Trudna sytuacja pomarańczowo-czarnych

Remis Concordii z Sokołem Aleksandrów Łódzki de facto oznacza stratę dwóch punktów w walce o utrzymanie. Sytuacja pomarańczowo-czarnych w tabeli robi się coraz bardziej niewesoła.
Sytuacja Concordii Elbląg w walce o utrzymanie w III lidze staje się coraz trudniejsza. Wczoraj (15 maja) podopieczni Krzysztofa Machińskiego przywieźli tylko punkt z Aleksandrowa Łódzkiego. Oznacza to stratę dwóch oczek niezbędnych do zachowania miejsca w III lidze.
Concordia mecz z Sokołem Aleksandrów Łódzki zaczęła bardzo dobrze. Już w 11. minucie Bartosz Danowski wrzucił piłkę w pole karne, a tam Dominik Pawłowski przewrotką pokonał strzegącego bramki Sokoła Bartosza Kanieckiego. Więcej bramek w tej części meczu nie padło, co zemściło się na pomarańczowo-czarnych na początku drugiej połowy.
W 52. minucie po faulu Norberta Nestorowicza na Dawidzie Przezaku sędzia wskazał wapno. Szymon Sołtysiński nie zmarnował okazji do wyrównania i po chwili był już remis.
Żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć kolejnego gola, który dałby jej komplet punktów. Czasami brakowało niewiele, jak choćby w 57. minucie kiedy Mateusz Szmydt przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Sokoła.
Concordia Elbląg jest na 18. miejscu w tabeli – w „czerwonej strefie” drużyn żegnających się z III ligą. O kolejne punkty powalczy 22 maja w Łowiczu, gdzie zmierzy się z tamtejszym Pelikanem.
Sokół Aleksandrów Łódzki – Concordia Elbląg 1:1 (0:1)
Bramki: 0:1 – Pawłowski (11. min.), 1:1 – Sołtysiński (52. min., karny)
Concordia: Nowak – Nestorowicz, Szawara, Piech, Bukacki, Danowski (85' P. Pelc), Pawłowski, Szmydt, Willems (55' Drewek), Bojas, Jatczak (60' Łęcki)
Zobacz tabelę grupy spadkowej III ligi (grają w niej zespoły, które w sezonie zasadniczym zajęły miejsca 9 - 22)