Pijaństwo i bumelanctwo
W czasie pobytu w PGR Nowakowo obywatel B. systematycznie upijał się, namawiając innych do picia wódki, a pieniądze na alkohol czerpał z dodatku rodzinnego dla pracowników, informował Dziennik Bałtycki z 11 października 1954 r.
Na cenzurowanym
Wydział Drogowy odpowiada za olbrzymią wyrwę w bruku w pobliżu młyna na ul. Kościuszki i za nie przykryty otwór przy ścieżce w parku Kajki, informował Dziennik Bałtycki z 8 października 1954 r.
Ważne dla kobiet
Zarząd Główny Ligi Kobiet organizuje w całym kraju sieć poradni prawno-społecznych, informował Głos Wybrzeża z 7 października 1954 r.
Przykład niedbalstwa
Robotnicy Zakładów Mechanicznych słusznie narzekają, że na obiad dawano trzy kartofle, a tony ziemniaków gniły w piwnicy. Już na wiosnę ukazała się notatka w gazetce zakładowej, że kartofle w piwnicy się psują i trzeba z nimi zrobić porządek, informował Dziennik Bałtycki z 6 października 1954 r.
Torebki i paski
Nie wszyscy na pewno wiedzą, że sandały produkowane przez spółdzielnię „Plastyk” cieszyły się dużym powodzeniem na międzynarodowych targach w Lipsku, informował Głos Wybrzeża z 5 października 1954 r.
Społeczne grupy remontowe
Z dużą pomocą społecznym grupom remontowym przychodzi Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych, który przydziela konieczne materiały na przeprowadzenie remontów, oraz w razie potrzeby służy radą i pomocą, informował Dziennik Bałtycki z 4 października 1954 r.
Pacjenci czekają...
Dyrekcja szpitala przeciwgruźliczego w Elblągu nie wierzy w to, że rozrywki kulturalno-oświatowe wpływają na lepsze samopoczucie chorych i tym samym na szybsze ich wyzdrowienie, informował Głos Wybrzeża z 1 października 1954 r.
To wstyd!
Do dziś reprezentacyjny stadion Elbląga nie posiada czynnych ubikacji. Nie ma też lekarstw w apteczce, informował Dziennik Bałtycki z 30 sierpnia 1954 r.
Cała załoga musi pomóc
Dyrekcja Zakładów Mechanicznych apeluje do wszystkich pracowników fizycznych i umysłowych, by zgłaszali się poza normalnymi godzinami pracy do rozładunku wagonów, informował Dziennik Bałtycki z 29 września 1954 r.
Przykład... niegodny naśladowania
Mężczyźni na tyłach domu przy ul. 1 Maja urządzają stałe pijaństwo, połączone często z grą w karty kończącą się zwykle ordynarnymi kłótniami, informował Głos Wybrzeża z 28 września 1954 r.
Z góry wiadomo
Zwołano odprawę aktywu związkowego, sporządzono listę uczestników, omawiano, radzono, projektowano, w sumie 12 osób aktywu związkowego straciło na próżno po 3 godziny czasu, informował Dziennik Bałtycki z 27 września 1954 r.
Znikają ruiny
Przy rozbiórkach ruin w Elblągu uzyskano 4,5 miliona sztuk całej cegły, z których można wybudować 500 średnich izb mieszkalnych, informował Głos Wybrzeża z 25 września 1954 r.
Nauka chodzenia
Podstawowym przepisem ruchu drogowego jest obowiązująca pieszych przechodniów zasada przechodzenia jezdni pod kątem prostym, tzn. nie na ukos, ale po linii najkrótszej, informował Dziennik Bałtycki z 24 września 1954 r.
Coraz mniej chorych w Elblągu
W stosunku do roku ubiegłego zachorowania na dur brzuszny, błonicę i kolkusz zmniejszyły się trzykrotnie. Na szkarlatynę i czerwonkę – dwukrotnie, informował Dziennik Bałtycki z 23 września 1954 r.
Rozprawy pokazowe w zakładach pracy
W rozprawach udział wzięli: zespół Kolegium Orzekającego, oskarżyciel publiczny, przedstawiciel MO oraz aktyw miejscowy. Sale rozpraw były zradiofonizowane i dokonano zdjęć obwinionych chuliganów, informował Dziennik Bałtycki z 22 września 1954 r.
Elbląg-Warszawie
Elbląg wysunie się na czołowe miejsce wśród innych miast i ośrodków, głęboko i serdecznie realizujących hasło: „Cały naród buduje swoją stolicę”, informował Dziennik Bałtycki z 21 września 1954 r.
Zapomniane wnioski
Pracownicy Zarządu stwierdzili, że ani jeden z wysuniętych przez załogę wniosków do dziś jest niezrealizowany, informował Głos Wybrzeża z 20 września 1954 r.
Miesiąc Pogłębiania Przyjaźni Polsko-Radzieckiej
Kulminacyjnym punktem programu stały się występy artystyczne zespołów świetlicowych na Placu Czerwonym. Pięknie wypadły zwłaszcza tańce rosyjskie w wykonaniu grupy baletowej Międzyuczelnianej Świetlicy Rzemieślniczej, informował Dziennik Bałtycki z 17 września 1954 r.
Łyżwiarze z Elbląga
Sekcja łyżwiarska Włókniarza już nieraz zwracała się z prośbą o przydzielenie butów i innego najpotrzebniejszego sprzętu sportowego, jednak za każdym razem otrzymywała odpowiedź, że są duże trudności w zakupie, informował Głos Wybrzeża z 16 września 1954 r.
Księgarnie elbląskie zdają egzamin
Wśród kupujących w księgarniach widzimy wielu młodych ludzi, dopytujących się o podręczniki radzieckie. To uczniowie Technikum Budowy Maszyn, którym fachowa literatura radziecka pomaga w nauce, informował Głos Wybrzeża z 15 września 1954 r.




