Sport to zdrowie, a czasem również pomoc

Niedziela (29 marca) w Bażantarni upłynęła pod znakiem biegania i pomagania. Zobacz zdjęcia z charytatywnej inicjatywy, z której dochód zostanie przekazany na rzecz Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.
Przed rozpoczęciem wydarzenia porozmawialiśmy chwilę z niektórymi uczestnikami.
- Do biegu jesteśmy przygotowane – mówi Amelia Barczyńska. – Dowiedziałam się o nim z TikToka, chciałam pobiec, żeby pomóc dzieciom i się sprawdzić. Ja biegam na co dzień, stwierdziłam pod koniec ostatnich wakacji, że chcę mieć lepszą kondycję, coś zacząć robić i trzymam się tego.
- Ja dowiedziałam się o biegu od Amelii. Nie biegam na co dzień, ale trenuję siatkówkę, myślę, że dam sobie radę - mówi jej koleżanka, Anna Pietrzyk.
- Od trzech-czterech lat zajmuję się boksem. Staram się biegać raz, dwa razy w tygodniu – mówi Bartosz Marchlewski . – O biegu dowiedziałem się od koleżanki, stwierdziłem, że pójdę, bo i tak miałem dziś biegać, więc dodałem do tego cel charytatywny - przyznaje.
Wydarzenie przygotowała młodzież z grupy „Biegniemy na pomoc” z I LO.
- Startujemy w olimpiadzie ogólnopolskiej pn. „Zwolnieni z teorii”. Zachęca ona do tworzenia przez młodzież projektów społecznych, do znajdywania problemu i rozwiązania go. My zauważyliśmy problem otyłości wśród dzieci oraz młodzieży i nim się zajęliśmy. Nazwa naszego projektu „Biegniemy na pomoc” nie jest przypadkowa, gdyż finałem jest właśnie bieg charytatywny – podkreślali Dominik Ostaszkiewicz, Oliwier Słomczyński i Aleks Linsztet, uczniowie I LO w Elblągu w rozmowie na naszych łamach.
Mimo sportowego charakteru wydarzenia nie mierzono dziś czasów i nie przyznawano miejsc – liczyła się pomoc. Dodajmy, że dla chętnych by pobiec i pomóc przygotowano dwa dystanse – na 5 km, a także na 780 metrów z okazji rocznicy nadania praw miejskich Elblągowi. Bieg odbył się na czerwonym szlaku w Bażantarni. Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl była patronem medialnym wydarzenia.