Dworzec kolejowy nie dla osób z niepełnosprawnościami

Brak wind, niebezpieczne przejście na perony, utrudnienia we wsiadaniu i wysiadaniu z pociągów. Tak wygląda rzeczywistość osób z niepełnosprawnościami na elbląskim dworcu kolejowym. PKP problemu nie widzi, działacze skarżą się do PFRON.
23 marca Ruch Obywatelski Nowy Elbląg zorganizował konferencję prasową, na której przedstawił złą sytuację związaną z korzystaniem z elbląskiego dworca przez osoby z niepełnosprawnościami. Działacze poinformowali także o złożeniu wniosku o zapewnienie dostępności do dyrekcji PKP PLK wniosku o zapewnienie dostępności elbląskiego dworca. Wnioskowali o montaż wind albo innych trwałych urządzeń technicznych umożliwiających osobie poruszającej się na wózku przemieszczanie się pomiędzy poziomami infrastruktury stacyjnej; zapewnienie takiej wysokości peronu albo innych trwałych rozwiązań technicznych, które umożliwią korzystanie z pociągów PKP Intercity z użyciem ramp lub bez konieczności pokonywania nadmiernej różnicy poziomów. W ich imieniu takie pismo złożył Mateusz Majkut, poruszający się na wózku członek Rady Dostępności przy ministrze funduszy i polityki regionalnej.
PKP PLK: Pieniędzy nie ma
„...stacja Elbląg jest dostępna dla osób z niepełnosprawnościami i o ograniczonej możliwości poruszania się. Peron 1 jest dostępny bezpośrednio z budynku dworca, natomiast trasa pozbawiona przeszkód do peronów 2 i 3 prowadzi przez przejście między peronami w poziomie szyn, do skorzystania z którego – ze względów bezpieczeństwa - wymagana jest asysta pracownika kolei. W przypadku braku zgłoszenia potrzeby zapewnienia pomocy z 24-godzinnym wyprzedzeniem...” - czytamy w odpowiedzi na ww. pismo podpisane przez Barbarę Boczkowską, zastępcę dyrektora Biura Eksploatacji i Obsługi Pasażerskiej PKP PLK
Żeby unaocznić naszym czytelnikom jak to jest z tą dostępnością, cofamy się do marcowej konferencji prasowej Nowego Elbląga. Mateusz Majkut przyjechał na nią pociągiem...
- Przełożyliśmy godzinę dzisiejszej konferencji, bo okazało się, że z pociągu PKP Intercity na dworcu w Elblągu nie wysiądę. Pociąg jest za wysoki, nie pokonam odległości pomiędzy rampą pociągu a peronem – mówił wówczas.
Wracamy do pisma PKP PLK. W dalszej części odpowiedzi urzędniczka przyznaje, że przewoźnik widzi potrzebę modernizacji infrastruktury (w tym przejść i peronów) na elbląskiej stacji, ale... nie ma na to pieniędzy. Projekt pn. „Prace na linii kolejowej nr 204 na odcinku Malbork - Braniewo - (granica państwa)” jest na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego do roku 2030 (z perspektywą do roku 2032). Przypomnijmy, że dla ww. projektu jest już opracowane studium wykonalności.
Kiedy coś się wydarzy konkretnego, tego nie wiadomo. Na razie PKP zwróciło się z prośbą do przewoźników, których pociągi zatrzymują się w Elblągu, o takie zestawianie taboru, aby umożliwić wsiadanie i wysiadanie osobom poruszających się na wózkach.
Mateusz Majkut pisze do PFRON
2 maja Mateusz Majkut zaskarżył pismo PKP PLK do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Taką możliwość daje ustawa z 19 lipca 2019 r. o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Więcej o sposobie składania skarg przeczytasz tutaj. Jednocześnie autor wnioskuje do prezesa PFRON o nakazanie PKP PLK, by spółka umożliwiła bezproblemowy dostęp poprzez montaż wind lub innych urządzeń oraz dostosowania wysokości peronów, które umożliwią korzystanie z pociągów PKP Intercity z użyciem rampy.
„Jeśli zaś chodzi o perony 2 i 3, przy ocenie ich dostępności należy w szczególności wziąć pod uwagę, że dostanie się na peron 2 oraz 3 jest możliwe jedynie w obecności asysty pracownika kolei. Zgodnie z powszechnie dostępnymi informacjami informacje o potrzebie skorzystania z asysty należy zgłosić co najmniej 24 godziny przed planowaną podróżą, co dla osoby podróżującej na co dzień z tej stacji kolejowej powoduje nadmierne trudności. Co więcej samo zgłoszenie potrzeby skorzystania z asysty w wyznaczonym czasie nie gwarantuje możliwości jej uzyskania, ponieważ jak wynika z informacji podanej na stronie PKP S.A.: “PKP S.A. zastrzega sobie możliwość braku realizacji usługi asysty w przypadku wykonywania czynności interwencyjnych przez pracowników ochrony.”. Oznacza to, że w przypadku konieczności wykonania przez pracownika ochrony interwencji moja możliwość podróżowania nie jest zapewniona z powodu niemożności dostania się na peron 2 i 3 na stacji kolejowej Elbląg, co wprost godzi w ideę dostępności.” - czytamy w piśmie Mateusza Majkuta.
Autor zwraca także uwagę na potencjalne niebezpieczeństwa podczas przechodzenia przez tory w Elblągu. W swoim piśmie zwraca uwagę na małą wysokość peronów w Elblągu, które uniemożliwiają wsiadanie i wysiadanie z pociągów.
Prezes PFRON może nakazać PKP PLK zapewnienie dostępności elbląskiego dworca do określonej daty. Będziemy śledzić dalsze kroki w tej sprawie.