UWAGA!

----

Czy puścić dziecko na obóz w Alpy?

 Czy puścić dziecko na obóz w Alpy?

Doskonalenie szusowania w Alpach ma niezaprzeczalne zalety dla młodych adeptów białego szaleństwa. Z drugiej strony rozumiem, że takie pytanie (czy puścić dziecko na obóz w Alpy?) może pojawiać się w w czasie rodzinnej debaty dotyczącej ferii zimowych.

Znaczna odległość od domu, bariera językowa, a przede wszystkim troska o bezpieczeństwo powodują, że decyzja o wysłaniu dziecka na alpejską przygodę może nie być łatwa.
       Jak zniesie podróż? Czy się dogada na miejscu? A co, jeśli zdarzy się wypadek? Kto zaopiekuje się moim dzieckiem, gdy będzie musiało zostać w hotelu? Jak poradzi sobie w takich wielkich górach? A co ma zrobić, jeśli poczuje się zmęczone jazdą – z nami na stoku wytrzymuje tylko do obiadu?
       To podstawowe wątpliwości, z jakimi spotykam się ze strony zatroskanych rodziców. Doskonale Państwa rozumiem, wszak powierzacie mi swoje największe skarby.
       O ile problem długiej podróży może okazać się wręcz dodatkową atrakcją (wygodny autokar, filmy video w trakcie, nawiązywanie nowych znajomości), a umiejętność ćwiczenia komunikacji w obcym języku wręcz wskazana, to sprawa bezpieczeństwa wydaje się tu kluczowa.
       Pozwólcie zatem Państwo, że przedstawię jak organizując taką wyprawę myślę o bezpieczeństwie uczestników. „Droga ewakuacji” to początek planowania każdej eskapady, a dobre nawyki wynikające z wieloletniego ratowniczego doświadczenia są moim mocnym atutem.
       Nie ma co udawać, że wypadki się nie zdarzają. Dlatego właśnie tworzę najczarniejsze scenariusze, wyobrażam sobie trudne sytuacje i przygotowuję optymalne rozwiązania tak, by w razie potrzeby zapewnić wszystkim dzieciom bezpieczeństwo i natychmiastową pomoc. Decyduję się na sprawdzone ubezpieczenie narciarskie gwarantujące pełną i szybką pomoc medyczną. Wybierając bazę biorę pod uwagę infrastrukturę, dogodne położenie doliny, łatwość komunikacji. Osobiście sprawdzam szczegóły.
       Buduję zespół fachowców, na których mogę bezwzględnie polegać, dbam o sprawny przepływ informacji. Tworzę program dopasowany do możliwości i oczekiwań uczestników. Tę elastyczność umożliwia mi odpowiednia ilość instruktorów. Pozwala to również Państwu mieć pewność, że Wasze dziecko zawsze otoczone jest opieką jednego z wychowawców. Jeśli młody narciarz poczuje zmęczenie i zechce szybciej zakończyć szusowanie, nasz „stacjonarny” opiekun zapewni mu alternatywne zajęcia na powietrzu lub w hotelu.
       Słowem – już na etapie planowania alpejskiej eskapady szukam „punktów zapalnych” i minimalizuję zagrożenia. Dopiero później przychodzi czas na wycenę, a ostatnią rzeczą o jakiej bym pomyślał, to oszczędzanie na bezpieczeństwie.
       Na dokładnie przemyślany i zorganizowany alpejski Obóz Sportów Zimowych styczeń 2013 serdecznie zapraszam, Marcin Trudnowski - pedagog, instruktor ratownictwa i narciarstwa, doświadczony organizator.
      
       Wszystko o Obozie Sportów Zimowych dla młodzieży – kliknij
      
       Uwaga: Równocześnie młodsze dzieci zapraszam na obóz w Tatry - kliknij.
      
      
       www.GrupaWodna.pl
       ul. 12-go Lutego 8a
       82-300 Elbląg
       tel./fax +48 55 64 333 44
       kom. +48 603 717 234
       biuro@grupawodna.pl
       Skype: grupawodna
      
--------------- Reklama ----------------

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie