UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Zastanawiam się kiedy w Elblągu znów zostanie rozegrany wyścig kolarzy zawodowych, bo Tour de Pologne w tym roku znów omija nasze miasto (ostatnio gościł w 2007 roku i to kolarze przejeżdżali do mety w Gdańsku). Nawet nie ma u nas wyścigów niższych kategorii UCI czy chociażby zorganizowanie mistrzostw kraju. Wyścigi amatorskie są ważne i uczestnikom należy się szacunek, ale jednak to nie to samo. Oto w artykule podano, że w ubiegłorocznym Road Race jego zwycięzca osiągnął prędkość 41,1 km na godzinę. To doskonała prędkość, ale przykładowo we wczorajszym etapie jazdy indywidualnej na czas Michał Kwiatkowski zajął 20 miejsce osiągając 51,3 km na godzinę, a zwycieęzca Tadej Pogaĉar to już kosmos bo było to 54,3 km na godzinę. A głosy, że tam decyduje doping ostatnio jakoś się nie potwierdzają, a ta forma wspomagania istnieje teraz bardziej wśród amatorów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wyścig Pokoju(2026-06-21)
  • @Wyścig Pokoju - Wystarczy już tych wyscigów, tego blokowania miasta bo to że sport jest oky. to nie znaczy że wszyscy płacąc podatki z tym mieście się zgadzają. Może jeszcze zorganizujcie wyścigi na hulajnogach a na końcu dla chodziarzy może ktoś dorówna mistrzom olimpijskim. Pajacowaniem z komórką i dla fotki to się nazywa a nie sport !
  • @Wyścig Pokoju - I długo będziesz się zastanawiał bo nikt nie powiedział że ten wyścig musi być w elblągu.
Reklama