Mięsne problemy
Do sklepu masarskiego w Suchaczu przywieziono zaledwie 20 kg kiełbasy, 7 kg słoniny i 4 kg sadła i wszystko to razem miało wystarczyć na tydzień handlu, informował Głos Wybrzeża z 22 kwietnia 1954 r
Powiatowe biblioteki
Na 76 gromad istnieje już 71 punktów bibliotecznych i 9 bibliotek gminnych, informował Dziennik Bałtycki z 21 kwietnia 1954 r.
W tramwaju
Młoda kobieta wstała i ustąpiła miejsce robotnikowi, mówiąc: „Od kiedy to ustępuje się miejsca mężczyźnie? Kobieta młoda czy nie, jest zawsze kobietą”, informował Dziennik Bałtycki z 20 kwietnia 1954 r.
Telefonem od korespondentów
W sklepie GS w Tolkmicku jest brudno, a worki z artykułami żywnościowymi leżą na podłodze i ulegają niszczeniu, informował Głos Wybrzeża z 19 kwietnia 1954 r.
Załoga Zakładów Mechanicznych umacnia więź z chłopami
Chłopi Jegłownika widząc serdeczną troskę robotników o dobro wsi zobowiązują się nie zawieść pokładanego w nich zaufania, informował Głos Elbląga z 16 kwietnia 1954 r.
Elbląg pyta dlaczego?
W kioskach ulicznych w Elblągu brak jest nowych asortymentów papierosów, informował Dziennik Bałtycki z 15 kwietnia 1954 r.
Wstydźcie się, milejewianie
Sala kinowa w Milejewie po ukończonym seansie wygląda zupełnie tak, jakby nawiedził ją jakiś straszny huragan, informował Dziennik Bałtycki z 14 kwietnia 1954 r.
Budowa żłobka
Na skutek niedbalstwa kierownictwa budowy, które nie dostarczyło potrzebnego materiału robotnicy będą musieli dwa razy wykonywać tą samą pracę, informował Głos Wybrzeża z 13 kwietnia 1954 r.
W ZBE rozwijają się nowe formy współzawodnictwa
Jerzy G. wezwał wszystkich kierowników budów do współzawodnictwa o najbardziej ekonomiczną budowę, zobowiązując się obniżyć koszt budowy o 5 zł na każdym m3, informował Głos Wybrzeża z 9 kwietnia 1954 r.
Kałamarze na poczcie
Zapomniano, że w kałamarzach na poczcie głównej powinien być atrament, a nie zeszłoroczne muchy, informował Głos Wybrzeża z 8 kwietnia 1954 r.
Elbląska ekspozytura PKS
W pokojach gościnnych ekspozytury PKS w Elblągu brak jest umywalni, szaf, krzeseł, pieców itd. informował Głos Wybrzeża z 7 kwietnia 1954 r.
W elbląskiej Odzieżówce
Pracownicy „Odzieżówki” zgłosili ponad 400 zobowiązań, dotyczących zadań produkcyjnych, oszczędnościowych, racjonalizatorskich, kulturalno oświatowych, walki o jakość wyrabianych towarów itd. informował Dziennik Bałtycki z 6 kwietnia 1954 r.
Uzupełnić brakujące nawozy
Przed magazynem GS w Elblągu kilkunastu chłopów czekało kilka godzin na azotniak i saletrzak. informował Głos Elbląga z 5 kwietnia 1954 r.
A wszystko przez PKS
Autobus PKS na trasie do Milejewa kursuje „od niechcenia”. Czasem trzeba na niego czekać 10 minut, a czasem kilka godzin, informował Dziennik Bałtycki z 2 kwietnia 1954 r.
Coraz więcej jedwabników
Przeciętnie w każdym roku w ogródkach na zieleńcach i placach miejskich oraz na specjalnych poletkach sadzi się ok. 80 tys. siewek morwy, informował Dziennik Bałtycki z 1 kwietnia 1954 r.
Oszukiwali klientów
Sprzedawczyni w sklepie rybnym. sprzedając rybę niedoważała od 5 do 10 dkg na 1 kilogramie, informował Głos Elbląga z 31 marca 1954 r.
Nowa dzielnica mieszkaniowa powstaje w Elblągu
W nowo powstającej dzielnicy Elbląga wybudowana zostanie jeszcze w roku 1954 szkoła podstawowa i muzyczna, przedszkole, żłobek, ambulatorium dzielnicowe oraz świetlica dziecięca, informował Głos Elbląga z 30 marca 1954 r.
I kategoria
Bufetowa w „Słowiańskiej” już od dłuższego czasu nie może doprosić się o szczypce do nakładania ciastek i o maszynkę do otwierania butelek kapslowanych, informował Dziennik Bałtycki z 29 marca 1954 r.
Jeszcze w tym roku Elbląg otrzyma nowe szkoły
Przedszkola w Elblągu są niewłaściwie rozmieszczone na terenie miasta, a dotkliwą ich bolączką jest brak wykwalifikowanych sił, informował Dziennik Bałtycki z 26 marca 1954 r.
Godne naśladownictwa
Przepalacze złomu nie zrażeni trudną i żmudną pracą, postanowili w czynie zjazdowym poprzepalać stal na nitach miedzianych, informował Dziennik Bałtycki z 23 marca 1954 r.




