UWAGA!

----

Concordia wstrzymana, Olimpia II do boju

 Elbląg, Na zdjęciu derby Concordii i Olimpii w IV lidze w czerwcu 2025 roku
Na zdjęciu derby Concordii i Olimpii w IV lidze w czerwcu 2025 roku (fot. Sebastian Malicki)

Start wiosennych rozgrywek Superscore IV ligi z perspektywy elbląskiego kibica nieco rozciągnie się w czasie. Concordia rozpocznie rundę wiosenną z tygodniowym opóźnieniem, natomiast rezerwy Olimpii zagrają zgodnie z terminarzem.

Concordia, lider po rundzie jesiennej, rozpocznie wiosenną część sezonu z tygodniowym opóźnieniem. Spotkanie z Romintą Gołdap, które pierwotnie miało zostać rozegrane w sobotę 7 marca, zostało przełożone na środę 13 maja. Powód jest prosty. Murawa Stadionu Miejskiego w Gołdapi jest oszczędzana po zimowych doznaniach. Długi okres zalegania śniegu, a następnie gwałtowne roztopy sprawiły, że płyta boiska znalazła się w złym stanie. W takich okolicznościach zdecydowano się na przełożenie meczu.

Na szczęście kibice z Elbląga nie zostaną całkowicie pozbawieni piłkarskich emocji. Inny czwartoligowiec z naszego miasta zainauguruje rundę zgodnie z planem. W niedzielę 8 marca wybiegnie na boisko ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Skrzydlatej. Rywalem rezerw Olimpii będzie plasujący się na szóstej pozycji w tabeli Start Nidzica.

Opóźnienie startu rozgrywek w przypadku Concordii nie zmienia faktu, że klub pozostaje liderem Superscore IV ligi. Po piętnastu jesiennych meczach Słoniki mają pięć punktów przewagi nad Mamrami Giżycko i Stomilem Olsztyn. Wobec przełożenia meczu z Romintą inauguracja rundy przypadnie na prestiżowe starcie ze Stomilem. Dokładna informacja, gdzie i kiedy spotkanie zostanie rozegrane, ma się dopiero pojawić. „Termin i szczegóły meczu ze Stomilem Olsztyn podamy wkrótce” – czytamy na stronie Concordii.

– Pięć punktów to jednocześnie mało i dużo. W tej lidze margines błędu jest niewielki. Jeśli jednak zagramy równie dobrą i konsekwentną rundę jak jesienią, ta przewaga powinna wystarczyć. Najważniejsze, żebyśmy skupili się na sobie i utrzymali poziom, który już pokazaliśmy. Kluczowa będzie stabilna forma. Liga jest wymagająca i wyrównana, dlatego regularność oraz powtarzalność w grze i wynikach będą fundamentem w walce o utrzymanie pozycji lidera. Co do naszego składu, to został rozszerzony, natomiast naszym głównym celem była stabilizacja kadry. Uzupełniliśmy zespół na kilku pozycjach, żeby zwiększyć rywalizację i zabezpieczyć się na długą rundę - podsumował obecna sytuację Concordii ich trener Marcin Szweda (dla Skarbu Kibica WMZPN).

W zdecydowanie gorszej sytuacji znajdują się rezerwy Olimpii. Zespół złożony z wychowanków i chłopców przechodzących kolejne szczeble szkolenia w Akademii zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów. O utrzymanie nie będzie łatwo, ale ewentualny spadek nie byłby „końcem świata”, jak podkreśla trener Bartłomiej Florek.

– Po rundzie jesiennej nasza sytuacja w tabeli faktycznie nie jest najlepsza. Na pewno szkoda straconych punktów w kilku meczach, gdzie nasza drużyna mimo dobrej gry nie odniosła zwycięstw, ale nie załamujemy się. Chcemy, żeby nasi młodzi zawodnicy ogrywali się w tej mocnej IV lidze i najbardziej zdolni mogli zadebiutować w niedalekiej przyszłości w I drużynie. Przykład Dominika Maruchy pokazuje, że jest to realne, co nas bardzo cieszy. Zakładamy spadek do Klasy Okręgowej i nie wydaje mi się, że to będzie wielka tragedia. W ostatnim czasie drużyna przeszła przebudowę. Doszło do zespołu kilku młodych, utalentowanych zawodników z rocznika 2009, dla których gra w Klasie Okręgowej też może być rozwijająca. Jeżeli spojrzymy na naszą grę jesienią, to drobne błędy indywidualne, a także nieodpowiednia realizacja zasad w bronieniu i przy stałych fragmentach gry, to są nasze główne problemy w lidze, nad którymi musimy pracować - czytamy wypowiedź trenera Florka w Skarbie Kibica przygotowanego przez WMZPN.

Być może celem jest próba zdjęcia presji z młodego zespołu. Otwarte mówienie o możliwym spadku nie musi oznaczać rezygnacji z walki, a bardziej świadomą próbę uspokojenia nastrojów i przeniesienia akcentów z nerwowego liczenia punktów na rozwój drużyny. W takim ujęciu najważniejsze staje się ograniczenie błędów, budowanie doświadczenia młodych zawodników i cierpliwa praca nad mankamentami. Niejednokrotnie w piłce bywa przecież, że zespół grający bez nadmiernej presji potrafi odnaleźć większą swobodę na boisku, a paradoksalnie właśnie taka atmosfera staje się pierwszym krokiem do upragnionego utrzymania.

 

16. kolejka Superscore IV ligi:

Rominta Gołdap - Concordia Elbląg (przełożony)

Olimpia II Elbląg - Start Nidzica w niedzielę, 8 marca, godz. 12., stadion ul. Skrzydlata.

qba

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • zaorac te rezerwy OE, bo szkoda na to kasy. za rok te nieudolne beztalencia prałata będą kopać się po czołach w okręgówce z januszami z piwnymi bebechami
Reklama