Czytelnik: w mieszkaniach wdychamy spaliny z parkujących aut

- Chciałbym poruszyć problem parkowania pojazdów w rejonie ul. Saperów 16, bezpośrednio pod oknami mieszkańców kamienicy. Teren ten znajduje się w strefie zamieszkania, bez wyznaczonych miejsc parkingowych. Pomimo tego oraz pomimo umieszczenia przez wspólnotę mieszkaniową tablic informacyjnych o zakazie parkowania, codziennie dochodzi do licznych naruszeń przepisów – piszą w liście do naszej redakcji Czytelnicy. Lokatorzy budynku przy ul. Saperów 16 zgłaszali sprawę policji, ta zapewnia, że interweniowała już wiele razy.
Sytuacja powtarza się codziennie, w dni robocze, kiedy czynne są Starostwo Powiatowe oraz Powiatowy Urząd Pracy. Obydwie te instytucje obsługują mieszkańców.
- Pojazdy pozostawiane są w sposób całkowicie dowolny, co powoduje uciążliwości dla mieszkańców, w tym hałas, emisję spalin oraz ograniczenie komfortu korzystania z przestrzeni bezpośrednio przy budynku. Jednocześnie należy podkreślić, że Starostwo Powiatowe dysponuje własnym, niemałym parkingiem zlokalizowanym po drugiej stronie budynku - alarmują Czytelnicy.
W weekendy, jak zauważają mieszkańcy, problem praktycznie nie występuje.
- Zgłoszenia w tej sprawie były wielokrotnie dokonywane za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa – przynajmniej kilkanaście razy. Auta często stoją z włączonymi silnikami pod samymi oknami, a my spaliny wdychamy w mieszkaniach. Nie mamy żadnych możliwości jako Wspólnota w walce z tym łamaniem przepisów – żalą się lokatorzy budynku przy ul. Saperów 16.
Policjanci potwierdzają, że sprawa parkowania pojazdów w tym miejscu jest im znana i zapewniają, że podejmowane były przy ul. Saperów 16 interwencje.
- Policjanci wielokrotnie podejmowali tam czynności związane z wykroczeniem nieprawidłowego postoju. W ciągu ok. 2 lat odnotowano tam 26 przypadków niewłaściwego parkowania. W 4 przypadkach zakończyły się one mandatem w 22 pouczeniem, gdyż było to jednorazowe popełnienie wykroczenia. Kwestie parkowania warto spróbować rozwiązać na poziomie zarządcy terenu czy to poprzez dodatkowe oznakowanie lub tzw. blokady parkingowe – czytamy w mailu przesłanym nam przez nadkom. Krzysztofa Nowackiego, oficera prasowego KMP w Elblągu