Olimpia 2004 zremisowała z Warmią (piłka nożna)

Remisem 1:1 (1:0) zakończył się środowy mecz Olimpii 2004 z Warmią Grajewo. Goście wyrównali w doliczonym czasie gry.
W zaległym spotkaniu Olimpia 2004 nie potrafiła zdobyć kompletu punktów na własnym stadionie. Elblążanie zapłacili wysoką cenę, za brak skuteczności i stracili zwycięstwo w ostatniej minucie doliczonego czasu.
Pierwsza połowa toczyła się zgodnie z planem. Żółto-biało-niebiescy byli faworytami pojedynku z zajmującą czternastą pozycję Warmią i już po 19 minutach prowadzili 1:0. W polu karnym został sfaulowany Daniel Baran, sędzia odgwizdał rzut karny, a na gola zamienił go sam poszkodowany. Olimpia 2004 jeszcze przed przerwą miała doskonałą okazję na podwyższenie wyniku. Z rzutu wolnego z 22 metrów uderzył Tomasz Szawara, bramkarz gości Krzysztof Gieniusz obronił, piłka spadła pod nogi Barana, ale ten z bliskiej odległości przestrzelił.
Początek drugiej odsłony należał do elblążan. Gospodarze mieli przewagę, niestety marnowali kolejne sytuacje na zdobycie drugiego gola. Najpierw po prostopadłym podaniu w dobrej sytuacji znalazł się Grzegorz Miecznik, ale strzelił obok bramki. Chwilę później ładnie z 17 metrów uderzył Baran, ale bramkarz Warmii zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Utrzymujący się wynik zachęcił gości z Grajewa do odważniejszej gry w końcówce spotkania. W 81 min. mogli oni wyrównać, kiedy po ładnej akcji z 9 metrów w słupek trafił Rafał Kozikowski. Warmia grała ambitnie do końcowego gwizdka i jak się później okazało zdołała zdobyć jeden punkt. W ostatniej minucie doliczonego czasu grajewianie wykonywali rzut rożny i w zamieszaniu podbramkowym gola strzelił Konrad Kowalko.
Elblążanie mogli i powinni zdobyć w środę komplet punktów. Po remisie z Warmią Olimpia 2004 awansowała na czwartą pozycję w ligowej tabeli. W przedostatniej serii spotkań żółto-biało-niebiescy zagrają w Korszach z MKS-em.
Powiedzieli po meczu:
Krzysztof Piekarski (trener Warmii)- Remis uważam za sprawiedliwy wynik. Zaatakowaliśmy odważniej w drugiej połowie i to się opłaciło. Mimo zdobytego punktu będzie nam bardzo trudno się utrzymać.
Stanisław Fijarczyk- Ciężko coś powiedzieć po takim meczu. Zapłaciliśmy za brak skuteczności. W piłce jest tak, że jak się nie wykorzystuje okazji to się później traci bramki i punkty.
Olimpia 2004 Elbląg - Warmia Grajewo 1:1 (1:0)
19 (k) Baran - 90+3 Kowalko
Olimpia 2004: Imianowski- Brzezicki, Firlej, Szawara, Zieliński D., Czerniewski (70' Kowalczyk), Miecznik, Skierkowski, Liszko (76' Zieliński R.), Baran (85' Śmigielski), Sawicki (60' Sadowski)
Warmia: Gieniusz- Arciszewski, Tuzinowski, Kowalko, Mikucki,Randzio, Kozikowski, Sypytowski, Chyliński, Gutowski, Krukowski
Pierwsza połowa toczyła się zgodnie z planem. Żółto-biało-niebiescy byli faworytami pojedynku z zajmującą czternastą pozycję Warmią i już po 19 minutach prowadzili 1:0. W polu karnym został sfaulowany Daniel Baran, sędzia odgwizdał rzut karny, a na gola zamienił go sam poszkodowany. Olimpia 2004 jeszcze przed przerwą miała doskonałą okazję na podwyższenie wyniku. Z rzutu wolnego z 22 metrów uderzył Tomasz Szawara, bramkarz gości Krzysztof Gieniusz obronił, piłka spadła pod nogi Barana, ale ten z bliskiej odległości przestrzelił.
Początek drugiej odsłony należał do elblążan. Gospodarze mieli przewagę, niestety marnowali kolejne sytuacje na zdobycie drugiego gola. Najpierw po prostopadłym podaniu w dobrej sytuacji znalazł się Grzegorz Miecznik, ale strzelił obok bramki. Chwilę później ładnie z 17 metrów uderzył Baran, ale bramkarz Warmii zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Utrzymujący się wynik zachęcił gości z Grajewa do odważniejszej gry w końcówce spotkania. W 81 min. mogli oni wyrównać, kiedy po ładnej akcji z 9 metrów w słupek trafił Rafał Kozikowski. Warmia grała ambitnie do końcowego gwizdka i jak się później okazało zdołała zdobyć jeden punkt. W ostatniej minucie doliczonego czasu grajewianie wykonywali rzut rożny i w zamieszaniu podbramkowym gola strzelił Konrad Kowalko.
Elblążanie mogli i powinni zdobyć w środę komplet punktów. Po remisie z Warmią Olimpia 2004 awansowała na czwartą pozycję w ligowej tabeli. W przedostatniej serii spotkań żółto-biało-niebiescy zagrają w Korszach z MKS-em.
Powiedzieli po meczu:
Krzysztof Piekarski (trener Warmii)- Remis uważam za sprawiedliwy wynik. Zaatakowaliśmy odważniej w drugiej połowie i to się opłaciło. Mimo zdobytego punktu będzie nam bardzo trudno się utrzymać.
Stanisław Fijarczyk- Ciężko coś powiedzieć po takim meczu. Zapłaciliśmy za brak skuteczności. W piłce jest tak, że jak się nie wykorzystuje okazji to się później traci bramki i punkty.
Olimpia 2004 Elbląg - Warmia Grajewo 1:1 (1:0)
19 (k) Baran - 90+3 Kowalko
Olimpia 2004: Imianowski- Brzezicki, Firlej, Szawara, Zieliński D., Czerniewski (70' Kowalczyk), Miecznik, Skierkowski, Liszko (76' Zieliński R.), Baran (85' Śmigielski), Sawicki (60' Sadowski)
Warmia: Gieniusz- Arciszewski, Tuzinowski, Kowalko, Mikucki,Randzio, Kozikowski, Sypytowski, Chyliński, Gutowski, Krukowski
ppz