Nowe stoiska z napojami chłodzącymi
W bieżącym roku Powszechna Spółdzielnia Spożywców w Elblągu kosztem przeszło 100 tys. zł zakupiła nowoczesne wózki do sprzedaży wody sodowej z sokiem. W kilku najbardziej ruchliwych punktach miasta, cieszą się dużym powodzeniem - czytamy Głosie Elbląga z 4 sierpnia 1964 roku.
Historia elbląskich ulic (odc. 13): Fabryczna
Historia ulicy Fabrycznej łączy się nierozerwalnie z postacią Franza Komnicka, który produkował w Elblągu między innymi maszyny rolnicze, autobusy i samochody. Na wędrówkę, jak co tydzień, zaprasza Karol Wyszyński, przewodnik PTTK.
Dawno temu w Elblągu…na basenie były tłumy
Miejska pływalnia była w ostatnich dniach ze względu na duży upał bardzo oblegana. Odwiedza ją dziennie nawet 250 – 300 osób. Liczba abonentów jest tak samo duża jak w ubiegłym roku i łącznie z 30-40 uczniami nauki pływania wynosi obecnie 140 osób. Temperatura wody w ostatnich dniach wynosiła 16-18 stopni. Woda rzeki Elbląg podobnie jak dno miejskiej pływalni są dość czyste (EZ, piątek, 13.07.1894 r.).
"Bambino" na pomoc
Popularne lody "Calypso" produkowane w Gdańsku zrobiły karierę krajową - czytamy w Głosie Elbląga z 1 sierpnia 1964 roku.
Strażacki czyn społeczny
Wśród wielu zrealizowanych zobowiązań podjętych dla uczczenia 20-lecia Polski Ludowej i IV Zjazdu PZPR na uwagę zasługuje czyn społeczny pracowników Miejskiej Komendy Straży Pożarnej w Elblągu - czytamy w Głosie Elbląga z 31 lipca 1964 roku.
Pierwsze świetlne drogowskazy
Staraniem Miejskiej Służby Drogowej w Elblągu w niektórych punktach miasta ustawione zostały w czynie społecznym pierwsze świetlne drogowskazy - czytamy w Głosie Elbląga z 30 lipca 1964 roku.
Będzie nowa przystań PTTK
W trosce o rozwój turystyki, elbląski oddział PTTK rozpoczął roboty zmierzające do wybudowania nowej, pięknej przystani kajakowej oraz dużego pola namiotowego - czytamy w Głosie Elbląga z 29 lipca 1964 roku.
Zlikwidować dziki postój furmanek
Od dłuższego czasu przy al. Tysiąclecia na tle wieżowców przy kiosku z piwem, furmani z miasta i powiatu urządzają sobie postój wozów konnych - czytamy w Głosie Elbląga z 28 lipca 1964 roku.
Historia elbląskich ulic (odc. 12): Związku Jaszczurczego
To przy tej ulicy mieścił się Pewex, a przed wojną… koszerna rzeźnia, najbardziej jednak uwagę zwraca istniejący do dzisiaj kompleks szpitalny, wybudowany w XIX wieku. Na wędrówkę ulicą Związku Jaszczurczego zaprasza Karol Wyszyński, przewodnik PTTK.
Dawno temu w Elblągu... 10-latek ranił nożem kolegę
Niemieckie przysłowie mówi: „Trzeba uczyć się od małego, żeby coś osiągnąć” (niem. Was ein Häkchen werden will, krümmt sich beizeiten). Dziesięcioletni syn robotnika Franza R. z ulicy Stodolnej (niem. Scheunenstrasse) bawił się wczoraj ze swoimi kolegami na ulicy. Musiało dojść tam do kłótni, ponieważ jeden z brzdąców wyciągnął nagle nóż i zadał niespodziewanie małemu R. niebezpieczny cios nożem w lewe przedramię. Gdyby małemu porządnie wygarbowało się skórę, z pewnością powstrzymałoby go to od podobnego typu wybryków (EZ, środa, 11.07.1894 r.).
