UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Nic nie zwalnia od przestrzegania przpisów, nawet zdychający pies. To nie była karetka pogotowia na sygnale, policjanci robili swoja robotę, bo taki mają obowiązek. Pracownicy ośrodka pewnie swoim zachowaniem zmotywowali jeszcze patrol, więc i czas kontroli się wydłużył.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    40
    45
    monte(2025-12-05)
  • @monte - A szkoda, bo powinni mieć uprzywilejowany samochód do takich sytuacji.
  • @monte - Nie tak szkolą psy, maja być empatyczni i pomocni, a nie chamscy i aroganccy.
  • Co jeszcze? Helikopter może i oddział ratunkowy dla zdychających psów. Faktycznie świat schodzi na psy. Hashtagi: #MalyBu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15
    15
    anna(2025-12-05)
  • @monte - Od kiedy kontrola trwa 1,5 h ? Przecież to ewidentna złośliwość funkcjonariuszy...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9
    4
    Anonimek1(2025-12-05)
  • @Anonimek1 - Może ta złośliwość była spowodowana zachowaniem kontrolowanych? Nie broniąc, ani nie atakując policjantów, są na służbie i mają swoje obowiązki. , a tu zatrzymują ekipę przekraczającą predkość o 17 km ( jak wynika z artykułu 67 km/h na ograniczeniu do 40 km/h) Wiozącą rannego jeżyka( sympatyczne zwierzątko, to prawda) jadą do konającego psa uwiązanego przez okrutnego właściciela na łańcucu, napewno grubym i ciężkim. Przekroczenie prędkości tłumaczyli dramatyzmem sytuacji, i jeszcze żądali od policjantów udziału w interwencji. Najwyrazniej ktoś tu chce zaistnieć, zrobić z siebie bohatera i prawie męczennika. Prawda jes taka, policjantom nic nie zrobią, bo w świetle prawa wykonywali swoje obowiązki, a to czy ktoś policje lubi, czy nie to nie ma nic do rzeczy.
  • @monte - Nie gadaj bzdur. Mogli zrobić swoją robotę po uratowaniu psa. Wykazali totalny brak empatii
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7
    4
    Kkkkk1(2025-12-06)
  • MariuszLewandowski-Fc @eb - Obowiązkiem Policji jest chronić życie zdrowie a potem bezpieczeństwo ludzi i zwierząt. To wartości chronione prawne i fakt że policjanci tego nie wiedzieli eliminuj ich z grona ludzi intelektualnie przygotowanych do tej roli. INTELEKTUALNIE to znaczy że bez względu na ich poglądy STOSUJĄ GRADACJE WARTOŚCI CHRONIONYCH PRAWNIE. Co zaś do zdolności psychologicznych to ktoś kto wykorzystuje swoje uprawnienia FUNKCJINARIUSZA PUBLICZNEGO do ochrony jakichkolwiek dóbr podlegających ochronie prawnej popełnia przestępststwo z art 321 kodeksu karnego. TO JEST PRZESTĘPSTWO ŚCIGANE Z URZĘDU i jeśli komnedant nie powiadomi o podejrzeniu popełnienia przestępstwa Prokuratury to sam stanie się przestępcą i powinien zostać relegowany ze służby ponieważ łamie prawo. W świetle prawa nie podjęli interwencji asysty w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia zwierzęcia a nadto utrudnili funkcjonariuszom publicznym wykonywanie zadań z zakresy ochrony prawnego ładu Rzeczypospolitej. Panu też tłumaczyć to jak milicjantowi ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    3
    MariuszLewandowski-Fc(2025-12-06)
Reklama