Kariera trzciny i wikliny
Wycieczka wzdłuż Zalewu Wiślanego nawet o tej porze roku jest ciekawa, obfituje w szereg zaskakujących momentów - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 28 października 1964 roku.
Ciekawostki EZG
W kawiarni "Mocca" w Elblągu otwarto specjalny gabinet przeznaczony na uroczystości rodzinne i służbowe - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 27 października 1964 roku.
Historia elbląskich ulic: Komeńskiego (odcinek 25)
Kim był Jan Amos Komeński? Dlaczego w Elblągu ma swoją ulicę? Co wcześniej mieściło się w budynkach szpitala wojskowego? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w kolejnym odcinku „Historii elbląskich ulic”, przygotowanym przez Karola Wyszyńskiego, przewodnika PTTK Elbląg.
Dawno temu w Elblągu... chorowano na cholerę
Azjatycka cholera dotarła również na nasze tereny. Wczoraj po południu przybył do Elbląga pochodzący z Nadbrzeża (niem. Reimansfelde) Carl Gross, robotnik do tej pory zatrudniony w tamtejszej cegielni. Rodzina mężczyzny mieszka w Elblągu przy ulicy Płk. Dąbka 28 (niem. Angerstrasse). Carl Gross już wtedy był chory. (EZ, środa, 24.10.1894 r.).
W "Słowiańskiej"
Restauracja "Słowiańska" w Elblągu zyskała w ostatnim czasie bardzo na wyglądzie - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 24 października 1964 roku.
Elbląskie "Delikatesy"
Dysponują nie tylko pięknym rzec by można, delikatesowym lokalem. Głównym ich walorem to zaopatrzenie zgodnie z przeznaczeniem. Pod tym względem zdystansowane zostały sklepy z trójmiasta tej samej branży - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 23 października 1964 roku.
Telewizja 50 lat temu
Przedstawiamy Państwu program telewizyjny na dzień 22 października 1964 roku zawarty w Dzienniku Bałtyckim.
Dwa spojrzenia
Widoczne na zdjęciu barki przy nadbrzeżu kanału w Elblągu dla wielu stanowią tylko malowniczy obraz - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 21 października 1964 roku.
Warto się zastanowić
W Elblągu, w ogólnej akcji propagowania nawyku gospodarności pod hasłem: "Październik miesiącem oszczędzania", nie mogło oczywiście zabraknąć potentata przemysłowego miasta - Elbląskich Zakładów Mechanicznych im. Karola Świerczewskiego - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 20 października 1964 roku.
Najpierw rzeźnia, potem szpital (Historia elbląskich ulic, odcinek 24)
Zapraszamy na kolejną wędrówkę po historii elbląskich ulic. W dzisiejszym odcinku Karol Wyszyński, przewodnik PTTK Elbląg, przybliża ciekawostki związane z ulicą Żeromskiego, Morcinka, Kochanowskiego, Reja i Prusa. Jak dawniej się nazywały?
Dawno temu w Elblągu... wykoleił się pociąg
Wczoraj w południe na odcinku Mieszwałd (dziś Myślice, niem. Miswalde) – Elbląg wykoleił się pociąg. Chwilę przed miejscowością Jasionno (niem. Eschenhost) trzy konie wbiegły na nasyp kolejowy i zostały zmiażdżone przez nadciągającą lokomotywę. Nagłe szarpnięcie i zatrzymanie się pociągu w szczerym polu przestraszyło pasażerów. Całe szczęście skończyło się tylko na strachu (EZ, czwartek, 18.10.1894 r.).
Detronizacja
Przez długie powojenne lata panowały w Elblągu niepodzielnie gruzy. Nieprzebrane hałdy gruzów, które jakby barykadowały wjazd do miasta. Był to widok tym więcej przygnębiający, że w tym samym czasie inne ośrodki miejskie zdołały się już w sposób widoczny uporać ze spadkiem wojny i zaleczyć swoje rany - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 17 października 1964 roku.
Praktyczne i nieskomplikowane
Nasz przemysł sprzętu rolniczego wypuścił ostatnio na rynek nowy typ maszyny do obsypywania kopców z okopowymi na zimę - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 16 października 1964 roku.
Jak oni to robią?
Elbląska galeria EL jakby na złość prorokom żyje i ciągle umacnia swój stan posiadania - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 15 października 1964 roku.
O czym nie mówią tablice?
W niektórych punktach miasta, a także tuż obok wejścia do Zakładów Mechanicznych im. Karola Świerczewskiego w Elblągu wystawiono wielkie plansze ilustrujące dorobek produkcyjny "Zamechu" - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 14 października 1964 roku.
Dla nich to nie fantazja
Najulubieńszą lekturą dzieciństwa starszego już pokolenia były książki Juliusza Verrne. Dzisiejszej młodzieży trudno już zaimponować przygodami bohaterów wspomnianego autora - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z13 października 1964 roku.
Dawniej Truso, teraz Mickiewicza (Historia elbląskich ulic, odcinek 23)
Jak co tydzień zapraszamy na spacer po historii kolejnych elbląskich ulic. Tym razem Karol Wyszyński, przewodnik PTTK Elbląg, opowiada o ciekawostkach związanych z Polną, Ogrodową, Mickiewicza i Wojska Polskiego.
Dawno temu w Elblągu...wybuchł pożar w kwiaciarni
Wczoraj wieczorem w kwiaciarni przy ulicy Rzeźnickiej (niem. Fleicherstrasse) wybuchł pożar. Wskutek przeciągu ogień z płonącej lampy naftowej zajął wieńce z suszonych kwiatów. Mimo, że właścicielce sklepu udało się samej, bez pomocy straży ugasić ogień i tak poniosła straty na kwotę 38-40 marek. (EZ, niedziela, 14.10.1894 r.).
Nasza tygodynka
Niestety, wszystko co piękne ma swój koniec. Piękna, słoneczna pogoda, jaka utrzymywała się ostatnio przez szereg dni, kończy się - czytamy w Głosie Elbląga z 10 października 1964 roku.
Z wizytą w spółdzielni "Zalew"
Istniejąca w Tolkmicku od szeregu lat Spółdzielnia Pracy Przetwórstwa Rybnego "Zalew" - znana jest z produkcji konserw rybnych wysokiej jakości - czytamy w Głosie Elbląga z 9 października 1964 roku.
To się czyta
To się komentuje
Bądź na bieżąco, subskrybuj newsletterFotoreportEl