Fontanna na placu Słowiańskim
Na placu Słowiańskim w Elblągu jest fontanna, na jej stopniach siedzi babcia i czeka. Ktoś obcy mógłby sądzić, że siedzi ona tam po prostu dlatego - tak jak to robią inni - by chwilę odpocząć. Ale tak nie jest. Babcia siedzi i czeka na... godzinę 18, by zamknąć odpływ wody do fontanny i iść do domu - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 25 lipca 1964 roku.
Zamechowskie aktualności
W niedzielę po dwutygodniowym pobycie w Jugosławii powrócili do Elbląga: dyrektor naczelny "Zamechu" inż. Zygmunt Nawrocki oraz kierownik działu zbytu mgr inż. Jan Kubit - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 24 lipca 1964 roku.
Elbląg w dniu święta XX-lecia PRL
Tysiące flag, setki haseł i transparentów, dziesiątkami plansz mówiących o dotychczasowym dorobku miasta i perspektywach dalszego jego rozwoju powitał wczoraj Elbląg Święto Odrodzenia, 20-lecie naszej ludowej ojczyzny - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 23 lipca 1964 roku.
Proszę o chłodzone
Słoneczna pogoda, jaka się wreszcie ustaliła po okresie chłodów i deszczu spowodowała poważne zwiększenie popytu na napoje chłodzące. Kioski i sklepy w Elblągu nie mogą nadążyć z zaopatrzeniem się w takie napoje, jak woda sodowa i oranżada, których nigdy nie ma za dużo. Lepiej jest z piwem, którego elbląski browar produkuje w sporej ilości - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 22 lipca 1964 roku.
Na gdańskiej starówce
Gdańsk przybrał odświętny wygląd. Odświętnie wygląda także starówka, która dwa dni temu gościła tysiące młodzieży gdańskiej - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 21 lipca 1964 roku.
Historia elbląskich ulic (odc. 11): 3 Maja
To przy niej mieściła się słynna Restauracja Bałtycka, Jagiellonka i pawilony handlowe. Przed wojną nazywała się Świętojańska, potem Parkowa, a dzisiaj 3 Maja. Zapraszamy na wędrówkę po historii tej ulicy, którą jak co tydzień poprowadzi przewodnik PTTK Karol Wyszyński.
Dawno temu w Elblągu... gościła karawana murzyńska
Karawana murzyńska pochodząca z zachodnioafrykańskiej wioski Nanenakrou na Wybrzeżu Pieprzowym [część wybrzeża Oceanu Atlantyckiego w Liberii (Afryka Zachodnia) – Wikipedia] przybędzie w najbliższych dniach do Elbląga, gdzie na małym Exerzierplatz da kilka przedstawień. Nasi goście mimo ciemnobrązowego koloru skóry nie powinni robić na naszych mieszkańcach złego wrażenia, ponieważ ich ciało jest nieźle zbudowane. Program przedstawienia składa się z różnego rodzaju powitań, modlitw, marszy wojennych, rytuałów świątecznych, rozmaitych sztuczek z bronią, bijatyk na pięści, tańców, pokazów walki itp. (EZ, wtorek, 10.07.1894 r.).
Nasza tygodynka
Zapowiedź uczyniona przed tygodniem, że zapasy brzydkiej, jesiennej pogody, są na wyczerpaniu - sprawdziła się. Mamy znowu prawdziwe lato - czytamy w Głosie Elbląga z 18 lipca 1964 roku.
Dlaczego brak napojów chłodzących?
Od pewnego czasu w Elblągu odczuwa się brak napojów gazowanych, jak woda sodowa i oranżady. Ponieważ sytuacja nie polepsza się, zwróciliśmy się do kierownika Wydziału Przemysłu i Handlu Prez. MRN w Elblągu, tow. Michała Szegdy z prośbą o wyjaśnienie.
Na campingu
Przyjemnie jest odpoczywać w sosnowym lesie, niedaleko morza - czytamy w Głosie Elbląga z 16 lipca 1964 roku.























