Krzesła z ratusza pojechały do Mołdawii

Władze Elbląga podarowały zaprzyjaźnionemu miastu w Mołdawii... krzesła z Ratusza Staromiejskiego. Urzędnicy twierdzą, że po 15 latach użytkowania były wyeksploatowane, kupiono więc nowe. A dotychczasowe pojechały do domu kultury w Dubăsarii Vechi.
Gdy w miniony piątek rano odwiedziliśmy Ratusz Staromiejski, przed wejściem trwał właśnie załadunek owiniętych folią krzeseł do tira na mołdawskich numerach rejestracyjnych. Zaciekawieni transportem, zapytaliśmy władze miasta, skąd ta przeprowadzka.
- Krzesła stanowiły stałe wyposażenie Ratusza Staromiejskiego od momentu oddania obiektu do użytku w 2011 roku. W trakcie piętnastoletniej, intensywnej eksploatacji ich stan techniczny oraz estetyka tapicerki uległy naturalnemu pogorszeniu. W ostatnich latach meble te wymagały coraz częstszych napraw i nie spełniały już standardów estetycznych wymaganych w reprezentacyjnej sali koncertowej naszego miasta. Z tego względu samorząd podjął decyzję o ich wymianie na nowe wyposażenie – informuje w odpowiedzi Jacek Żukowski z referatu prasowego Biura Prezydenta Elbląga.
Dotychczasowe krzesła (z naszych szacunków wynika, że około 150 sztuk) władze Elbląga nieodpłatnie przekazały do zmodernizowanego domu kultury w miejscowości Dubăsarii Vechi w Mołdawii.
- Miejscowość ta od dwóch lat intensywnie współpracuje z samorządem Elbląga. Nasze relacje zostały oficjalnie zacieśnione listem intencyjnym podpisanym w lutym 2025 roku. Przekazanie to nastąpiło w odpowiedzi na oficjalną prośbę Mera Dubăsarii Vechi Aurela Chetruṣca, z którą zwrócił się on do elbląskiego samorządu – informuje Jacek Żukowski. - Gest ten ma charakter czysto humanitarny oraz partnerski, wspierający rozwój infrastruktury kulturalnej zaprzyjaźnionego regionu. Warto podkreślić, że wszelkie koszty związane z transportem i logistyką mebli zostały w całości pokryte przez stronę mołdawską, co oznacza, że budżet Elbląga nie poniósł z tego tytułu żadnych dodatkowych nakładów.
Ile kosztował zakup nowych krzeseł do Ratusza Staromiejskiego? 128,2 tys. zł.