UWAGA!

----

Kolejne zwycięstwo Orła (siatkówka)

 Elbląg, Kolejne zwycięstwo Orła (siatkówka)
fot. Anna Dembińska

Siatkarki II-ligowego Orła Elbląg odniosły trzecie zwycięstwo w tym sezonie ponownie inkasując komplet punktów. Tym razem pokonały w Policach tamtejszą Szkołę Mistrzostwa Sportowego 3:1. Po tym zwycięstwie elblążanki zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli.

Do Polic elblążanki pojechały bez Moniki Jabłońskiej, która na jednym z treningów skręciła staw skokowy oraz bez Eweliny Frąszczak, która doznała urazu podczas meczu z Murowaną Gośliną. Mimo osłabienia podopieczne Andrzeja Jewniewicza zagrały niezłe spotkanie i wróciły do Elbląga z kompletem punktów.
      
       Początek spotkania był w miarę wyrównany. Jednak w dalszej części gry to gospodynie grały lepiej i wyszły na prowadzenie 19:14. Elblążanki się jednak nie poddały, podjęły walkę i nie dość, że wyrównały, to wyszły na prowadzenie i pewnie wygrały 25:20. Drugi set lepiej rozpoczęły zawodniczki z Polic. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza znów musiały „gonić” wynik. Udało się wyjść na prowadzenie 22:18, jednak chwilowa dekoncentracja spowodowała, że gospodynie zaczęły odrabiać straty. Zawodniczkom Orła zabrakło siły w ataku, przeciwniczki natomiast nie miały problemów z podbijaniem piłek i wyprowadzeniem skutecznych kontr. Set przegrany 23:25. Trzecia partia była dość wyrównana. Raz prowadził Orzeł, a chwilę później gospodynie. Ze stanu 16:13 dla Polic, elblążankom udało się wyjść na prowadzenie 22:20. Zapowiadała się zacięta końcówka i taka też była. Gospodynie doprowadziły do wyrównania po 23, ale ostatnie akcje należały do Elbląga. Dzięki skutecznemu blokowi udało się wygrać 25:23 i wyjść na prowadzenie 2:1. Czwarty i zarazem ostatni set to bardzo dobra gra Orła. Elblążanki grały dobrze blokiem, zagrywką oraz atakiem z pierwszego tempa i z obejścia. Nieco słabiej natomiast atakiem z lewego skrzydła. Set wygrany wysoko, bo aż różnicą trzynastu punktów (25:12).
      
       Andrzej Jewniewicz (trener Orła) - Mecz był ciężki, chociażby z tego względu, że nie grała ani Ewelina Frąszczak, ani Monika Jabłońska, przez co mieliśmy trochę ograniczoną siłę ognia. Zawodniczki z Polic to młode dziewczyny, o bardzo dobrych warunkach fizycznych i widać, że od ubiegłego roku zrobiły postęp. Grały naprawdę fajnie. A my graliśmy nierówno. Momentami graliśmy w miarę przyzwoicie, a momentami popełnialiśmy proste błędy. Od drugiego seta, przez długi fragment meczu, graliśmy na dwie libero. W przyjęciu grała Ola Fota, a przy naszej zagrywce grała Monika Tchórzewska. Można mieć zastrzeżenia do zawodniczek za indywidualne błędy, ale cieszy to, że dograliśmy końcówkę trzeciego seta i że później zagraliśmy na swoim normalnym poziomie. Mogliśmy ten mecz wygrać 3:0, ale i tak się cieszę, że kolejne trzy punkty są.
      
       RSMS Police – Orzeł Elbląg 1:3 (20:25, 25:23, 23:25, 12:25)
      
       Orzeł Elbląg
: Korczak, Miklasińska, Cieżyńska, Białczak, Sosnowska, Goździewicz, Tchórzewska (l), Fota (l), Cupisz, Wąsik.
      
       Zobacz tabelę wyników II ligi kobiet
      
       Za tydzień podopieczne Andrzeja Jewniewicza czeka trudne spotkanie. Do Elbląga przyjeżdża Joker Świecie – drużyna, z którą Orzeł jeszcze nigdy nie wygrał ligowego pojedynku. Mecz odbędzie się 17 listopada o godz. 17 w hali przy Gimnazjum nr 9.
      

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama