UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Dajemy się oszukiwać, rząd skraca godziny darmowe w przedszkolach bo niby nie ma pieniędzy, a dzieci chce do szkoły posłać i to rok wcześniej. Po co żeby tworzyć kolejnych bezrobotnych!!!!. Dzieci powinny się bawić !!! 7 latki w pierwszej klasie i tyle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pablo1988(2013-04-26)
  • Nigdy w życiu! Tylko przedszkole. Do szkoły idą przede wszystkim ci których nie stać na opłacanie przedszkola, lub biedne dzieci rodziców z przerostem ambicji, że to niby geniusza urodzili:) Taka prawda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mama6latki(2013-04-26)
  • Co to znaczy odbierać dzieciom dzieciństwo? Chyba większość z Was nie ma dzieci i nie wie co pisze! Odebrać dzieciństwo tzn. : 1.zostawić dziecko same w domu, bo oboje rodziców pracuje, a dzieci robią co chcą 2.nie spędzać z dzieckiem czasu, bo rodzice przychodzą zmęczeni z pracy. To do nas, rodziców należy pokazać dzieciom co to jest dzieciństwo, szkoły w tym nie przeszkadzają! Nowa podstawa programowa jest dostosowana do maluszków a wymagania są takie jak w dawnych zerówkach.
  • Do mama6latki Kobieto bzdury piszesz. Jak nie stać - zerówka w szkole jest bezpłatnie 5 godz. tak mniej więcej jak obecnie przedszkole. Ponad normę rodzice płacą. Moje dziecko chodzi do przedszkola, w którym niestety nie ma typowej zerówki (przedszkole na grunwaldzkiej). Dziecko niestety musiałoby chodzić z młodszym rocznikiem i na pewno nie będzie czuło się z tym dobrze, większość dzieci idzie do zerówki do szkoły, albo do pierwszej klasy. Kwestia wyboru I klasa, czy "0" w szkole. Chociaż słyszałam, że w zerówkach w szkole jest niższy poziom niż w przedszkolach - nie wiem ile w tym prawdy. Do zerówki idą też najczęściej dzieci, które nigdy nie chodziły do przedszkola.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    llllll(2013-04-27)
  • W Elblągu wprowadzono w szkołach totalną rejonizację! "Szkoły mogą tworzyć tylko jedną klasą spoza rejonu". Co to znaczy panie naczelniku, że nie warto być dobra szkołą? Pytam, dlaczego rodzic w naszym mieście ma ograniczony wybór placówki oświatowej (podstawówki i gimnazjów). Czy to nie jest przepis występujący przeciw wolności edukacji? Rodzicu chcesz oddać swojego malucha do tej szkoły, którą dla niego wybierasz? Nie w Elblągu! Wszystko zależy, gdzie mieszkasz!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ratujoswiatewelblagu(2013-04-27)
  • Do powyższego wpisu zakończonego - "Nowa podstawa programowa jest dostosowana do maluszków a wymagania są takie jak w dawnych zerówkach. " Tak zgadzam się, ale proszę się przyjrzeć w co wskakuje te maluch w klasie 4.W jak ciężkie tornistry i w system lekcyjny, czyli przechodzą z klasy do klasy. Jestem ojcem obecnego czwartoklasisty, w nowej podstawie programowej. W piątek 8 lekcji, w środę 7 godzin. Masakra!!! I mój 9 latek, który obecnie byłby w klasie 3,dźwiga tornister i wkuwa non stop. Z liczenia do 100,wskoczył w ułamki, potęgowanie, działania pisemne i ogrom teorii. Całe szczęście pani z klasy 1-3 nie trzymała się kurczowo podstawy. Niestety w Polska jest krajem w który wszystko robi się od tzw. d-py strony. Najpierw wprowadza się reformę, potem przygotowuje się logistykę szkół, przygotowuje się nauczycieli, podręcznik i ciągle się robi wodę z mózgu rodzicom.
  • A wszystko dlatego że gimnazja przylicealne zabierały dzieciaki gim 2:) No to kolega wydał nakaz- niezgodny z konstytucją.
  • Uważam, że osoby z "ratujmy maluchom" ( to do Zazuli m. in) wyrządzają ogromną krzywdę dzieciom. Pokazują szkołę, jako najgorsze zło, jako coś strasznego, coś, przed czym trzeba uciekać, opóźnić w czasie. A dzieciaki, prędzej czy później i tak będą musiały do tej szkoły iść!!! Co powiecie swoim dzieciom, gdy do szkoły pójdą? Czy wiecznie będziecie odkładać? Potem do 8 lat, 9? A może 18? Robicie beznadziejną robotę swoim własnym dzieciom, nie ma nic gorszego niż bezmyślny FANATYZM
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    racjonalnamatka(2013-04-27)
  • Bezmyślny FANATYZM to wysłanie 6latka do nieprzygotowanej do tego szkoły. Bo co moje dziecko takie genialne, że musi sobie poradzić, do tego dorzucić angielski, skrzypce, konie itp. Szkoły nie są przygotowane na sześciolatki, nauczyciele tez. A już porażką są klasy mieszane.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    belferka(2013-04-27)
  • Dużym błędem są klasy mieszane (dzieci 6 i 7 -letnie w jednej klasie) oraz ogrom zajęć dodatkowych. Jest to powodem nierównego startu, w porównaniu do kolegów z klasy, więcej musi pracować w domu i dużo czasu spędza w szkole. Moja wnuczka jako 6-latka trafiła do klasy, gdzie jest dużo bardzo zdolnych dzieci, zrozumiałe jest, że nauczycielka może wymagać więcej i jest konieczność zwiększonej pracy w domu, aby dziecko nie odstawało od reszty klasy. Radzę się dobrze zastanowić nad wcześniejszym rozpoczeciem edukacji w przypadku, gdy dziecko jest b. spokojne, powolne, trudniej nawiązuje kontakty. Znalezienie się w klasie pełnej "przebojowych"siedmiolatków może okazac się nie lada problemem i spowodować niechęc do szkoły na całe życie.
  • Do ojca czwartoklasisty z ciężkim plecakiem. - Zgadzam się że dzieci mają za ciężkie plecaki. Mój syn ( 11 lat) też chodzi do czwartej klasy, nie jest niski ale bardzo szczupły i w momencie zakładania plecaka o mało sie nie przewraca. Jednak, to nadal zależy od nauczyciela jakie książki wybierze. Nadal jednak twierdze, że dzieci które mają możliwość pójścia w wieku 6 lat do szkoły, to rodzice powinni ich zapisać. Za rok, kiedy będzie to obowiązkowe skumulują się dwa roczniki. Będzie to ciężki okres dla tych dzieci, nie tylko w szkole podstawowej ale i w gimnazjum czy w szkole średniej. Będzie straszne przepełnieni i gonitwa za miejscami. Moja córcia poszła do szkoły szybciej, jest najmłodsza w klasie a intelektualnie od reszty nie odstaje. Dlatego apeluję do rodziców o racjonalne zastanowienie się nad dalszą edukacją swoich pociech.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    moje zdanie(2013-04-28)
Reklama