Szukali pracy i pracowników

65 wystawców i 1000 ofert pracy. W Hali Sportowo-Widowiskowej w Elblągu pracodawcy szukali pracowników, a bezrobotni pracy. Zobacz zdjęcia.
- Poszukujemy elektryków, elektromonterów i mechaników. Jesteśmy otwarci na każdą ilość pracowników, zarówno z doświadczeniem jak i bez. Potrzebujemy nowych pracowników, aby rozszerzyć działalność firmy – mówił Bartosz Wyszogrodzki z firmy WD-TECH z Morąga.
- W Ochotniczych Hufcach Pracy pomagamy młodzieży uczącej się do 30. roku życia w znalezieniu pracy sezonowej. Pracodawcy składają oferty, jeżeli potrzebują dodatkowych osób do pracy na krótkie okresy – mówił Jarosław Pieniak, wamińsko-mazurski komendant OHP.
W Hali Sportowo-Widowiskowej na XXXII Targach Pracy pojawiło się 65 wystawców: 30 pracodawców, służby mundurowe, urzędy, instytucje rynku pracy, szkoły, jednostki szkolące, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie i Elbląskie Centrum Usług Społecznych. Na potencjalnych pracowników czekało ponad 1000 ofert pracy
5700 osób bez pracy
3241 Elblążan i 2482 mieszkańców powiatu elbląskiego było zarejestrowanych w elbląskim Powiatowym Urzędzie Pracy w kwietniu 2026 r. To pierwszy od dłuższego czasu miesiąc, w którym spadłą liczba osób bezrobotnych, zarejestrowanych w PUP.
- Bezrobocie nam od maja, czerwca ubiegłego roku wzrasta. W lutym i w marcu zatrzymało się na tym samym poziomie. Chcielibyśmy, aby stopa bezrobocia spadała – mówiła Katarzyna Piasecka z elbląskiego PUP. - Czekamy na środki na aktywizację osób bezrobotnych. Te, które otrzymaliśmy do tej pory, zostały już wydane.
- Niestety, coś niepokojącego dzieje się na rynku pracy. Widzimy to, chociażby po naborach do naszego urzędu. Ostatnio na stanowisko do Wydziału Organizacyjnego aplikowały aż 24 osoby – dodał Ryszard Zając, wicestarosta elbląski. - To dla nas jest bardzo mocny sygnał alarmowy, że coś niepokojącego się na rynku pracy dzieje. Trudno stwierdzić, dlaczego tak się dzieje.
Warto jednak zwrócić uwagę, że na poprzednich Targach Pracy w Elblągu pracę znalazło 47 osób.
- Jest to możliwość nawiązania pierwszego kontaktu z potencjalnym pracodawcą – mówił pan Andrzej, którego spotkaliśmy na Targach. - Co będzie dalej, czas pokaże.