Traktorki odjechały z punktami

Walka o utrzymanie w III lidze weszła już w decydująca fazę. Wczoraj (24 kwietnia) elbląska Concordia na własnym boisku nie potrafiła zdobyć punktów w meczu z Ursusem Warszawa.
W walce o utrzymanie w III lidze Concordia oddała punkty bezpośredniemu rywalowi w walce o utrzymanie – warszawskiemu Ursusowi. W składzie pomarańczowo- czarnych zabrakło pauzujących za kartki Jakuba Bojasa i Radosława Bukackiego. Z kolei Rafał Maciążek jest kontuzjowany. Pozytywem był powrót do bramki po kontuzji Michała Nowaka.
Mimo osłabienia gospodarze do przerwy potrafili utrzymać bezbramkowy remis. W 15. minucie dopiero bramkarz Ursusa powstrzymał Dominika Pawłowskiego. Goście odpowiedzieli groźnym strzałami Sebastiana Szerszenia oraz Macieja Prusinowskiego.
Goście wyszli na prowadzenie w 52. minucie. Kontra Ursusa zakończyła się podyktowaniem rzutu karnego za rękę Michała Błaszczyka. I Paweł Tarnowski wyprowadził gości na prowadzenie.
Gospodarze dążyli do wyrównania, ale w bramce Ursusa dobrze spisywał się Paweł Szajewski. W 65. minucie bramkarz Ursusa przeniósł nad poprzeczkę strzał Mateusza Szmydta. Po chwili zamiast wyrównania było 2:0 dla warszawiaków. W 72. minucie, po podaniu Pawła Tarnowskiego w pole karne niepilnowany Filip Dziełak ustalił wynik spotkania.
Ostatnie minuty Concordia grała w osłabieniu, po tym jak drugą żółtą (i w konsekwencji czerwoną) kartkę zobaczył Bartosz Danowski.
Kolejny mecz pomarańczowo – czarni rozegrają 11 maja. W Zambrowie zmierzą się z tamtejszą Olimpią.
Concordia Elbląg – Ursus Warszawa 0:2 (0:0)
Bramki: 0:1 – Tarnawski (52. min, karny), 0:2 – Dzielak (72. min.)
Concordia: Nowak – Szawara, Piech, Błaszczyk (74' Jatczak), Drewek, Danowski, Kopka (46' Łęcki), Nesterowicz, Pawłowski, Szmydt, M. Pelc (74' Ratajczyk)
Zobacz tabelę grupy spadkowej III ligi (grają w niej zespoły, które w sezonie zasadniczym zajęły miejsca 9 - 22)