Silvant bez punktów w Bydgoszczy

Piłkarze ręczni Silvantu nie zdołali drugi raz w tym sezonie pokonać bydgoskiego KU AZS UKW. Elblążanie przegrali na boisku rywala 24:31.
Szczypiorniści Silvantu jechali do Bydgoszczy z nadzieją na wywalczenie kompletu punktów i przełamanie. Mogło się wydawać, że naszej drużynie uda się wygrać na parkiecie rywala, bowiem Silvant znalazł na niego patent w pierwszej rundzie. Wtedy Elblążanie pokonali rywala 27:26 i w meczu rewanżowym również chcieli zwyciężyć.
Wynik spotkania otworzył Michał Łucyn, a po dwóch celnych rzutach Michała Ściesińskiego było 3:3. Kibice zgromadzeni w bydgoskiej hali nie byli świadkami wielu trafień, powiem po kwadransie gry tablica wyników wskazywała 4:5. Dwie minuty później, po golu Szymona Heydy było 6:7 i jak się później okazało było to ostatnie prowadzenie elbląskiej drużyny w tym meczu. W kolejnych akcjach zawodnicy KU AZS zdobywali gole seryjnie i do przerwy odskoczyli na pięć bramek (15:10).
Po zmianie stron gospodarze utrzymywali pięcio-siedmiobramkową przewagę, nie do zatrzymania był Paweł Gregor, który raz za razem przedzierał się przed elbląską defensywę. W 37. minucie AZS prowadził 22:14, co wskazywało na wysoką wygraną Bydgoszczan. Elblążanie podjęli jednak walkę i zdobyli cztery bramki z rzędu. Rywal nie pozwolił na dalsze odrabianie strat i znów trafiał regularnie między słupki. W 54. minucie tablica wyników wskazywała 27:23 i podopieczni Mikołaja Kupca i Damiana Malandy mieli jeszcze szansę na dogonienie rywala. Ten jednak końcówkę zagrał koncertowo, zdobył pięć bramek przy jednej Silvantu i wygrał 31:24.
KU AZS UKW Bydgoszcz - Silvant Handball Elbląg 32:24 (15:10)
Silvant: Plak, Wojciechowski - Peret 6, Ściesiński 4, Łucyn 3, Laskowski 2, Solecki 2, Chodziński S. 2, Kwiatkowski 1, Nowakowski 1, Sparzk 1, Heyda 1, Boenig 1, Chodziński Sz., Stańczuk, Bąkowski.
Zobacz tabelę i terminarz I ligi mężczyzn.
Kolejne spotkanie Elblążanie zagrają przed własną publicznością 12 kwietnia z KS Szczypiorniak Olsztyn.