Ptaki Elbląga: Zniczek (odc. 6)

Zaraz po najmniejszym ptaku Polski, jakim jest mysikrólik, widnieje zniczek – znacznie rzadszy od poprzednika. Niewielki oliwkowo – zielony ptaszek z pomarańczową ,,czupryną” na głowie szybko uwijający się wśród gałęzi może być ciężko zauważalny. Jego białe brwi nad okiem i czarny pasek oczny kontrastują z resztą upierzenia – pisze Mirosław Gawron w kolejnym odcinku cyklu „Ptaki Elbląga”.
Samiec ma bardziej intensywnie ubarwioną ,,czuprynę” na ciemieniu niż samica i przy zaniepokojeniu lub podekscytowaniu intensywnie nią emanuje. Podobnie jak jego krewniak mysikrólik jest bardzo szybki i zwinny, przez co nie daje się dłużej obserwować. Co i raz znika w szuwarach iglaków, aby ponownie pokazać się w nowym miejscu. W naszych lasach występuje, ale w określonych biotopach. Preferuje lasy mieszane i liściaste z domieszką iglastych.
Zniczki zazwyczaj częściej spotykałem na Mierzei Wiślanej. Jednak ostatnimi czasy zniczka obserwowałem nie gdzie indzie jak na... cmentarzu ,,Dębica”, gdzie intensywnie żerował z mysikrólikiem na drzewach iglastych, tujach czy jałowcach. Zniczki są u nas rzadsze niż mysikróliki. Ciekawostką jest to, że np. w Sudetach jest dokładnie odwrotnie.

fot. Mirosław Gawron
Głos zniczka podobnie jak mysikrólika mieści się na wysokich częstotliwościach, przez co nie każdy może go usłyszeć. Jego gniazdko to niewielki koszyczek umieszczony na końcu gałązki jakiegoś iglaka, doczepiony pod spodem i wykonany z mchu, włókien roślin i porostów.
Zniczki wyprowadzają dwa lęgi w roku. Nasze zniczki odlatują na zimę na zachód Europy lub nad Morze Śródziemne. Chociaż w cieplejsze zimy zostają lub koczują w cieplejszych rejonach, są wędrowcami krótkodystansowymi.
Kolejny odcinek cyklu "Ptaki Elbląga" opublikujemy 28 czerwca.