarczająca na dobry początek. Najważniejsze to starać się i podejmować takie próby. To dlatego z Alim udzielamy lekcji tureckiego i hiszpańskiego w Stowarzyszeniu Elbląg Europa w każdy wtorek i środę. Zachęcamy każdego, kto ma ochotę, aby się dołączył. Nigdy nie wiesz, kiedy przyda ci się znajomość podstawowych słówek w obcym języku. 
       Do końca czerwca  planujemy przeprowadzić lekcje europejskie w niektórych szkołach w Elblągu. W tym tygodniu zostały rozniesione zaproszenia po wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych. Mamy nadzieję, że któraś szkoła odpowie na nasze zaproszenia i będziemy mogli przeprowadzić lekcje, podczas których  opowiemy o szansach dla młodych ludzi, wolontariacie europejskim, pracy czy studiach za granicą. Czekamy na Wasz odzew! Wystarczy zadzwonić (55 643 43 12) albo wysłać wiadomość na adres elblag@eurodesk.eu
      
      
Sandra Sanmartin Diaz, wolontariuszka europejska

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama