UWAGA!

----

Światowy Dzień Chorego

Obchodzony co roku 11 lutego Dzień Chorego był szczególnie celebrowany przez papieża Jana Pawła II, którego beatyfikacja zbliża się wielkimi krokami. Papież z Polski pragnął, aby ten dzień był okazją do refleksji nad tajemnicą cierpienia, a przede wszystkim, aby uwrażliwiał wspólnoty i społeczeństwa na ludzi chorych i ich potrzeby.

Papież uważał, że jeżeli każdy człowiek jest naszym bratem, to, zwłaszcza słaby, cierpiący i potrzebujący opieki, musi znaleźć się w centrum naszej uwagi, aby nikt nie czuł się zapomniany lub odrzucony. Rzeczywiście „miarę człowieczeństwa określa się w odniesieniu do cierpienia i do cierpiącego. Ma to zastosowanie zarówno w przypadku jednostki, jak i społeczeństwa. Społeczeństwo, które nie jest w stanie zaakceptować cierpiących ani im pomóc i mocą współczucia współuczestniczyć w cierpieniu, również duchowo, jest społeczeństwem okrutnym i nieludzkim” (Encyklika Spe salvi, 38).
       W swoim orędziu na tegoroczny Dzień Chorego papież Benedykt XVI zwraca uwagę, że „poprzez rany Chrystusa możemy patrzeć oczyma nadziei na wszystko zło, które dotyka ludzkość. Zmartwychwstając, Chrystus Pan nie usunął ze świata cierpienia i zła, ale uzdrowił je u samych korzeni. Przemocy zła przeciwstawił wszechmoc miłości. Wskazał nam więc, że drogą do pokoju i radości jest miłość: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie” (J 13,34). (…) Stąd w każde cierpienie ludzkie wszedł Ktoś, kto je z nami dzieli i znosi”. Papież szczególnie zwraca się do ludzi młodych apelując: Rozpoznawajcie i służcie Jezusowi także w ubogich, chorych oraz w braciach i siostrach cierpiących i będących w trudnej sytuacji, i potrzebujących waszej pomocy, aby nikt nie czuł się samotny, porzucony, zapomniany (por. Orędzie z okazji Światowego Dnia Młodzieży 2011, nr 4).
       Benedykt XVI, udzielając apostolskiego błogosławieństwa chorym, zwrócił się również z prośbą do kompetentnych władz, ażeby dołożyły starań o rozwój i doskonalenie odpowiednich struktur opieki zdrowotnej, aby służyły one pomocą i były wsparciem dla cierpiących, przede wszystkim dla najuboższych i potrzebujących.
       W związku z dzisiejszym dniem chorego, wczoraj (10 lutego) w ramach konferencji organizowanej przez Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, odbył się też w Warszawie okazjonalny briefing prasowy z udziałem minister zdrowia Ewy Kopacz, przypominający m.in. o prawach pacjenta. Osoby zainteresowane działaniem instytutu oraz prawami pacjenta znajdą informacje na stronie www.prawapacjenta.eu.
       Osoby, które chcą poskarżyć się na działalność placówek medycznych, mogą skorzystać z linii Rzecznika Praw Pacjenta, pod numerem 0 800 190 590.
      
      
mk

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Państwo powinno trzymać się z dala od służby zdrowia. Tylko prywatyzacja może uzdrowić nasze placówki medyczne. Jeśli ktoś się martwi, że pozbawi, to opieki najbiedniejszych, bądź uniemożliwi drogie operacje, to proszę spojrzeć, co dzieje się teraz: najbiedniejsi umierają w kolejkach rozpisanych na długie miesiące, a na drogie operacje społeczeństwo zrzuca się sms-ami. Służba zdrowia w rękach prywatnych oznacza dużo więcej pieniędzy w kieszeni podatnika (naprawdę dużo, dużo więcej - proszę sprawdzić swoje miesięczne składki na służbę zdrowia). Jeśli w naszym kraju jest tylu obywateli troszczących się o najbiedniejszych, to nie będą mieli nic przeciwko, dobrowolnej wpłacie (stówka lub dwie miesięcznie) na fundację, która będzie opłacać leczenie, tych których na to nie stać. Pieniądze będą lepiej wydawane i nie ulegną zmarnowaniu przez urzędniczą machinę. A jeżeli nikt nie będzie chciał wpłacić dobrowolnie na taką fundację, to znaczy, że osoby, które teraz tak "martwią się" o najuboższych są zwyczajnymi hipokrytami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    prywaciarz(2011-02-11)
  • I po co podano link do strony o prawach pcjenta skoro w Elblągu są one łamane codziennie. Od ponad roku istnieje tzw. rejonizacja szpitali a co na to prawnik ( biuro radców zajmujących się problemami ochrony zdrowia - Kraków ) www.abc.com.pl .
Reklama